| |
Forum Icy.pl Forum polskiego serwisu Icy Tower |
 |
Kawiarnia - Podroze w czasie-mozliwe
Asef - 21 Styczeń 2006, 23:05 Temat postu: Podroze w czasie-mozliwe Czy sa mozliwe podroze w czasie,w internecie jest wiele o tym informacji.
Ale jeden przyklad mnie bardzo zadziwil,czytajac w necie o Johnie Titorze,o to fragment:
Chociaz trwa spor co do tego kiedy to sie wszystko zaczelo, osoba zwaca siebie "Czasopodroznikiem_00", a pozniej "Johnem Titorem" oznajmila na publicznym forum internetowym, ze jest podroznikiem w czasie pochodzacym z roku 2036. Jedna z pierwszych rzeczy jakie zrobil, John Titor, bylo rozeslanie fotografii swojego wechikulu czasu i opisu jego dzialania. Wraz z uplywem czasu coraz wiecej ludzi zaczelo pytac go, co go tu sprowadzilo. Pytano go tez o fizyczne podstawy podrozy w czasie i o to, co sadzi o naszych czasach.
John Titor umieszczal swoje wiadomosci rowniez na innych forach, w tym na stronie Arta Bella. 24 marca 2001 roku John Titor oglosil, ze szykuje sie do opuszczenia naszego czasu i powrotu do roku 2036. Po tym anonsie nikt juz wiecej o nim nie slyszal . Spekulacje i proby ustalenia kim byl i dlaczego ujawnil sie w internecie, trwaja do dzisiaj. Najprosciej byloby odrzucic to jako mistyfikacje, jednak wiekszosc ludzi ktorzy czytaja te listy, zgadza sie, ze w Johnie Titorze i w tym, co przekazal, jest cos niezwyklego. Co wiecej, John wyglosil szereg przepowiedni i komentarzy, ktore zdaja sie o dziwo sprawdzac. Kiedy bedziecie panstwo to czytali, prosze pamietac, ze to wszystko zostalo napisane przed 11 wrzesnia, przed katastrofa promu kosmicznego Columbia oraz przed druga wojna w Zatoce Perskiej.
Wielu ludzi sadzi, ze John mogl wiedziec o tych wydarzeniach i nawiazal do nich, nie mowiac o nich wprost. Panuje rowniez powszechna zgoda co do jego kilku przepowiedni na temat przyszlych odkryc w fizyce, ktore zmaterializowaly sie, tak jak to podal. Oto krotki wybor niektorych sposrod wielu pytan, jakie mu zadano. Ich pelny zbior jest dostepny pod adresem: http://www.johntitor.com
Przypisy:
1.Paradkos mowiacy, ze jesli ktos cofnie sie w czasie i zabije swojego pradziadka, to po powrocie do swoich czasow okaze sie, ze nigdy sie nie urodzil, ze go w ogole nigdy nie bylo
2.Tak zwana teoria wielu swiatow zaproponowana w 1957, ktora sugeruje ze kiedy dokonywany jest pomiar systemu, w ktorym funkcja falowa jest mieszanina stanow, wszechswiat rozgalezia sie na caly szereg nie oddzialujacych na siebie wszechswiatow. Wystepuje kazdy z mozliwych wynikow pomiaru, ale kazdy w innym wszechswiecie. Chociaz taki model rozwiazuje pewne problemy z pomiarami, ma jednak niewielu zwolennikow wsrod fizykow
wiecej i ciekawien na http://www.2012.bity.pl/podrozewczasie.htm
co o tym sadzicie??
Macie jakis ludzi ktozi twierdzili ze sa z przyszlosci?
Laura_x - 21 Styczeń 2006, 23:07 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe
| Cytat: | | Macie jakis ludzi ktozi twierdzili ze sa z przyszlosci? |
hehe ja jeszcze sie z takimi nie spotkalam,a le nie wykluyczam ,ze istnieja
Asef - 21 Styczeń 2006, 23:09 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe Pomylka,ale mi chodzilo o to czy w internecie pisza o innych,chetnie bym poczytal..
Laura_x - 21 Styczeń 2006, 23:10 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe lol to mogles od razu tak pisac
Asef - 23 Styczeń 2006, 11:30 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe Tachiony to czastki ktroe poruszaja sie miliardy razy szybciej od predkosci swiatla,a czytalem ze jak sie przekroczy predkosc swiatla wtedy sam czas sam sie zaczyan cofac,wiec moglo byc ze Johnie Titorze naprawde przybyl z 2036 roku,do chyba 2001 i pisal o swoim wehikule,sprawa bardzo dziwna
petr - 25 Styczeń 2006, 18:26 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe Osiagniecie predkosci swiata jest mozliwe tylko teoretycznie - bo skoro najszybsze samoloty dzisiaj osiagaja predkosc 10-15 Machow (moze sie myle?) czyli kilkunastokrotnosci predkosci dzwieku - gdzie tam do predkosci swiatla?
Nie mamy:
a) napedu
b) materialu - nawet w prozni opor jest na tyle duzy, ze wszelki obiekt wielkosci 'statku' rozwalilby sie
... i na pewno przez 30 lat nie zbudujemy czegos takiego
A nawet jesli:
a) wielkie korporacje / rzadzy zachowaja to dla siebie
b) nie beda tracic czasu i pieniedzy na podroze w przeszlosc - raczej wysla kogos takiego w przyszlosc, celem zbicia jeszcze wiekszej kasy ;]
Wniosek - ta historyjka to bzdura ;] Gdyby ten ktos naprawde wiedzial cos o przyszlosci, powiedzialby to wprost - niejasne wypowiedzi mozna interpretowac niejednojako (patrz: przepowiednie Nostradamusa )
SaleiB - 25 Styczeń 2006, 21:48 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe nie mozna uzyskac predkosci wiekszej od predkosci swiatla, bo wynika to z teorii wzglednosci.
tylko czateczki niematerialne moga sie poruszac z predkoscia rowna predkosci swiatla (jak np samo swiatlo). Czastki materialne nie maja szans osiagnaac nawet polowy tej predkosci.
Dlatego podroze w czasie to tylko wymysly sience fiction
pozdr
petr - 25 Styczeń 2006, 22:18 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe
| SaleiB napisał/a: | | nie mozna uzyskac predkosci wiekszej od predkosci swiatla, bo wynika to z teorii wzglednosci. |
Teoria wzglednosci zostala wymyslona przez czlowieka ;]
SaleiB - 25 Styczeń 2006, 22:29 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe nie wymyslona, tylko udowodniona, to roznica ;]
pozdr
catek - 26 Styczeń 2006, 03:02 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe
Pouczajaca lekcja!!!
Asef - 26 Styczeń 2006, 10:08 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe
| Cytat: | Trzej doswiadczeni astrofizycy amerykanscy z California Institute of Technology w Pasadenie twierdza, ze bedzie mozna dokonywac podrozy w czasie. Wycieczki w przeszle i przyszle epoki beda mozliwe do urzeczywistnienia srodkami wysoko rozwinietej cywilizacji ziemskiej, choc moze w dalekiej przyszlosci. Stwierdzenia te popieraja scislymi obliczeniami i nie poprzestaja tylko na nich. Przedstawiaja rowniez realistyczny model podrozy w czasie, ktory bedzie mogl byc wykorzystany w przyszlych eksperymentach z podrozami w czasie. Chociaz teoria podrozy w czasie, ze wszystkimi paradoksami i sprzecznosciami jakie rodzi, zdaje sie przeczyc zdrowemu rozsadkowi, to istnieje wiele przykladow mowiacych o mozliwosci manipulowania czasem. Okolo 50 lat temu Einstein i Rosen wskazali mozliwosc istnienia ukladow przerzucania mostow ponad czasoprzestrzenia. W takim nadprzestrzennym ukladzie tranzytowym, gdzie w wynaturzonym polu grawitacyjnym przestaja istniec czas i przestrzen, widzieli oni drogi szybkiego ruchu dla podrozy zarowno w przeszlosc, jak w przyszlosc, do odleglych miejsc w naszym ojczystym Wszechswiecie badz do calkowicie innych swiatow rownoleglych. Istnienie mostow tranzytowych, utworzonych wskutek istnienia bialych i czarnych dziur w Kosmosie, uwaza sie przynajmniej teoretycznie za pewne. Teoretycznie dlatego, ze nie mozna ich zlokalizowac bezposrednio, ale jedynie w sposob posredni. Ogromna koncentracja ich masy sprawia, ze ich grawitacja jest tak silna, iz zatrzymuja one nawet kwanty swiatla, co uniemozliwia jakiekolwiek pomiary bezposrednie. Astrofizykow nie zadowalaja same tylko rozwazania teoretyczne.
Obszerny material zebrany przez NASA przy pomocy sztucznego satelity pracujacego w zakresie nadfioletu, dowodzi, ze masywne czarne dziury musza istniec w centrach niektorych kulistych gromad gwiazdowych w naszej Galaktyce. Pomiary wykazaly, ze na przyklad w centrum kulistej gromady gwiazd NGC 5752 istnieje cos bardzo jasnego i goracego, co w opinii astrofizykow nie ma racji bytu. Poniewaz wieku kulistej gromady gwiazd ocenia sie na 10 do 15 miliardow lat, gorace gwiazdy maja zas "zaledwie" kilka milionow lat, dlatego centrum gromady NGC 5752 od dawna powinno byc zimne. Biale i czarne dziury maja swoje odpowiedniki w mikroswiecie. Ich istnienie zaklada profesor J. Wheeler z uniwersytetu w Princeton. Z obliczen wynika, ze te pecherzykowate minidziury wykazuja srednice 10^-33 cm. Istnieja one tylko chwilowo, przelotnie. Kazdy z tych minipecherzykow zawiera niewyobrazalnie mala osobliwosc, tj. obszar zakrzywiony tak mocno, ze zasady obowiazujace w fizyce ulegaja drastycznym zmianom. Osobliwosci takie, laczace ze soba rozne punkty w nadprzestrzeni, powodujac powstanie "dziur" w nadprzestrzeni, tuneli czasoprzestrzennych. Wedlug wyobrazen naukowcow takie ustabilizowane uprzednio i poszerzone tunele stac by sie maly maszynami do podrozy w czasie i przestrzeni. W teorii obchodzenie sie z takimi tunelami nie sprawie wiekszych problemow. W praktyce sprawa zaczyna sie komplikowac. Moze jakas przyszla cywilizacja, o bardzo wysokim rozwoju technicznym bedzie umiala rozwiazac to zadanie. Ktoz moglby twierdzic z cala pewnoscia, zwlaszcza ze podstawy teoretyczne zostaly juz opracowane, ze nigdy nie uda sie manipulowanie czasem. Profesor fizyki teoretycznej w Princeton F. Dyson powiedzial kiedys "Wszelka hipoteza, ktora przy pierwszym spojrzeniu nie wyglada na szalencza, jest pozbawiona perspektyw."
|
Ja mysle ze mozliwe
Laura_x - 26 Styczeń 2006, 12:45 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe catek -> strasznie dlugi post
Asef -> hmm ja tez tak mysle
_adam - 26 Styczeń 2006, 14:55 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe mnie tam podroze w czasie nie obchodza, wolalbym teleportacje
Laura_x - 26 Styczeń 2006, 16:09 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe no tak, to by tez blo niezle, przynajmnije nie traciloby sie tyle czasu na podrozowanie ale podoze w czasie tez by sie przydaly - ja bym chciaal znalezc sie chociaz przez chwile w 18 wieku i zobaczyc z bliska, jak wygladalo zycvie w tamtych czasach
Asef - 26 Styczeń 2006, 19:54 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe No moglo by na przyklad teleportacja w inne czasy...
Vinyanov - 26 Styczeń 2006, 19:55 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe Podroze w czasie to zawsze teleportacja, przeciez ziemia sie obraca.
Asef - 26 Styczeń 2006, 19:58 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe Jestesmy wstanie pojac co to znaczy ze mozna podrozowac w czasie,co byscie wtedy zrobili?
petr - 26 Styczeń 2006, 23:00 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe Wynalazlbym czapke niewidke, jakies dynamo do latania (plecak?) i poogladal na zywo historyczne bitwy itp ;]
Ale to byloby skomplikowane, jedna ingerencja i wracalbym do innego swiata...
(taki serial animowany kiedys byl - walter melon - gdzie dwoch kolesi musialo naprawiac takie bledy ;] )
Laura_x - 26 Styczeń 2006, 23:11 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe Asef -> no nie wiem, pewnie bym z teleportacji/podrozy w czasie korzystala ciagle, czasmai w celach naukowych, czasmai rozrywkowych roznie to bywa zreszta
Asef - 27 Styczeń 2006, 00:11 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe A kto to wie?
Ja sam niewiem co moglbym zrobic,ale moze byc tak,ze jak ktos sie cofnie w przeszlosc to bedzie w innym wymiarze,i moze sie zdarzyc ze w tym swiecie ta osoba jak np,ja nieistnieje,albo nie gra w icytower
petr - 29 Styczeń 2006, 03:33 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe Istnieje przeciez antymateria, wiec prawdopodobnie gdziestam jest antywszechswiat, antyziemia, antyicytower, antyforum, antylaura i antyasef - a oni mysla ze to my jestesmy anty ;]
SaleiB - 29 Styczeń 2006, 11:22 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe hmm, z tego ci wiem to antymateria wystepuje w naszym wszechswiecie,a nie jakims antywszechswiecie nie wiem jakie rpedkosci moze osiagnac antymateria, bo sie tym tak bardzo nie isteresuje, w kazdymr azie watpie aby czlowiek byl z niej zbudowany
pozdr
Asef - 2 Luty 2006, 20:24 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe Byc moze nigdy sie nie dowiemy czy podroze w czasie sa mozliwe
jakub_kabu - 10 Luty 2006, 21:44 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe taa a nikt nie pomyslal o tym aby znalezc chlopca o imieniu i nazwisu John Titor, jak tamten przybyl z przyszlosci no to teraz bedzie taki sam na ziemi, czyz nie? ja sam w to nie wierze bo wojny domowej w stanach nie ma
Kubus - 10 Luty 2006, 22:55 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe Troszke dziwny temat , hmm ... mysle ze obecnie podroze w czasie nie sa zabardzo mozliwe ale za ''kilka lat'' ... kto wie .
Asef - 11 Luty 2006, 00:42 Temat postu: Podr?ze w czasie-mo?liwe Dlatego ten John Titor przybyl z 2036 roku-jak powiedzial na jednym czacie w jakies z wywiadow w 2001 roku,ze jest w jego czasie 7-podroznikow,ktozi sie cofaja w celu im pomocnych,np,po wode,albo jakis dziwny program,ciekawe jest to ze ten J.T nagle po w marcu 2001 roku znikl,nie juz dalszych jego wypowiedzi,co prawda moglbyc tez jasnowidzem i przewidziec te wydarzenia,ale o tej wojnie w 2015 roku czy o niespotykanej niespodzinace ws 2012 roku co jak napisal bylo cos zwiazane z egiptem i morzem czerwonym ale z drugiej strony to rzeczywiscie,byc moze na naszej planecie sa wehikulu czasu-ale dla nas wydaje sie to niemozliwe,bo chyba lepiej by bylo zeby bylo to w tajemnicy.
Bo co wtedy jak bysmy wiedzieli o tym??
Jak byscie zareagowali gdyby w wiadomosciach podano ze wymyslono wehikul czasu,kazdy bylby zszkowany takim czyms,kazdy chcialby miec to cos za wszytsko,moglo by powstac przez to totalny harmider swiatowy,jakis terroysta moglby to ukrasc i co wtedy?
Wg J.N paradoks dziadka nieistnieje,oznacza to ze jak by ktos sie cofnal w czasie to znalazl by sie w innej czasoprzestrzeni toru,zycia,inaczej mowiac w rownoleglym swiecie.Z innej strony to nie wiadomo.
Slyszalem ze na biegunie sa jakies podejrzenia naukowcow o tym ze sa tam jakias czasoprzestrzenie.
Slyszalem ze sa tachiony,ktore sie poruszaja miliardy razy szybciej od predkosci swiatla,byc moze,ale to raczej niemozliwe,w 2036 moze mamy tak wysoko technike ze podroze w czasie odbywamy wlasnie przez takie tachiony
Nigdy nic nie wiadomo,sposob jaki J.N opisywal swoje miejsce,cele podrozy w czasie,sa niewiarogodne,trzeba chyba byc geniuszem jakby mial by to byc jakis wymysl,bo jak ten ktos mowi prawde,to mowi ta prawdziwa.
|
|