| |
Forum Icy.pl Forum polskiego serwisu Icy Tower |
 |
Icy Tower ogólnie - Najlepszy gracz w Polsce
Devlin - 1 Sierpień 2007, 12:16 Temat postu: Najlepszy gracz w Polsce Można wybrać tylko jedną osobę Dobrze się zastanówcie A osób jest 13 a kolejność losowa Jeśli o kimś zapomniałem jest to tylko moja wina... Do dzieła
Devlin - 1 Sierpień 2007, 16:28 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Boicie się zagłosować??
kwasek - 1 Sierpień 2007, 18:10 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP dalej !!!glosowac!!!
mattirab - 1 Sierpień 2007, 20:24 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Nie, Devlin - nie boimy się, ale nie licz, że na tym forum ciągle siedzą userzy... Wystarczy poczekać... głosowałem na Pirochemika, gdyż jakiś rok temu ni z tego ni z owego wyskoczył ze swymi rekordami, które rzeczywiście są imponujące... poza tym, myślałem jeszcze nad zaznaczeniem Neo, albo Ciebie - Devlina - ale co do Ciebie, to myślę, że byłbyś pierwszy w głosowaniu na najlepszego Polaka w 'egzotycznych' kategoriach . A co do najlepszego gracza w historii polskiego IT, to typowałbym Syo.
EDIT: A co ja robię w tym głosowaniu?
petr - 3 Sierpień 2007, 23:53 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Leo
Gdy wybuchła afera ze spowalnianiem, po wykluczeniu cziterów okazał się być najlepszym Polakiem. Potem przestałem śledzić światowe listy uznając to za bezsens (dlaczego jest tam taki Roket?)...
kwasek - 11 Sierpień 2007, 21:01 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP roket to oszust??cziter??
petr - 14 Sierpień 2007, 17:22 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Tak przypuszczam, a myślę że nie tylko ja..
Ale gdyby to był świat polityki, miałbym już w sądzie proces o pomówienie bo nie mam dowodów.. Z tym że on ich również nie ma..
syo - 14 Sierpień 2007, 17:32 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Oddałem głos na Neo i przetarłem oczy ze zdumienia gdy zobaczyłem, że przy moim nicku widnieje aż 5 głosów. Dzięki.
Bardziej jednak pasowałbym do ankiety "w historii", gdyż nie biorę już czynnego udziału w grze IT.
Vinyanov - 14 Sierpień 2007, 20:50 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP
| syo napisał/a: |
Oddałem głos na Neo i przetarłem oczy ze zdumienia gdy zobaczyłem, że przy moim nicku widnieje aż 5 głosów. |
Nadal wycierasz swoje niby kompleksy tym bałwanem?
Vinyanov - 14 Sierpień 2007, 21:04 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Przepraszam, powinienem się podpisać. Vin, do usług
petr - 14 Sierpień 2007, 21:11 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Jak zwykle z poczuciem humoru...
xD
Vinyanov - 14 Sierpień 2007, 21:16 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Odpowiedzi na moje powroty zawsze mnie zaskakują...
petr - 14 Sierpień 2007, 21:22 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Gdybym miał napisać co mnie w Tobie zaskakuje, zapełniłbym kilka książek..
Ekhm..
Witam ponownie na forum w imieniu odświeżonej ekipy Icy.pl! Mam nadzieję że zostaniesz z nami na dłużej i będziesz się tu dobrze czuł!
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
petr - 14 Sierpień 2007, 21:25 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Nie no, żartowałem. Chcesz być w grupie Eks-Redaktor?
syo - 14 Sierpień 2007, 21:28 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP
| Cytat: | Nadal wycierasz swoje niby kompleksy tym bałwanem? |
Jeśli są z Twojej strony jakieś niedomówienia w kierunku mojej osoby to czekam.
Vinyanov - 14 Sierpień 2007, 21:29 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP [s]Czy wiesz, co znaczy fakt, że popełniłem doublepost? Mam ujemny bilans! Powinienem przestać pisać w tym wątku![/s] Tak, historia historią. Można ją zamazać, ale dużo większym wysiłkiem, niż nie zamieszczenie w grupie, tak sądzę. Jako Vinyanov? Dzięki.
petr - 14 Sierpień 2007, 21:32 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Jako Vinyanov masz od momentu w którym zdjąłem Ci admina...
Co tam doubleposting czy szerzący się tu offtop.. Nie ma to jak rozmowa starych znajomych!
mattirab - 14 Sierpień 2007, 21:41 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Wiedziałem! Wiedziałem! Ale do rzeczy... jak zawsze metafory, Vin...tzn. Trident ... cóż by powiedzieć... sam nie wiem.
Neo - 14 Sierpień 2007, 21:44 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP
| Trident napisał/a: |
Nadal wycierasz swoje niby kompleksy tym bałwanem?
|
Nie uważam żeby to było śmieszne. Czym sobie zasłużyłem na "bałwana"?
Vinyanov - 14 Sierpień 2007, 21:48 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP
| Cytat: | | Jeśli są z Twojej strony jakieś niedomówienia w kierunku mojej osoby to czekam. |
Czekasz? O, doskonale. Ja czekałem cztery lata, nie uważając waszego tematu za zasługujący na poruszenie, mogliśmy się zgadać wcześniej!
Jesteś zbytnim tchórzem, aby zaakceptować swoje wybitne działania jako własne. Zawsze stawiasz się jako druga w rzędzie osoba, wybierasz w swoim środowisku ofiary, które mają wystarczająco narąbane we łbie, aby nie miały nic przeciwko takiej grze. Podejrzewasz, że ktoś będzie ci za złe zadowolenie z bycia pierwszym? Ja uważam deprecjonowanie osiągnięć za zbrodnię. Osobiście nie zrobiłem dla środowiska nic godnego uwagi, wobec siebie mam wymagania prawdopodobnie dla przeciętnych ludzi nieosiągalne (pamiętacie, abym się czymś chwalił? rzadko, nie?), ale gdy - w prawdziwym życiu - coś uzyskam, zaakceptuję to w towarzystwie, choćby uśmiechem. Nie będę powtarzał się z twoją historią lizusowatych avatarów, innymi symbolami przynależności, podległości względem innych graczy, w którą sam nie wierzysz, i wiesz, że nie robią tego inni.
Oprócz tego na forum Free Lunch Design wrzucasz do każdego postu emotikony, jak gdyby post bez nich odrzucał od ciebie spojrzenia czytelników. To żałosne, za każdym razem, gdy czytam twoje wiadomości, mrużę oczy, aby powtrzymać obrzydzenie. (Na pocieszenie zdradzę, że jest w Internecie jeszcze kilka podobnych osób). Czy naprawdę posty JB lub Niemców wymagają zalania wymuszoną radością? Czytając cię śmierdzi na odległość obawą przed brakiem uwagi. Oprócz odrzuca od ciebie tego twoja żarłoczna popędliwość. Co ma znaczyć wymuszanie uwagi i posłuchu wszystkimi twoimi Go, go! oraz Now!? Boisz się, że śmiertelnicy nie zwrócą uwagi na twoje słowa, że musisz chwytać ich za szczęki i pchać w wypatrzonym przez ciebie celu? Może mają prawo odrzucić nieinteresujący pomysł? Tfu. Peitz też stosuje takie słowa względem odwiedzających swoją stronę, ale, do cholery, ma prawo, na jego pozycji jest to wybaczalne.
Oprócz tego jesteś normalnym wrednym moim rówieśnikiem z paskudną fryzurą lub w ogóle bez, dyszącym interakcją z płcią własną i przeciwną, piwem i przemocą. Gdy znajdziesz ofiarę, którą można wyszydzić, wpadasz w tę sytuację bez wahania, żałując tylko wtedy, gdy nieszczęśnik wywinie się szczęśliwym trafem. Przykładem mogę być choćby ja. Gardzę takimi ludźmi, ale tego do siebie nie weźmiesz, ponieważ stanowią 95% populacji.
A Neo? Być może idiota rywalizował ze mną na polu angielskiego i computer literacy. W każdym razie jego English jest żałosny. Postawił na naukę, teraz pewnie wygaduje na forach dyskusyjnych bzdury na temat swoich przyszłych, nieoczekiwanych studiów, a nigdy nie widzał, gdzie tkwi prawdziwa płynność porozumiewania się. Na to, aby mu to powiedzieć, też miałem ochotę. Często, gdy wysyłałem jakiś post, stawał do konkurencji ze mną, chociażby durną odzywką. To też jest cechą naszej populacji, dziecinność.
Jezu. Nie obchodzi mnie ta zbieranina słów. Ja napawam się ilością przecinków!
petr - 14 Sierpień 2007, 21:59 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP A ja, a ja? Zawsze marzyłem by ktoś dosadnie mnie skrytykował.. Jak śmiałeś o mnie zapomnieć?! To oburzające!
Vinyanov - 14 Sierpień 2007, 22:01 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Prywatnie
mattirab - 14 Sierpień 2007, 22:03 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP To może powiesz coś jeszcze publicznie? (może niepotrzebnie się włączam do tej rozmowy)...
Neo - 14 Sierpień 2007, 23:28 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Mamy nowy obraz Vina. Wcielenie pod tytułem Trident. Wcielenie, które pod pozorem wyjaśniania niedomówień w chamski, wręcz neandertalski sposób wyciąga na wierzch wszelkie "urazy". Właściwie, zamiast wyrażenia "wyciąga na wierzch urazy" należy użyć kolokwialnej nieco konstrukcji "publicznie zgłasza wonty". Bo tylko tak można nazwać apodyktyczny, egocentryczny sposób argumentacji, który ten osobnik prezentuje. Argumentuje, opierając swoje oskarżenia na domniemaniach, własnych wypaczonych opiniach, poszlakach i niepotwierdzonych informacjach. Typowe zachowanie dziecka, które chce obniżyć wartość innych w stosunku do siebie.
Trident/Vin, zacznijmy może od tego, że nieco opacznie używasz definicji tchórzostwa. Piszesz, że Syo jest tchórzem, ponieważ nie obnosi się publicznie ze swoimi wybitnymi osiągnięciami. Zgoda, może jest to nieco dziwne. Może wynika to z kompleksów, z fałszywej skromności, z potrzeby ciągłego dowartościowywania się - jednak to nie jest tchórzostwo. Nieco lepiej twoje pojmowanie tego słowa pasuje do nadużywania emotikon i słów z "teczki" nachalnego marketingu (czyli wypisane przez ciebie Go! i Now!!). Rzeczywiście, z pewnego punktu widzenia może to wyglądać na strach przed utratą zainteresowania społeczności.
Prawdziwym jednak tchórzostwem jest Twoja postawa, którą sam zaznaczyłeś. Napisałeś, że:
| Cytat: | | Ja czekałem cztery lata, nie uważając waszego tematu za zasługujący na poruszenie, mogliśmy się zgadać wcześniej! |
| Cytat: | | (...)Na to, aby mu to powiedzieć, też miałem ochotę. |
To jest dopiero brak jaj i cwaniactwo. Masz jakieś problemy, coś Ci się nie podoba, w porządku. Ale dlaczego mówisz o tym dopiero teraz, po czterech latach? Teraz, gdy tak naprawdę masz mnie w dupie (ponieważ współpraca związana ze stroną już się skończyła) i praktycznie możesz mnie i innych obrażać publicznie? Zbyt małe masz cojones, żeby rozwiązywać konflikty od razu, mówić o swoich zastrzeżeniach natychmiast? Argument o tym, że nie uważałeś naszego tematu za godny uwagi, możesz sobie wepchnąć w anus. To raczej TERAZ jest taki czas, że wszelkie problemy, jakie z nami miałeś, są już nieistotne i godne zapomnienia. Tchórzostwo pełną gębą, zupełnie jak strażnik w zakładzie penitencjarnym obrażający więźniów zza krat.
Idziemy dalej. Jak typowy, żałosny introwertyk przyjmujesz że ekstrawersja i dążenie do integracji w społeczeństwie to wada, a osobniki dążące do alienacji są inteligentniejsze/godne pochwały. Otóż gówno prawda. Prawda jest taka, że normalni ludzie tworzą społeczeństwo, a osobniki upośledzone (nie bójmy się tego słowa), nie potrafiące się dopasować do obowiązujących norm społecznych, muszą wymyślić coś na swoją obronę. Ciężko przyznać, że potrzebuje się pomocy psychologa, że samemu nie daje się rady ze swoimi problemami. Dlatego też tacy ludzie wymyślają skomplikowane terminy vide osobowość anankastyczna, żeby jakoś nazwać swoje ułomności. Najlepiej nazwać tak, żeby to jakoś mądrze brzmiało. Dochodzi nawet do tego, że osoby nieco mniej odporne na manipulację psychiczną zaczynają wierzyć w to, że takie cechy są pożądane. Że ekstrawertycy są gorsi. Że przynależność do grup jest zła. Że zamknięcie w sobie to synonim wrażliwości. Zaczynają naginać swoje przekonania. DĄŻĄ do stania się introwertykami. Czują dumę, gdy mogą się tak nazwać...
Rzeczywistość boli. Częsć takich wyzwolonych intelektualistów swoją niezdolność do integracji z innymi ludźmi rekompensuje sobie tak, że publicznie wygłasza swoje żale. Często w sposób wredny, chamski, atakując poniżej pasa, godząc w cechy nie mające żadnego związku z faktyczną wartością człowieka. Uderzanie w typowo ludzkie instynkty (człowiek jest istotą społeczną) to wyraz nieakceptowania własnego kalectwa psychicznego - i w związku z tym odwrócenie kota ogonem. Wystarczy, że nazywasz Syo "dyszącym interakcją z płcią własną i przeciwną". Po naszemu: lubi spędzać czas z rówieśnikami.
I dalej: wielki intelektualista przyczepia się do FRYZURY? Nazywa gorszym dlatego, że spędza czas z rówieśnikami? Jakie, do jasnej cholery, ma znaczenie, że Syo ma na głowie dredy z kokardkami, petr wygolił sobie gołą babę, ja mam irokeza, Ty nosisz fryzurkę typu emo, zaś mattirab pięć przedziałków przecinających się i ułożonych w pentagram? Jaki człowiek ma prawo stworzyć ranking ludzi ze względu na sposób spędzania czasu? Ja jestem na dole, bo oglądam pornole, Syo jest w gdzieś pośrodku bo "wali konia" w wychodku, a Viny na górze bo lubi czasem wąchać róże? Każdy robi w wolnym czasie to, co chce. Dopóki zawiera się to w pewnych normach społecznych, to nikomu nic do tego. No, ale przecież Ty nie akceptujesz norm. Paradoksalnie, uważasz istnienie norm za nienormalne.
Żeby nie było: ja też nie lubię się dostosowywać do różnych norm. Też preferuję samotne spędzanie czasu. Nie jestem typem dyskotekowca. Ale, do cholery, nie obrażam publicznie tych, których sposób na życie jest odmienny od mojego! 95% populacji jest inne niż ja? W porządku! Uważałbym za grubą przesadę sugerowanie, że te 95% jest ode mnie gorsze. To jest dopiero egocentryzm.
Byłem ciekaw, w jaki sposób przyczepisz się do mnie. Rzeczywistość przerosła moje oczekiwania. Czyżbym przez ten okres, gdy jako tako współpracowaliśmy (znaczy: siedzieliśmy przy jednym przesięwzięciu), był aż tak nieskazitelny, żebyś teraz, tchórzu, nawet mając wolną rękę, nie był w stanie podać nawet jednego w pełni odpowiadającego prawdzie argumentu?
| Cytat: | | A Neo? Być może idiota rywalizował ze mną na polu angielskiego i computer literacy. W każdym razie jego English jest żałosny. |
Pominę świetną składnię tego zdania. Może chęć dopieprzenia mi przyćmiła twoje zawsze aktywne podzespoły autokontroli poprawności językowej. Natomiast z nikim nie rywalizowałem. Raczej próbowałem się od Ciebie uczyć. Dążyłem do tego, żeby zrównać się z Tobą. Uważałem bowiem (i nadal uważam), że choć rozumienie i szybkość tworzenia angielskiego tekstu jest u nas na podobnym poziomie, to Ty piszesz, robiąc znacznie mniej błędów. Mój English jest żałosny? Oj! Powinieneś zobaczyć mój Français!
| Cytat: | | Postawił na naukę, |
Tak? No dobra, jeśli nauką nazwać nieudolne, pełne słomianego zapału próby samokształcenia, to w porządku. Szkoła (w sensie państwowym) nigdy mi wiele nie dawała. Ciekawy jednak jest kontekst, w którym użyłeś tego sformułowania. Zupełnie, jakbym zasługiwał na potępienie, stawiając na naukę. Od kiedy chęć samorozwoju jest godna pogardy? A może Tobie coś nie wyszło - np. nie dostałeś się na studia - więc stosujesz wymienioną już wcześniej strategię dyskredytowania tego, czego nie jesteś w stanie osiągnąć?
| Cytat: | | teraz pewnie wygaduje na forach dyskusyjnych bzdury na temat swoich przyszłych, nieoczekiwanych studiów, a nigdy nie widzał, gdzie tkwi prawdziwa płynność porozumiewania się. |
Bawi mnie, w jaki sposób miotasz się, próbując mi jakoś dopieprzyć. Po pierwsze, skąd pomysł o wygadywaniu na forach dyskusyjnych? Skąd Ci się to wzięło?
Po drugie, dlaczego miałbym na tych forach mówić o swoich studiach? Dlaczego są one nieoczekiwane? To, że petr Ci powiedział że dostałem się na UZ tak Cię ubodło? Nie martw się, nie masz czego zazdrościć. UZ to lokalna mała uczelnia o niskim poziomie (ergo, doskonale do mnie pasuje ).
Wreszcie, co ma piernik do wiatraka? Co ma dostanie się na studia do płynności porozumiewania się? A może żółć tak Ci zalała oczy, że zaczynasz mieszać treści zdań (wzmianka o płynności miała dotyczyć angielskiego?).
| Cytat: | | Często, gdy wysyłałem jakiś post, stawał do konkurencji ze mną, chociażby durną odzywką. |
Bu! :< Kupazmasłem!
To też durna odzywka. Najwidoczniej (ponieważ jest durna) kupa z masłem to strzał otwartą dłonią wymierzony w twoje lico (o nienagannym, niepospolitym zaroście), dlatego zaraz zaczniemy się gryźć. W końcu stanąłem do konkurencji z Tobą, nie?
| Cytat: | | Jezu. Nie obchodzi mnie ta zbieranina słów. Ja napawam się ilością przecinków! |
Jeśli sądzisz, że Jezus zstąpi z nieba i ulituje się nad tym, że Cię ta zbieranina słów nie obchodzi, strzelając nam wszystkim w łeb, to przykro mi, ale nic się nie stanie. Przecinków nawaliłeś pięćdziesiąt. Szok.
A mówiąc serio, po co to zdanie? Żeby wyglądało, że tak naprawdę masz to w dupie? Żebyśmy sobie broń Boże nie pomyśleli, że się interesujesz...? To wygląda dokładnie jak teksty catka: "Jak chcecie to możecie dać bana, ale jak nie chcecie to nie dawajcie...". Wszystko, żeby tylko zachować pozory, że jednak jesteś ponad tym wszystkim i nic cię tak naprawdę nie obchodzi.
Ogólnie rzecz biorąc, z nas dwóch to chyba ja mam prawo żałować że w ogóle wdałem się w dyskusję z takim impertynentem jak ty. Mówiąc wprost, masz ze sobą poważne problemy. Co jakiś czas odwala Ci szajba i całkowicie zmieniasz swoje życie, hehe. Weźmy na przykład twoje spektakularne odejście z redakcji. Znudziło Ci się i koniec. Papa, spadam. To zresztą nie pierwsze takie zachwianie w Twoim wykonaniu. Gdzieś w zeszłym roku "odszedłeś", o ile dobrze pamiętam, z forum o Baldur's Gate w iście dżentelmeńskim, dojrzałym stylu. To nie jest normalne zachowanie. Chwiejność emocjonalno-umysłowa jest niebezpieczna nie tylko dla Ciebie, ale i dla otoczenia.
Vinyanov - 14 Sierpień 2007, 23:48 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Przytrzymam cię, wepchnę ci krawężnik w usta i nadepnę na głowę.
Neo - 14 Sierpień 2007, 23:55 Temat postu: Odp: Głosowanie na najlepszego gracza w Polsce :PP Put my mouth on the curb and say goodnight? No, nigger, you just fucked with the wrong bull.
Chyba przekonałeś mnie, żebym obejrzał w końcu American History X
Vinyanov - 20 Maj 2008, 16:30
Aha, zapomniałem napisać, na kogo oddałem głos: Pirochemik. Syo, wybacz, zdaję sobie sprawę z twojej aktywności. Mimo wszystko jednak słowo „najlepszy”, użyte w kontekście gracza, jednoznacznie kojarzy mi się z umiejętnościami. Wiesz, że gdyby użyto słowa „najwszechstronniejszy”, wygrałbyś z przewagą dwukrotnie większą, niż widoczna w niniejszej ankiecie.
petr - 22 Maj 2008, 22:50
O, Trident. Już prawie zapomniałem.
Ankieta "nieco" się zdeaktualizowała, ale już wkrótce zrobimy następną, tematycznie niemal identyczną: "kto wygra MP2008". Syo od początku roku prezentuje formę na światowym poziomie, ale tuż za nim są gracze tacy jak Boru czy Piero. Poza tym może znowu obudzi się Neo... Kto wie.
Pozostaje mi tylko zdradzić, że MP2008 mniej więcej za miesiąc - musimy mieć czas na reklamę całości.
Vinyanov - 23 Maj 2008, 09:04
| petr napisał/a: | | Syo od początku roku prezentuje formę na światowym poziomie, ale tuż za nim są gracze tacy jak Boru czy Piero. |
Hehe, nie przesadzajmy. Chociaż oczywiście, do MP wszystko możliwe.
petr - 23 Maj 2008, 19:11
Mimo wszystko na turniejach bardziej liczy się regularność, co pokazuje Syo w tegorocznym IM - pierwsze miejsce nie wzięło się znikąd.
@romek - 19 Wrzesień 2008, 18:49 Temat postu: Kto jest najlepszym niepełnoletnim graczem Polski w IT ? Kto jest najlepszym niepełnoletnim graczem Polski w IT ?
odpoweidź brzmi:
Ja.
Odkryłem to dopiero niedawno i bym całkowicie zdumiony tym odkryciem.
Bo Boru ma lat 19, Jacob 20, Devlin 18, Azan 19, Piro 19. wszycy oni są dorośli.
A ja mam 15 ! !! ! ! !
I jeszcze coś byłbym najlepszym niepełnoletnim graczem ŚWIATA gdyby nie Roket, który ma 16 lat.
Jestem najmłodszym graczem w TOP 10.
czekam na owacje
PS: powinna być jakaś lista najlpeszych niepełnoletnich graczy świata w IT. Wtedy bez wątpienia byłbym w TOP 3 na tej liście!!
syo - 19 Wrzesień 2008, 19:02
Nie no super! Przeszedłeś do historii!
Vinyanov - 19 Wrzesień 2008, 19:19
| Cytat: | | Przeszedłeś do historii! |
…a gdy będziesz starszy, przejdziesz jeszcze bardziej!
Ofiarowuję owacje dla Romka!
Oczekuję owacji dla Vinyego!
Jestem najlepszym graczem… hm… 2 tygodnie starszym od Syo!
Boru - 19 Wrzesień 2008, 19:41
hehe, cos cie duma ostatnio rozpiera, Romek
syo - 19 Wrzesień 2008, 21:01
| Vinyanov napisał/a: | Jestem najlepszym graczem… hm… 2 tygodnie starszym od Syo! |
Gratulacje!!
Ja jestem najlepszym graczem na świecie urodzonym 21 grudnia 1987!!
Vinyanov - 19 Wrzesień 2008, 21:47
| syo napisał/a: | | Ja jestem najlepszym graczem na świecie urodzonym 21 grudnia 1987!! |
O, rety! Skąd wiesz takie rzeczy? Masz lepiej niż Boru i Piero! Od nich, w ich wieku, jest lepszy MISZCZU96.
| Cytat: | | Bo Boru ma lat 19, Jacob 20, Devlin 18, Azan 19, Piro 19. wszycy oni są dorośli. |
A poważnie… To prawda. Kogo pamiętam, z młodych graczy? W IT Quizie wspomniano… Yonathan Crause? Niewielu. Zresztą, to dobrze. Stare towarzystwo sprawia, że mogę traktować IT poważnie i za rok, i za dwa, i później. Tak długo przynajmniej, aż nie osiągnę wieku niemieckich graczy. Craven 28, Kazuya 23, Mizi 24, Xiagan 27.
syo - 20 Wrzesień 2008, 00:38
Wątpię, żeby IT dotrwało jeszcze 3 lata.
Boru - 20 Wrzesień 2008, 11:45
A w 2005 roku przypuszczales, ze w 2008 ludzie beda nadal grali? I na dodatek bez spowalniania robili lepsze wyniki niz na SD?
@romek - 20 Wrzesień 2008, 12:45
można spytać, dlaczego mój post wpakowaliście do tego tematu?
bo według mnie powinien być osobny temat na temat NIEPEŁNOLETNICH graczy Icy Towera...co to ma wspólnego z głosowaniem na najlepszego gracza Polski?
więc proszę - moglibyście ten post dać tam gdzie był?
z góry dziękuję.
a propro, dlaczgo mnie nie mżna na mnie zagłosować, podczas gdy na ankiecie są osoby wielokrotnie ode mnie słabsze... powinienem tam być!
Boru - 20 Wrzesień 2008, 12:51
Jaja sobie robisz, czy na powaznie pytasz? Pelnoletni, czy niepelnoletni .. nie ma znaczenia.
Co do ankiety, mnie tez na niej nie ma, bo nikt jeszcze o mnie wtedy nie slyszal.
@romek - 20 Wrzesień 2008, 13:03
no dla ciebie to nie ma znaczenia bo ty jesteś dorosły ...
ale według mnie i innych zdecydowanie powinna być jakaś lista rekordów Junior. Nie uważacie, że byłoby to bardzo ciekawe?
no i chociaż jeden temat poświęcony temu pomysłowi.
boru, jak mogłeś stwierdzić, że to nie ma znaczenia... może dla innych to ma.
Boru - 20 Wrzesień 2008, 13:13
To jest IT, a nie pilka nozna, czy lekkoatletyka. Dlaczego ktos, kto jest pelnoletni ma lepiej grac w IT niz niepelnoletni?
Roket jako 14-latek kosil doroslych slowdownerow.
Vinyanov - 20 Wrzesień 2008, 13:20
| @romek napisał/a: | | ale według mnie i innych zdecydowanie powinna być jakaś lista rekordów Junior. Nie uważacie, że byłoby to bardzo ciekawe? |
Gdyby ITC umożliwiało filtrowanie powtórek wg wieku autorów, byłoby.
| Cytat: | | no dla ciebie to nie ma znaczenia bo ty jesteś dorosły ... |
Hm, niekoniecznie. Moim zdaniem, szanse są równe, każda sytuacja posiada wady. Starszy gracz: mniej wolnego czasu. Młodszy gracz – być może – koordynacja niewystarczająca, aby sprawnie wykorzystywać ściany?
Nawiasem, to ciekawe. Chciałbym wiedzieć, czy graczom więcej problemów sprawiają umiejętności praktyczne (ćwiczenia, zmysły, mięśnie) czy teoretycze (znajomość odbić, wyminięć, zatrzymań). To drugie, przynajmniej, można ćwiczyć… JB często wspominał, że niektórzy gracze nigdy nie osiągną poziomu najlepszych. Obawiam się, że nawiązywał właśnie do ograniczeń fizycznych.
|
|