Forum Icy.pl
Forum polskiego serwisu Icy Tower

Pub - Krotkie zdanie :))

Laura_x - 28 Luty 2006, 21:12
Temat postu: Krotkie zdanie :))
napislaam to sama, ma 913 wyrazow, oto one ;) ))

Cytat:
]Pewnego dnia, mloda dziewczynka, ktorej rodzice nie wypuszczali na dwor, gdyz byla bardzo chorowita, i na dodatek, nie lubila tlumow, wybiegla z domu, gdyz bardzo poklocila sie z rodzicami z powodu tego, ze na nic jej nie pozwalali, chociaz miala juz dwadziescia lat, trzy miesiace i siedemnascie dni swojego krotkiego, a moze dlugiego, zycia, i nigdy jeszcze nie zaznala prawdziwej milosci, uczucia, ktore by sprawilo, ze poczuje sie, jakby byla osoba, ktora ma wszystko, i jakby w koncu czula sie bezpieczna, ale musiala cos zrobic, dlatego tez wybiegla wczesnie rano z domu, po klotni z rodzicami, ktorzy byli zbulwersowani tym, ze ona chce wyjsc i poszukac sobie kogos, kto by zawladnal jej sercem, no i postanowili ja sledzic, wiec kilka minut po niej wyszli z domu, w pidzamach, gdyz nie chcieli tracic czasu by corka znikla im z oczu, poniewaz chcieli ja zlapac na goracym uczynku, co w ich tradycji rodzinnej nie bylo czeste, gdyz nigdy nie pojawila sie taka czarna owca w rodzinie, jak ta corka, ktora wybiegla, a na imie jej bylo Lara, nadane zostalo po babce, ale wracajac do Lary, to byla juz na przedmiesciu, i zobaczyla nieziemsko przystojnego faceta, ktory stal przed wystawa sex shopu, i patrzyl z zarem w oczach na gumowe lalki, ktore byly po okazyjnych cenach, ale on byl biedny, i gdy dowiedzial sie, jakie byly ich ceny, rozplakal sie i usiadl na krawezniku, a Lara, nie namyslajac sie za dlugo, podeszla do niego, i zaczela z nim rozmowie, po kilku minutach okazalo sie, ze przystojniak ma na imie Kurtis, a na nazwisko mu Trent, a Lara, jak sie okazalo, juz od dluzszego czasu go obserwowala, ale nie miala okazji z nim pogadac, gdyz ow przystojniak, zawsze przejezdzal obok wielkiej willi Lary, czasami zatrzymywal sie, i patrzyl na rozlegle pola, jednak nigdy, nawet podczas najwiekszej burzy, nie przyszlo mu na mysl, by wstapic do domu Lary i napic sie z nia herbatki, lecz oto teraz, nadarzyla sie na to okazja, i Lara zaprosila Kurtisa do siebie, na godzine siedemnasta, wiec pozegnali sie czule, i rozstali na zaledwie dwie godziny, ktore Lara postanowila wykorzystac na maksa, i kupila sobie sliczna czarna obcisla i wydekoltowana sukienke, i zadowolona wrocila do domu, a raczej na pogorzeliska, bo rodzice w ataku szalu spalili caly dom, bo nie mogli zniescmysli, ze ich ukochana coreczka, ktora zawsze byla ich oczkiem w glowie, poszla sie lajdaczyc z Kurtisem Trentem, synem ich najwiekszych przyjaciol, ktorzy jednak byli nieco bardziej bogaci od panstwa Croft, gdyz tak nazywala sie Lara, i dlatego tez jej rodzice zazdroscili im tego bogactwa, co bylo calkowicie naturalne, jesli chodzi o wyzsze sfery, ale Larze to nie przeszkadzalo, ale gdy po dluzszej chwili wpatrywania sie w pogorzeliska zdala sobie sprawe, ze ktos sie na nia patrzy, wiec obrocila sie za siebie i ujrzala Kurtisa, ktory patrzyl na nia ze smutkiem, ale gdy tylko zobaczyl, ze i ona na niego spoglada, podbiegl do niej i wzial ja w swoje ramiona, a po dluzszej chwili spedzonej na calowaniu i obmacywaniu sie, Kurtis wzial Lare na rece i zaniosl do szczatkow jej sypialni, a jedynym meblem, ktory pozostal nietkniety przez ogien, bylo ogromne lozko Lary, totez polozyli sie na nie, i zaczeli sie kochac, dziko i namietnie, a po stosunku usneli lecz ich sen nie trwal dlugo, gdyz zbudzily ich krzyki rodzicow Lary, ktorzy wrocili o szostej pijani z baru, ktory znajdowala sie w centrum miasta, a jak wrocili to pozostaje tajemnica, gdyz byli tak pijani, ze chcieli sie polozyc, a ze lozko Lary bylojedynym ocalalym, chcieli wywalic Lare i Kurtisa, ale gdy zdali sobie sprawe, ze to ich corka lajdaczy sie z tym pieprzonym Trentem, natychmmiast wpadli w dziki szal, a ojciec pobiegl po siekiere, lecz Kurtis jak zawsze mial trzezwy umysl, i wzial Lare na ramiona ponownie i pobieg z nia do swojego niezawodnego motorka, stojacego nieopodal plotu ogradzajacego dom Lary, z ktorego zreszta, jak dobrze wiadomo, nei zostalo prawie nic, co jednak wyszlo na dobrze Larze, bo rodzice, znaim sie wykopali z gruzow, to Lara i Kurtis byli juz daleko, i nagle, rodzice zdali sobie, jak wielki blad popelnili, nie pozwalajac Larze na nic, i zdali sobie sprawe, ze utracili swoja jedyna corke, co jednak bylo blednym mysleniem, gdyz kilka tygodni pozniej przyszedl list, w ktorym bylo zaproszenie na slub Lary i Kurtisa, a rodzice Lary, juz odmienieni, pojechali na wesele i ujrzeli, jak ich corka sklada uroczysta przysiege malzenska zajebiscie przystojnemu Kurtisowi, ktory byl chyba lekko zdenerwowany, gdyz Lara byla naprawde piekna, a w obecnosci ksiedza ledwo powstrzymywal sie od rzucenia sie na Lare i kochania sie z nia przed oltarzem, lecz jednak dzielnie sie powstrzymal, do konca ceremoni i przysiegi siedzial grzecznie, ale napiecie w nim narastalo, i juz po zlozeniu przysiegi, rozplakal sie, i podobnie uczynila Lara, ale nie tylko, bo jej rodzicei i rodzice Kurtisa tez, gdyz wiedzieli, ze w koncu, dizeki temu uporowi swoich dzieci, w koncu zazegnano spor miedzy rodzinami, spor o to, kto jest bogatszy, o czym juz zreszta wspomnialam wczesniej, a wracajac do slubu, to juz jak bylo po, i rozpoczelo sie wesele, mama Lary i inni zdali sobie sprawe, ze Larze widac brzuch, gdyz bla juz w szostym miesiacu ciazy, i wiedzial, ze urodzi syna, na co ucieszyl sie bardzo Kurtis, ktory zawsze pragnal, by zostac ojcem, a ze bl jeszcze bardzo mlody, bo byl o rok starszy od zonki, to cieszyl sie jeszcze bardziej, a razem z nim wszyscy, co byli na weselu, ktore trwalo do bialego rana, po czym panstwo mlodzi udali sie do sypialni i kochali sie dlugo, a wydawac by sie moglo, ze ze sda bardzo zmecznie po weselisku i tym, ze Lara byla w ciazy, co jednak nie przeszkadzalo im w seksie, ale jednak musieli uwazac, i nie kochac sie za czesto, co im lekarz powiedzial, ale i tak go nie sluchali, no a kilka tygodni pozniej, po slubie, przyszedl na swiat maly Kurtis, a dwa lata pozniej mala Lara, a mlodzi rodzice byli z siebie niezwykle dumni, gdyz ich dzieci byly naprawde sliczne, no i cudowne, a mieli ochote jeszcze na jedno dziecko, lecz los splatal im niespodzianke, bo piec lat pozniej Lara uropdzila blixniaki, chlopca i dziewczynke, i juz jej to wystarczy lo, gdyz czworka dzieci to mila gromadka, a razem z Kurtisem, po korym przjeela oczywiscie nazwisko Trent, zyli dlugo i szczesliwie, az do smierci....


jak Wam sie podoba? :P [/center]

SaleiB - 28 Luty 2006, 21:16
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
no dobra, a teraz dokonaj analizy gramatycznej tego zdania :D
Laura_x - 28 Luty 2006, 21:18
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
o nie nie chce mi sie :) bedzies zmi prawil kazania ? :/ daj se spokoj i nie drecz mnie :/
SaleiB - 28 Luty 2006, 21:22
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
wyluzuj, tylko zartowalem. mi sie nawet nie chcialo czytac tego zdania, a co dopiero cos w nim analizowac :P
Laura_x - 28 Luty 2006, 21:23
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
skoro nei chcialo czytac, to po co wogole w tmy topicu pisales? :/ dziek za uznanie dla mnie, nameczylam sie piszac to, a Ty mi wyjezdzasz z textem, ze nie czytales :/
SaleiB - 28 Luty 2006, 21:33
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
o co ci chodzi?
Laura_x - 28 Luty 2006, 21:35
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
zebys zamiast pisac, z enie czytales, zebys przeczytal i to skomentowal :? czy to az tak malo oczywiste, ze Ci musz eo tym mowic? :/
Vinyanov - 28 Luty 2006, 21:46
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
Ja tez tego nie przeczytam. Choroba adminow: niechec do wpartywania sie w, hmm, stringi. :D
Laura_x - 28 Luty 2006, 21:48
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
powiem tylko jedno - lenie z was, juz Wam nigdy wiecej zdania nie napisze, oczywiscie takiego dlugiego, jak napisalam teraz..... zawiodlam sie na Was, myslalam, ze ktos szechce to przeczytac :/
SaleiB - 28 Luty 2006, 21:54
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
widze ze powazna sprawa to zdanie :grin: lepiej nie krytykowac :grin: faktycznie zeby napisac 'dokonaj analizy gramatycznej' musialem czytac to wszystko, przepraszam :grin:
syo - 28 Luty 2006, 22:52
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
niech zyja napiecia! :F

przeciez wiadomo, ze to byl zart Sala... ;x

petr - 28 Luty 2006, 22:58
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
Tez nie czytalem - nie da sie napisac logicznego zdania takiej dlugosci..

A co do rozbioru gramatycznego - co przez to rozumiecie? ;]
'schodki', 'drzewka' itp? ;]

Neo - 28 Luty 2006, 23:35
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
Na pewno zamiast kilku przecinkow powinna byc kropka... Wierz mi, ciezko napisac takie dlugie zdanie ktore w miare sensownie zabrzmi...

Lauro - polecam opowiadanie pt: "Ostatnia Podroz Statku Widma", ktore napisal Gabriel Garcia Marquez :D

Laura_x - 1 Marzec 2006, 14:23
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
po co wogole mowicie ze tego nie czytaliscie?
Domia - 1 Marzec 2006, 16:52
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
Laura_x napisał/a:
po co wogole mowicie ze tego nie czytaliscie?

A tak dla jaj, bo to jest RCC i moge sobie mowic co mi sie zywnie podoba. Jak koledzy - nie przeczytalam, zbyt razi w oczy.

pikol - 1 Marzec 2006, 17:52
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
a ja "wytrwalem" do polowy ciekawe nawet
Dominik (Bobi) - 1 Marzec 2006, 18:20
Temat postu: Kr?tkie zdanie :))
ja przeczytalem kawalek.
wszystko caly czas sie powtarza :roll:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group