Forum Icy.pl
Forum polskiego serwisu Icy Tower

Serwis icy.pl - Konkurs na artykuł, pomysł, akcję

petr - 8 Wrzesień 2007, 16:46
Temat postu: Konkurs na artykuł, pomysł, akcję
Pomysłów na przyszłość Icy.pl jest dużo, ale większość z nich zmagazynowana jest w głowach znudzonych stroną redaktorów, którym do tego nie chce się ich realizować.. Pomyślałem sobie więc, że przyda się trochę nowej krwi, powiewu świeżego powietrza - jakby tego nie nazwać.

Ogłaszam więc mały konkurs w czterech kategoriach - artykuł, pomysł, akcja, inne.
Zachęcam do brania udziału, bo to przecież nie boli, a czas poświęcony na pisanie artykułu czy obmyślaniu akcji na pewno nie będzie czasem straconym.
Z wszelkimi tekstami czy pomysłami proszę zgłaszać się na moje gg, podane w profilu. Ewentualnie można też wrzucić w tym temacie link do tekstu.

Najaktywniejsi mogą liczyć na miejsce w Redakcji. Temat ten jest więc nową formułą "castingu na Redaktora", w którym nie chodzi już o zgłoszenie się i umotywowaniu tego, tylko o pokazanie efektów swojej pracy. Przypominam, że w taki właśnie sposób do Redakcji dostał się Neo.
Liczę więc najbardziej na aktywnych userów tego forum. ;)

Oto proponowane tematy - można je wykorzystać, ale absolutnie dozwolone jest wyjście z własną inicjatywą.
artykuły:
    * analiza gry pod kątem progów punktowych - np 450 cccc5 fuj, 550 ok (pomysł Vina) - przelecieć w ten sposób wszystkie kategorie, ocenić co jest wynikiem wybitnym (bliski rekordowi świata), co dobrym, co miernym
    * matematyczna analiza typu 'ile można wykonać kombinacji skoków przez pierwsze 100 pieter' (pomysł Vina)
    * analiza formatu zapisu powtórki .itr (pomysł Vina)
    * opisać całościowo twórczość RaMMicHaeLa (również programy których nie ma jeszcze w naszym downloadzie) - krótka historia, zastosowanie tych programów, ich przydatność (pomysł Vina)
    * opracować w formie artykułu wyniki archiwalnych turniejów z Icy.pl - wszelkie dane są na forum
    * to co powyższe, ale dotyczące turniejów na FLD - przez to nieco trudniejsze
    * opisać sposoby na ułatwianie gry (spowalnianie, mody, programy RaMMicHaeLa, nastawienie psychiczne itd) dodając opinię różnych graczy
    * humorystyczny artykuł o teoriach spiskowych w IT - np odkurzyć fenomen Włochów
    * poza tym przydałaby się aktualizacja niektórych artykułów - np do tworzenia modów dodać akapit o dźwiękach .ogg (IT 1.3)
    * i tak dalej, bo zaznaczam że to tylko przykłady, przypuszczam że tematów znajdzie się o wiele więcej!
pomysł:
    * kiedyś ktoś na forum wymyślił formułę turniejów wedle zasady HORSE - specyficzny rodzaj pojedynku
    * ogółem cokolwiek co można by wykorzystać w turniejach, na stronie, na forum..
akcja:
    * kiedyś Syo proponował zrobić akcję Icy.pl na WOŚP - nie wyszło, ale idea była naprawdę świetna
    * przez akcję rozumiem jakiekolwiek przedsięwzięcie, np turnieje IT w szkołach..
inne:
    * wszystko nie mieszczące się powyżej

Życzę wszystkim powodzenia!

Vinyanov - 8 Wrzesień 2007, 20:45

Super! Ale co to jest turniej według zasady horse? Nigdy o tym nie słyszałem. :!:
mattirab - 9 Wrzesień 2007, 00:44

[Napisane wcześniej, o 23.06.]:
Jak pewnie wiesz, petr - mój artykuł przsłałem Ci jakieś 2-3 tygodnie temu, mówiłeś, że dasz go na stronkę. Więc niech on będzie na razie również tym do tego "castingu", ale, rzecz jasna, zrobię coś jeszcze - chciałbym tylko, aby tamten artykuł został również uwzględniony do tego. Czyli, tym sposobem - mówię, że jakby coś, to do redakcji drzwi pukam :) . Ale jak w niej nie będę, to się przecież na Was nie obrażę ;) .

[Napisane później, o 0.44.]:
petr napisał/a:
* opisać całościowo twórczość RaMMicHaeLa (również programy których nie ma jeszcze w naszym downloadzie) - krótka historia, zastosowanie tych programów, ich przydatność (pomysł Vina)


Twórczość RaMMicHaeL'a

Zrobiłem coś na ten kształt. Chciałbym jednak, wstawiając linka tutaj, abyście powiadomili mnie o błędach, ewentualnych ciekawostkach. Uważam, że ten artykuł powinien być bogatszy. No i ogłaszam mini konkurs na tytuł (lub czekam na propozycję Redakcji).

Vinyanov - 9 Wrzesień 2007, 02:00

Tytuł? Proponuję The Mod-RaMMed Tower. (Kiepski żart…)

Co do treści, ostrzegam, że nastąpi kasacja à la Trident: moim zdaniem troszkę niewiele tego. Gdzie zrzuty ekranu aplikacji oraz efektów działania? Gdzie instrukcje obsługi? Chociażby rozwinięcie tych z download.icy.pl. Chronologia wydań też by się przydała, tak samo odnośniki do tematów na Icy.pl, FLD, forum RaMMicHaeLa. Można wspomnieć, na jakim środowisku programistycznym pracuje autor. ;) Oprócz tego powiązałbym artykuł ze środowiskiem, spróbował znaleźć więcej zależności pomiędzy programami, typu ITFC-ProFloor-RamboMod właśnie. O co mi chodzi?

Weźmy Icy Tower Replay Info – ITR Checker i skrypty systemowe też określą wyniki powtórki i zmienią jej nazwę. Wystarczy uruchomić ITRC dla każdej powtórki w katalogu, wyłowić z rezultatu skanowania linijkę dotyczącą nazwy powtórki i zmienić nazwę pliku. Oczywiście ITRC jest bardziej wiarygodny, skoro interpretuje ruchy gracza widoczne w ITRE zamiast jedynie odczytywać wyniki. Tego typu rzeczy. Icy Tower Trainer też został częściowo zdezaktualizowany. Opcja Super Floor jest już dostępna poprzez ITFC, Freeze World – być może ISC, Unlock Floor – zmodyfikowane pliki tower.cfg. Poza tym nie wiem na przykład, czy można zapisywać spod niego powtórki. Informacje o ewentualnych zastosowaniach aplikacji w oszustwach warto dołączyć, zresztą nie tylko w tym przypadku. Icy Tower Initial Speed Changer – hehe, faktycznie prośby o ten program padały na forum, pamiętam. Koniecznie trzeba opisać ludzkim językiem obydwa tryby działania. Autor jest wyjątkowo lakoniczny we własnych instrukcjach obsługi. :) Icy Tower Replay Editor – tu też chciałbym wspomnieć o możliwych oszustwach – chociaż może lepiej nie? Icy Tower Floor Controller ostatnio spowodował utworzenie na FLD listy rekordów na różnych szerokościach schodków. Chociaż to najnowsze dzieje.

Można by też - ale to znowu dziedzina techniczna – zastanowić się, w jaki sposób modyfikacje są tworzone. Ja podzieliłbym je (zgadując) na te, które operują na pamięci gry (Floor Controller, Trainer) oraz te, które zmieniają kod źródłowy programu (Sparse).

Refleksja: może mam tyle uwag dlatego, że podobno był to mój pomysł?… Przepraszam…

Chociaż, fajnie, że jest wspomniane odrobinę o samym autorze. :)

mattirab - 9 Wrzesień 2007, 12:46

Ten artykuł, rzecz jasna, to była przecież wersja beta, w końcu ciężko jest w godzinę jakiś porządny artykuł zrobić:
ja napisał/a:
Uważam, że ten artykuł powinien być bogatszy.

Więc dzięki, Viny, za Twoje uwagi, postaram się je zastosować :) .
Screeny i takie tam też miałem zamiar wrzucić, ale w późniejszej fazie.
Vinyanov napisał/a:
Chronologia wydań też by się przydała

To to akurat napisałem mniej więcej. ;)
Vinyanov napisał/a:
Co do treści, ostrzegam, że nastąpi kasacja à la Trident

No - tego nie zrozumiałem ;) .

petr - 10 Wrzesień 2007, 00:41

mattirab napisał/a:
Czyli, tym sposobem - mówię, że jakby coś, to do redakcji drzwi pukam :)
Za późno, obawiam się że awansowałem Ciebie i Domię z "modera" na "Redaktora" miesiąc temu. :P O tamtym artykule pamiętam, przy najbliższej aktualizacji (który to już raz używam tego zwrotu?) będzie dodany.. Tak samo jak brakujące programy Ramma..

Jeśli ktokolwiek - liczę na mattiraba - napisze artykuł o sofcie Ramma uwzględniając conajmniej 90% sugestii Vina, wygrywa pierwszą konkurencję..

Kolejne pomysły na artykuły:
    * spisać w jednym miejscu linki do wszelakich list rekordów, opisać je, wyjaśnić jak dodawać do nich powtórki..
    * dopisać do Słowniczka krótkie definicje wszystkich programów Ramma, nowych kategorii, etc - wszystkiego co powstało przez ostatni rok

Neo - 10 Wrzesień 2007, 12:14

Vinyanov napisał/a:
Super! Ale co to jest turniej według zasady horse? Nigdy o tym nie słyszałem. :!:


Zasady turnieju horse (by Neo) (based on THPS "Horse" rules)

1. Na samym początku ustalamy tzw. horse-word. Najczęściej brzmi ono właśnie "HORSE", choć można użyć praktycznie dowolnego. Ważne, żeby nie było ono za długie oraz aby miało nieco pejoratywne skojarzenie. Gdyby upierać się o spolszczanie, "HORSE" w tym turnieju ma znaczenie zbliżone do słowa "OSIOŁ".

2. W turnieju może brać udział dowolna ilość graczy (w praktyce wystarczą już 2-3-4 osoby. Powyżej 10 osób prowadzenie turnieju może stać się nieco nudne).

3. Gracze przystępują do gry na zmianę. Celem każdego gracza jest uzyskanie wyniku choć minimalnie lepszego od poprzednika (ewentualnie można dopuścić wyrównanie). Jeden punkt różnicy powoduje, że gracz przegrywa rundę. Oczywiście próba jest tylko jedna :)

4. Gracz, który przegrywa rundę, otrzymuje literkę. Jeśli przegrał pierwszy raz, otrzymuje pierwszą literkę słowa horse-word, podczas drugiej przegranej otrzymuje drugą literkę itd. W praktyce turniej sprowadza się do zbierania "punktów karnych" w postaci literek.

5. Kto pierwszy skompletuje całe słowo, staje się "HORSE". Zazwyczaj (w grach offline lub po prostu gdy gracze widzą się na żywo) taka osoba otrzymuje kopniaka od pozostałych graczy - lub po prostu czeka ją nieprzyjemność innego rodzaju, ustalona przez zwycięzców.

Wariacje:

- kolejność rozpoczynania rundy można ustalać dwojako: albo za każdym razem jest losowa, albo według zasady losers-first - czyli osoba, która przegrała poprzednią rundę, zaczyna następną (co w teorii powinno urozmaicić grę). Wyjątek: jeśli w grze bierze udział duża ilość graczy, a runda rozstrzygnęła się zanim każdy gracz miał okazję spróbować swoich sił, wówczas bierni w poprzedniej rundzie gracze zaczynają następną.

- gdy graczy jest mniej (albo horse-word jest krótkie) można próbować grać nie do "pierwszego przegranego", lecz według zasady last-man-standing - tj. dopóki na polu walki nie pozostanie tylko jeden gracz bez kompletu literek.

- w przypadku IT można urozmaicać rozgrywkę za pomocą rotacji lub losowania kategorii z rundy na rundę (1 runda - floor, 2 runda - nml, 3 runda - combo etc.)

- wariacją (w przypadku większej ilości graczy, np >10) może być gra w parach. Wówczas wynik pary sumuje się do rankingu. W takiej sytuacji najlepiej jest, gdy horse-word dopasowany jest formą gramatyczną do liczby mnogiej :)

Przykładowa gra (kategoria floor, horse-word='OSIOŁ');

1. syo uskakuje 200 floor
2. neo osiąga 250 floor
3. petr osiąga 400 floor
4. vin osiąga 389 floor - zarabia literkę 'O'
5. devlin osiąga 20 combo
6. vin osiąga 130 combo
7. petr osiąga 220 combo
8. neo osiąga 199 combo - zarabia literkę 'O'
9. syo osiąga 200 nml
10. neo osiąga 230 nml
11. petr osiąga 250 nml
12. vin osiąga 102 nml - zarabia literkę 'S'

etc. etc, dopóki jeden z graczy nie stanie się pełnoprawnym... osłem :)

--
Mam nadzieję że jako-tako rozjaśniłem ten system rozgrywki :)

Vinyanov - 10 Wrzesień 2007, 14:37

Oczywiście, dziękuję. Szkoda, że moje wyczyny na tym forum nadal nie zrujnowały mojego kompleksu nietykalności – nie chciałbym wziąć udziału w takim turnieju. Chociaż – czy jest na to wyjaśnienie? – nie życzyłbym tego komukolwiek… Zwyczajnie nie podoba mi się ta formuła. Agresywna psychoanaliza odpowie na to pytanie… ;)

Z całej siły doceniam ilość wariantów, rozumiem, że twoich – autorskich. Z pewnością nudzić się na takiej imprezie nie można. Nie jest ona jednak, w przypadku kombosów, szczególnie rekordogenna. :)

mattirab - 10 Wrzesień 2007, 17:32

petr napisał/a:
Za późno, obawiam się że awansowałem Ciebie i Domię z "modera" na "Redaktora" miesiąc temu.

Oj, to coś późno się dowiedziałem :) . Myślałem, że bycie w redakcji mają tylko redaktorzy, nie moderzy itp., choć poświęcenie w dziale "Redakcja" paru linijek i nadanie aliasu @icy.pl jest bardzo miłym wyróżnieniem - nie przypisałem tego jednak do końca, jako dostanie się do redakcji ;) . Tak więc - dziękuję (dopiero) teraz ;) .
petr napisał/a:
Jeśli ktokolwiek - liczę na mattiraba - napisze artykuł o sofcie Ramma uwzględniając conajmniej 90% sugestii Vina, wygrywa pierwszą konkurencję..

To jednak biorę w tym udział? Już niewiele z tego rozumiem.
No ale tak czy tak sam artykuł postaram się dokończyć.

Zaraz... czy dobrze rozumiem: Jestem w redakcji, ale jako moderator, ktoś niższy rangą itp? A w konkursie może brać udział każdy, tak? Nawet osoby z redakcji? Dobrze mniemam? Jak wiecie jestem trochę mało "kapujący", czy jakby to tam nazwać.

Neo - 10 Wrzesień 2007, 18:11

mattirab napisał/a:
petr napisał/a:
Jeśli ktokolwiek - liczę na mattiraba - napisze artykuł o sofcie Ramma uwzględniając conajmniej 90% sugestii Vina, wygrywa pierwszą konkurencję..
To jednak biorę w tym udział? Już niewiele z tego rozumiem.
No ale tak czy tak sam artykuł postaram się dokończyć.

Zaraz... czy dobrze rozumiem: Jestem w redakcji, ale jako moderator, ktoś niższy rangą itp? A w konkursie może brać udział każdy, tak? Nawet osoby z redakcji? Dobrze mniemam? Jak wiecie jestem trochę mało "kapujący", czy jakby to tam nazwać.
W konkursie mogą brać udział także redaktorzy :) Z puli nagród wypada wtedy ta pod tytułem "stanie się członkiem redakcji" :)

Vinyanov napisał/a:
Oczywiście, dziękuję. Szkoda, że moje wyczyny na tym forum nadal nie zrujnowały mojego kompleksu nietykalności – nie chciałbym wziąć udziału w takim turnieju. Chociaż – czy jest na to wyjaśnienie? – nie życzyłbym tego komukolwiek… Zwyczajnie nie podoba mi się ta formuła. Agresywna psychoanaliza odpowie na to pytanie
W takim razie (ponieważ przypuszczam, że Twoja awersja bierze się z teoretycznego "upokarzania" przegrywających graczy) można też spróbować przeprowadzić wersję mild, czyli słowo o mniej niegatywnym skojarzeniu ('KRÓLICZEK'?), albo w ogóle odejść od formuły słowa, zastępując je po prostu "punktami karnymi". Co o tym sądzisz? :)
Vinyanov - 10 Wrzesień 2007, 19:25

Neo napisał/a:
W takim razie (ponieważ przypuszczam, że Twoja awersja bierze się z teoretycznego "upokarzania" przegrywających graczy) można też spróbować przeprowadzić wersję mild, czyli słowo o mniej niegatywnym skojarzeniu ('KRÓLICZEK'?), albo w ogóle odejść od formuły słowa, zastępując je po prostu "punktami karnymi".


Wiesz chyba, o co mi chodzi? Czytałem za dużo „Roku 1984”. Stąd wzięło się u mnie podejście „pomiędzy myślą a czynem nie ma żadnej różnicy”. Na świecie mnóstwo jest myśli, koncepcji oraz uczuć, które mogą urazić drugiego człowieka. Mnie nie interesują sytuacje, w których komuś wyrządzono przykość – ponieważ się od nich odcinam, spotkało mnie ich w życiu niewyobrażalnie mało – a nawet te, które tylko wyrażone są w ostrych (czy tam pejoratywnych) słowach – ponieważ są tak pospolite i łatwo jest przymnkąć na nie oczy. Prawdziwym nieszczęściem będzie dla mnie szkoda fizyczna. Istotna jest dla mnie obecność w akcie tej lekkiej nuty, ziarna, zaczątku nieprzyjemności.

(Trident Trident, Trident Trident Trident).

Podczas wieczorów, w których zastanawiam się, jak „udoskonalić” swoje emocje i wywyższyć się ponad rówieśników, mój umysł opracował wygodne wymogi dla akceptacji zewnętrznych zjawisk. Moja radość, szczęście, duma lub pewność siebie musi być – zwyczajnie – doskonała, nieograniczona i zamknięta w sobie. Dlatego też nienawidzę – albo po prostu obawiam się – interakcji i rywalizacji, ponieważ są w stanie zachwiać moim szczęściem, które nie jest oparte na współpracy, ale na samodzielnym trwaniu. Na wykorzystaniu impulsu radości, który dotarł do mnie z zewnętrznego świata (bo żadna osoba nie jest w stanie funkcjonować bez świata zewnętrznego), ostrożnym objęciu go przeze mnie i zamarciu, aby nie zgasł. Impulsem może być niekiedy duma, ale wystarczy nawet zwyczajny zachwyt. Na przykład, straszę wszystkie mijane na ulicy koty, głośno też deklaruję, jak ich nienawidzę. Dlaczego? Tak naprawdę uważam, że to piękne, wrażliwe stworzenia, dlatego nie pozwalam sobie na anybody taking advantage of that i, powiedzmy, wyszydzenie moich zamiłowań. Wewnątrz mogę nadal je uwielbiać. Oczywiście ludzie na zewnątrz hartują się wzajemnie wymierzaniem sobie ciosów, które sprawiają, że nie są świadomi znaczenia swoich słów, ponieważ sami odbierali oraz kreowali nieprzyjemne sytuacje niezliczoną liczbę razy. Dlatego tak ważne byłoby dla mnie, gdybym zaczął wychodzić na podwórka i nasłuchał się wyzwisk oraz wulgaryzmów w wielu dwóch lat, nie dwudziestu.

Oczywiście prostactwem byłoby uważanie za „interakcję” wyłącznie kontaktu fizycznego lub werbalnego. Jeżeli w moim umyśle pojawi się myśl, która zaburza mój spokój, nie pozwalam sobie na wykorzystanie oferowanej mi przez nią przyjemności, nawet jeżeli przewyższa ona o wiele chwilowy dyskomfort. Dlatego udręką jest dla mnie, jeżeli ktoś pomyli się i odpowie mi życzliwie na post w Internecie. Ponieważ jest to niespotykana sytuacja (nie dlatego, że przeciętny człowiek jest wredny w stosunku do rozmówców, ale dlatego, że moje kontakty na nieznajomych forach dyskusyjnych są sporadyczne), ciężko mi opanować moje odruchy dotyczące własnych reakcji. Dlatego też mam na przykład ochotę wyzywać ludzi, którzy przychylili się do mojego feature request na oficjalnej stronie PHP. Jest dla mnie ciężko po prostu być zadowolonym z odpowiedzi; nie cierpię kontrolować się, wymagać od siebie, abym nie wymierzył tej osobie żadnych ciosów, nie zaatakował jej. Cios to zdrowa, pożądana interakcja, jest to przecież moja natura. Niestety ograniczałem je tak długo, że wyzwolone negatywne instynkty prawodpodobnie jedynie by mnie ośmieszyły. Jedyne, do czego jestem zdolny, to wyrażenie wielkiej wdzięczności za zauważenie mnie, lub milczenie. Wolę unikać tej sytuacji, nie zgłaszać prośb ani propozycji, chyba, że będą ironiczne. Niestety, ironia jest najłatwiejszym rozwiązaniem i ciągle, wbrew moim słowom, udaje się jej mnie skusić.

Ba, dla sprawnego „chorego” rywalizacja może stać się pretekstem do wycowania się nie z powodu potencjalnej klęski, ale potencjalnej radości. Ciężko jest na przykład nauczyć się gratulować. Dlatego właśnie w moich ostatnich postach w tym temacie gratuluję na końcu użytkownikowi, ale też – gratulacje te brzmią słabo i wymuszenie.

Dlatego też wystarczy, że podsunąłeś pomysł na turniej, który, podniesiony do odpowiedniej skali, sprowadza się do poniżania zawodników. Jeżeli wygram, będę zmuszony do zintegrowania się oraz spojrzenia z góry, potępienia. Jeżeli przegram, będę odczuwał upokorzenie. Nie jest istotne, że z ust uczestników może nie paść na jego żadne słowo. Ja – tak mi się zdaje – wiem, jakiej natury jest ta sytuacja i wiem, jak powinienem się w niej zachować. Zdaję sobie sprawę, co powinienem czuć jako zwycięzca w standardowej grze. Ciężko jest mi uniknąć podległości standardom, zobowiązań wobec moralnych schematów. A dlaczego zgadzam się na wykorzystanie punktów karnych? Cóż, każda koncepcja oraz idea na świecie może zwrócić się przeciwko mnie. Jeżeli sama nie posiada ludzkich cech, mój umysł łatwo dokona interpretacji cech charakterystych przedmiotu lub dojrzy w jej kontekście, otoczeniu, podręcznikach uczących jej, przejaw ludzkiej natury. Na szczęście ciężko jest sobie wyobrazić wrogo nastawioną matematykę. Ach tak, no i rzecz jasna nie funkcjonuję według powyższych reguł cały czas. Kiedy mogę się najeść lub przeglądać fora dyskusyjne, w dużym stopniu zadowolone jest moje ciało – układ nerwowy – więc wymieniam bodźce z otoczeniem, uwagi zadowolonego mężczyzny, tak, jak normalny człowiek. :D

(Bełkot, bełkot. Bełkot bełkot bełkot, bełkot bełkot. Bełkot bełkot – bełkot, bełkot bełkot bełkot. Bełkot, bełkot bełkot).

Tak. Z punktami karnymi jest kapitalnie. :)

Neo - 10 Wrzesień 2007, 20:09

petr napisał/a:
(...) kiedyś ktoś na forum wymyślił formułę turniejów wedle zasady HORSE - specyficzny rodzaj pojedynku
Vinyanov napisał/a:
Dlatego też wystarczy, że podsunąłeś pomysł na turniej, który (...)

:) ... Ja tylko wytłumaczyłem jego zasady...

Ale i tak uwielbiam czytać te Twoje filozoficzne przemyślenia, nawet jeśli czasami dostrzegam w nich sprzeczności :) Można się z nich wiele nauczyć, spojrzeć na pewne sprawy z większym dystansem. Po prostu "świeżym okiem".

Moja prośba na przyszłość: nie zastępuj więcej dalszego ciągu przemyśleń "bełkotami".

Vinyanov - 10 Wrzesień 2007, 20:16

Neo napisał/a:
petr napisał/a:
(...) kiedyś ktoś na forum wymyślił formułę turniejów wedle zasady HORSE - specyficzny rodzaj pojedynku
Vinyanov napisał/a:
Dlatego też wystarczy, że podsunąłeś pomysł na turniej, który (...)

:) ... Ja tylko wytłumaczyłem jego zasady...


Aj! Przepraszam. Przeklęte uprzedzenia. Wybaczysz? :)

Cytat:
Ale i tak uwielbiam czytać te Twoje filozoficzne przemyślenia, nawet jeśli czasami dostrzegam w nich sprzeczności :) Można się z nich wiele nauczyć, spojrzeć na pewne sprawy z większym dystansem. Po prostu "świeżym okiem".


Hehe. One są są pisane trochę z przymrużeniem oka. Tylko, rozumiesz, czasami nie ma gdzie wcisnąć tej jednej emotikonki. ;)

Cytat:
Moja prośba na przyszłość: nie zastępuj więcej dalszego ciągu przemyśleń "bełkotami".


Tak, masz rację. Nie dość, że to mierna ochrona, to jeszcze zdaje się, że robię to, co sam potępiam. Chyba nie będę.

Devlin - 11 Wrzesień 2007, 14:17

Ten HORSE był chyba zaczerpnięty z Tonego Hawka ;)

A według mnie na awans z moda na redaktora zasługuje Mattirab - włożył / wkłada dużo wysiłku w to aby forum było jakie jest.

mattirab - 11 Wrzesień 2007, 15:23

Devlin napisał/a:
Ten HORSE był chyba zaczerpnięty z Tonego Hawka

Tak, właśnie stąd - ale już to chyba było tu wyjaśnione :) Z resztą - uważam ten typ turnieju za ciekawy pomysł, poza tym, zostało tu wiele wyjaśnione przez Neo. Można zrobić coś w rodzaju zbioru z różnymi pomysłami na turnieje (HORSE, liga, puchary, OWW i takie tam).
Devlin napisał/a:
A według mnie na awans z moda na redaktora zasługuje Mattirab - włożył / wkłada dużo wysiłku w to aby forum było jakie jest.

Miło mi, że to napisałeś. Ty Devlin za to podtrzymujesz polską scenę IT pod względem wyników (nie ma to jak wymiana uprzejmości :D ). Ale chyba w konkursie chodzi o miejsce w redakcji - a w niej jestem - tyle że nie jako redaktor. ;)

Neo - 11 Wrzesień 2007, 16:10

petr napisał/a:
Za późno, obawiam się że awansowałem Ciebie i Domię z "modera" na "Redaktora" miesiąc temu. :P
mattirab napisał/a:
Ale chyba w konkursie chodzi o miejsce w redakcji - a w niej jestem - tyle że nie jako redaktor.


????

Vinyanov - 11 Wrzesień 2007, 17:35

Matti – jeżeli masz dostęp do plików serwisu, to – o ile stosunki wewnątrz redakcji się nie zmieniły – najprawodpodobniej jesteś Redaktorem. ;) Ja też sądziłem, że nie należysz do Redakcji, ale opierałem to przeświadczenie na fakcie, że nie jesteś obecny w forumowej grupie Redaktorów. Dopiero dzisiaj zauważyłem, że takiego zgromadzenia na forum w ogóle nie ma, więc niczego to już nie dowodzi.

PS. Moja definicja Redakcji to grono osób-Redaktorów, które zarządzają domeną Icy.pl, mają dostęp do plików, rozważają przyjęcie innych osób do serwisu itp. Autorzy artykułów, twórcy layoutów subdomen Icy.pl, moderatorzy forum są związani ze stroną, ale nie są Redaktorami. Oczywiście zgaduję.

PPS. Artykuł na stronie może już być nieaktualny. :P

mattirab - 11 Wrzesień 2007, 18:38

Neo napisał/a:
petr napisał/a:

Za późno, obawiam się że awansowałem Ciebie i Domię z "modera" na "Redaktora" miesiąc temu.

mattirab napisał/a:

Ale chyba w konkursie chodzi o miejsce w redakcji - a w niej jestem - tyle że nie jako redaktor.



????

Tak, tak... głupio to wyszło, że tak napisałem, jednakże:
Vinyanov napisał/a:
Matti – jeżeli masz dostęp do plików serwisu, to – o ile stosunki wewnątrz redakcji się nie zmieniły – najprawodpodobniej jesteś Redaktorem.

Ale albo nie mam tego dostępu, albo nie wiem, jak mogę ten dostęp znaleźć, poza tym...
petr napisał/a:
Za późno, obawiam się że awansowałem Ciebie i Domię z "modera" na "Redaktora" miesiąc temu.

... nie dostałem o tym dostępie do plików i byciu redaktorem żadnych innych od tych informacji (i oprócz zdawkowych wypowiedzi petra o "ewentualnym" przesunięciu mnie do redaktora).
Reasumując: nie wiem, jak jest naprawdę :razz: .

Neo - 11 Wrzesień 2007, 23:16

Vinyanov napisał/a:
PS. Moja definicja Redakcji to grono osób-Redaktorów, które zarządzają domeną Icy.pl, mają dostęp do plików, rozważają przyjęcie innych osób do serwisu itp. Autorzy artykułów, twórcy layoutów subdomen Icy.pl, moderatorzy forum są związani ze stroną, ale nie są Redaktorami. Oczywiście zgaduję.

Nie bierz tego do siebie, ale w moim rozumieniu tego zagadnienia jest akurat odwrotnie :) (co wcale nie znaczy, że opis i skład Redakcji na stronie odzwierciedla moje poglądy ;) )
"The ones who wield the power" (czyli ci z pierwszego cytowanego zdania), to administratorzy, ale wcale nie muszą być redaktorami. Redaktorzy to właśnie ci, którzy mają wkład w TREŚĆ merytoryczno-techniczną serwisu*. Zarządzanie abstrakcyjnymi dobrami jak domeny czy konta FTP redaktorem Cię nie czyni. Raczej "właścicielem serwisu" bądź jego zarządcą, ale samo zarządzanie prawami dostępu do FTP czy domena to za mało, żeby czuć się współautorem strony :)

*przy czym uzupełniłbym definicję o "deklaruje dalsze wspieranie serwisu"... jakiś koleś zrobił layout download.icy.pl, po czym zakończył współpracę z nami... nie można go więc uznać za członka redakcji, prawda?

Vinyanov - 11 Wrzesień 2007, 23:42

Hm, chyba widzę, o co ci chodzi. Być może moja interpretacja, władza w najbardziej namacalnym rozumieniu, posiadanie haseł, wiąże się z przeszłością. Wtedy Redakcja stanowiła zamkniętą całość i działalność administacyjna stanowiła jej obowiązki na równi z opieką nad artykułami. Słowa „redaktor” nie odczytywałem wówczas dosłownie, jako osobę pracującą z tekstem, ale jako dożywotniego członka niezmiennej Piątki, espevitaes*.

*SaleiB, PiotrekDG, Vinyanov, tajek, Syo ;)

Spostrzeżenie: jakie wobec tego przywileje wiążą się ze statusem Redaktora? :)

Neo - 12 Wrzesień 2007, 00:14

Vinyanov napisał/a:
Hm, chyba widzę, o co ci chodzi. Być może moja interpretacja, władza w najbardziej namacalnym rozumieniu, posiadanie haseł, wiąże się z przeszłością. Wtedy Redakcja stanowiła zamkniętą całość i działalność administacyjna stanowiła jej obowiązki na równi z opieką nad artykułami. Słowa „redaktor” nie odczytywałem wówczas dosłownie, jako osobę pracującą z tekstem, ale jako dożywotniego członka niezmiennej Piątki, espevitaes*.

*SaleiB, PiotrekDG, Vinyanov, tajek, Syo ;)

Spostrzeżenie: jakie wobec tego przywileje wiążą się ze statusem Redaktora? :)

Ciężko mi będzie wyczerpująco wyjaśnić moje stanowisko, ale spróbuję :)

Po pierwsze, ustalmy. W tej chwili jedynym Wielkim Przedwiecznym, gromowładnym Panem Zastępów etc. etc. jest petr. To on jest niepodzielnym właścicielem serwera i domeny, przynajmniej dopóki moja sytuacja finansowa nie ustabilizuje się na tyle, że będę mógł zapłacić swoją część.
Z tego względu, układ w redakcji opiera się na rządach autorytarnych. Pomimo że na dobrą sprawę mam dostęp np. do zarządzania domeną, w praktyce wszelkie zmiany konsultuję z petrem. Właściwie, schemat zarządzania stroną wygląda tak: petr ma jakiś pomysł odnośnie strony, po czym wprowadza go w życie. Jeśli nie potrafi ze względów technicznych zrobić tego sam, zleca to zadanie mi, ponawiając (za moją zgodą) nalegania dopóki nie przekona mnie o zasadności takiego rozwiązania [SMF->phpBB] oraz nie pokona mojego lenistwa. W drugą stronę działa to inaczej -> nie zrobię nic związanego ze stroną icy.pl, dopóki projekt/pomysł nie otrzyma statusu "approved by petr". (oczywiście nie liczę pierdół w rodzaju wywaleniu tematu na forum, to nie Big Brother). W drugą stronę taka zależność nie zachodzi - petr robi to, na co ma ochotę, a ja mu na to pozwalam i nie mam nic przeciwko (zresztą, moralistycznie rzecz biorąc, nie mam prawa mieć nic przeciwko).

Odpowiadając na Twoje pytanie, zadam kontrpytanie: dlaczego stanowisko Redaktora musi wiązać się z przywilejami? Zresztą, rozbijmy kwestię na części pierwsze.
Czym bowiem jest ten przywilej? Ja rozumiem to pojęcie jako "uprawnienie, którego celem jest zaznaczenie swojego statusu/siły, podkreślenie swojej mocy". Innymi słowy, cecha, którą można zaszpanować. "Ha-ha-ha, ja mam pucharek przy avatarze, a ty nie".

Jeżeli jednak głównym założeniem przyznania takiego uprawnienia danej osobie jest to, by zrobiła z niej KONSTRUKTYWNY UŻYTEK - to nie jest to już wtedy przywilej (choć z zewnątrz może tak to wyglądać), lecz środek pomagający w osiąganiu celu. Jeśli dane uprawnienie zostanie użyte do jakichś "dodatkowych, nie uwzględnionych celów", wtedy nabiera znamiona przywileju (co jest do zaakceptowania, dopóki efekty wykorzystywania uprawnień nie są destruktywne względem innych).

I tak na przykład, przykładowym przywilejem mógłby być dostęp do konta FTP (co, przypuszczam, spotka mattiraba już w najbliższym czasie, gdy tylko petr ożyje). Tyle tylko, że to nie przywilej, a ułatwienie, umożliwiające np. samodzielne dodawanie artykułów i doraźne naprawianie błędów strony. Konto FTP nie jest po to, żeby je sobie mieć i się nim cieszyć bądź używać dla swoich celów (serwer ma ograniczony transfer miesięczny), tylko po to, aby za jego pośrednictwem aktualizować stronę.

I znowu, kolejnym przywilejem mogłoby być nadanie rangi administratora. Haczyk tkwi w tym, że nie są one nadawane przez to żeby nick zrobił się czerwony. Przywilejem jest płynąca z tego np. możliwość nadania sobie indywidualnej rangi (o ile petr się zgodzi :D ), co jednak jest wyrównywane przez dodatkową odpowiedzialność płynącą z dodatkowych możliwości.

Dlatego patrząc na przywileje pod ściśle egoistycznym znaczeniem tego słowa, to w tej chwili przychodzą mi do głowy takie pomysły:

Project status: not yet approved by petr
- możliwość wybrania sobie dowolnego aliasu pocztowego
- możliwość założenia sobie jednej dowolnej subdomeny w icy.pl (przekierowywanej na zewnętrzny serwer)
- notka "biograficzna" o własnej osobie na http://www.icy.pl/kontakt.php
- prawo do ustalenia własnej rangi na forum

Nic innego o typowo nagradzającym charakterze, związanego z serwisem icy.pl nie przychodzi mi w tej chwili do głowy :)

---
Mam nadzieję, że to co napisałem jest przynajmniej w ogólnym zarysie zrozumiałe... :oops:

Vinyanov - 12 Wrzesień 2007, 00:57

Mówiąc o przywilejach, rekompensatach za trud opracowania artykułu, miałem na myśli kontekst, którym jest konkurs. Osobną sprawą jest definicja Redaktora oraz różnice, które dzielą go od administratorów strony. Ale jednak znajdujemy się w wątku, który ma zamiar zachęcić użytkowników do wspomożenia strony. Zastanawiałem się (inna sprawa, po co), czy zachętą jest jedynie tytuł, czy też prestiżowe i odpowiedzialne stanowisko w rodzaju administratury forum/dostępu do kont, czy też może zupełnie inne, umilające życie drobiazgi. :)

Na razie nie wiemy, przynajmniej ja nie zorientowałem się, którą wizję Redaktora podziela petr…

petr - 12 Wrzesień 2007, 02:17

/* nudna nawijka redaktorów totalnie nie związana z Konkursem, artykułami itd - zobacz niżej */

Vinyanov napisał/a:
Na razie nie wiemy, przynajmniej ja nie zorientowałem się, którą wizję Redaktora podziela petr…
Ekhm. Powracam po dwóch dniach udawania pilnego ucznia i wyjaśniam:
Vinyanov napisał/a:
Moja definicja Redakcji to grono osób-Redaktorów, które zarządzają domeną Icy.pl, mają dostęp do plików, rozważają przyjęcie innych osób do serwisu itp.
1. Do domeny i tak nie wszyscy mieli dostęp..
2. Przypominam że sam dostęp do FTP otrzymałem ponad pół roku po powrocie.. A za Redaktora mnie uważano. ;)
3. Mattirab i Domia już dłuższy czas (pół roku?) mają dostęp do Redaktorium, więc wypowiadać się mogą. A to, że sam preferuję rządy autorytarne, i wszelkie konsultacje nie mają mocy sprawczej (co spowodowane jest także tym, że w obecnej sytuacji czasem głosuje - poza mną - tylko jedna osoba, bo Neo akurat nie wchodzi na forum) - osobna sprawa.
AD2:
Neo napisał/a:
głównym założeniem przyznania takiego uprawnienia danej osobie jest to, by zrobiła z niej KONSTRUKTYWNY UŻYTEK (...) (to) ułatwienie, umożliwiające np. samodzielne dodawanie artykułów i doraźne naprawianie błędów strony
Mattirab póki co nie ma dostępu do FTP, bo nie widziałem dotąd potrzeby - albo zapomniałem o tym... Ale przyznaję, że dwie osoby z dostępem do FTP to trochę mało...
Cytat:
I znowu, kolejnym przywilejem mogłoby być nadanie rangi administratora.
Hm.. Chyba większość z nas pamięta nieciekawy moment z życia Redakcji, kiedy ambicje moderatorów sięgały tak wysoko, że mieliśmy w pewnym momencie.. pięciu Administratorów xd
mattirab napisał/a:
Jestem w redakcji, ale jako moderator, ktoś niższy rangą itp?
Żadna redakcja nigdy nie będzie w pełni równa - ktoś musi wszystkim kierować, ktoś inny zajmuje się pisaniem artykułów, ktoś inny ich obróbką w programach do DTP i tak dalej. Każdy jednak jest w takim samym stopniu "redaktorem"..
Neo napisał/a:
- możliwość wybrania sobie dowolnego aliasu pocztowego
- możliwość założenia sobie jednej dowolnej subdomeny w icy.pl (przekierowywanej na zewnętrzny serwer)
Tak jak na icytower.net? Przez formularz, dla każdego? O tym już chyba kiedyś rozmawialiśmy..
Bo aktualnie takie rzeczy da się ustawiać tylko w PA.. Myślałem o jakieś akcji rozdawania aliasów, ale dobrze byłoby zrobić to z pompą (np z okazji MP) a nie tylko w ramach kurzącego się tematu na forum "aliasy i subdomeny za darmo"...
Cytat:
- notka "biograficzna" o własnej osobie na http://www.icy.pl/kontakt.php
No i znowu - chodzi o Redakcję czy wszystkich?
Bo reaktywacja FanKlubu jest w planach, o czym doskonale wiesz :mrgreen: Natomiast moje genialne opisy są jak najbardziej biograficzne.. Może miałeś na myśli - autobiograficzne?
Cytat:
- prawo do ustalenia własnej rangi na forum
Zdecydowanie wolę rangi progowe, nie lubię serduszek, emotek i innych rzeczy które ludzie potrafią wsadzać w to miejsce.. Ranga przez samą nazwę kojarzy się z Tytułem nadawanym przez administrację forum.. Otrzymanie go jest w jakimś stopniu zaszczytem..
Na pewno nie oddam rang w ręce userów, może natomiast wznowi się promocję "rangi za darmo". ;)

/* koniec nudnej nawijki redaktorów */

mattirab napisał/a:
To jednak biorę w tym udział? Już niewiele z tego rozumiem.
No ale tak czy tak sam artykuł postaram się dokończyć.

Dobrze już wyjaśnił to Neo, ale powtórzę i dodam coś od siebie.
Udział może brać każdy, celem jest po prostu powstanie tych artykułów - a chociaż ich części.. Równie dobrze mógłbym napisać je sam, ale po prostu mi się nie chce. Poza tym - widzę na forum osoby które chciałbym mieć w Redakcji, ale chciałbym dać im najpierw okazję do wykazania się..
Neo napisał/a:
W konkursie mogą brać udział także redaktorzy :) Z puli nagród wypada wtedy ta pod tytułem "stanie się członkiem redakcji" :)
Dobrze ujęte. Takiej osobie w zamian za stołek mogę dać całuska. :lol:

-----------

Ekhm. Przydałoby się coś merytorycznie.. Ale co?
Artykuły! Pomysły! Tym się zajmujmy! :>

Neo - 12 Wrzesień 2007, 09:15

Mam ochotę być wredny, kiedy ktoś odpisuje cytując moje posty i robi to w taki sposób, że przekręca ich sens bądź po prostu go nie rozumie :( Na takie posty właściwie nie trzeba odpisywać, wystarczy zacytować niektóre fragmenty jeszcze raz. Tak było z mattirabem który stwierdził że nie jest w redakcji, tak chyba zrobię i tym razem :)

Vinyanov napisał/a:
Spostrzeżenie: jakie wobec tego przywileje wiążą się ze statusem Redaktora? :)
Neo napisał/a:
- możliwość wybrania sobie dowolnego aliasu pocztowego
- możliwość założenia sobie jednej dowolnej subdomeny w icy.pl (przekierowywanej na zewnętrzny serwer)
- notka "biograficzna" o własnej osobie na http://www.icy.pl/kontakt.php
Czy teraz jest jasne, że nie, alias/domena nie ma być DLA KAŻDEGO, a jedynie dla tych, którzy wygrają konkurs i zostaną członkami redakcji? :)

petr napisał/a:
Cytat:
- prawo do ustalenia własnej rangi na forum
Zdecydowanie wolę rangi progowe, nie lubię serduszek, emotek i innych rzeczy które ludzie potrafią wsadzać w to miejsce.. Ranga przez samą nazwę kojarzy się z Tytułem nadawanym przez administrację forum.. Otrzymanie go jest w jakimś stopniu zaszczytem..
ARGH! Tak! Zaszczyt ten ma przysługiwać członkom redakcji! Mój mózg nie zwapniał jeszcze na tyle, żeby wymyślać akcje "subdomena/alias/ranga dla każdego kto sobie zażyczy"....
mattirab - 12 Wrzesień 2007, 19:08

Hmmm... no to teraz już rozumiem wszystko ;) . Dzięki :) . Szykuję się do poprawienia tej bety artykułu.
petr - 15 Wrzesień 2007, 02:23

Dobra, kolejna sprawa, a raczej sprawa PRIORYTETOWA -

od teraz bardzo mile widziane są wszelkie opracowania archiwalnych turniejów, od tabel i wyników rund, po zbiorcze opracowanie pozycji poszczególnych graczy. Grzebania jest dużo, ale na szczęście w jednym źródle - w naszym forum.
Nawet jeśli nie będą zrealizowane wszystkie aspekty (np bez opracowań indywidualnych) - i tak świetnie.

Poza tym nie obraziłbym się, gdyby ktoś miał genialny pomysł na zrobienie nowej listy rekordów oraz FanKlubu na Icy.pl tak, by dało się je sprawnie aktualizować.

Jacob - 15 Wrzesień 2007, 22:24

petr napisał/a:
Poza tym nie obraziłbym się, gdyby ktoś miał genialny pomysł na zrobienie nowej listy rekordów oraz FanKlubu na Icy.pl tak, by dało się je sprawnie aktualizować.


Co do fanklubu, to takie cos naszkrobalem (wlasciwie przerobilem napisany przeze mnie skrypt rankingu na skrypt "fanklubu" ;) ):

http://www.jabber.yoyo.pl/fanclub/ - wystietlanie graczy, ktorzy naleza do fanclubu (ilosc kolumn mozna zmienic, design tez, wszystko od panow Krwistych zalezy :P )
http://www.jabber.yoyo.pl/fanclub/admin.php - umozlwia szybkie dodawanie nowych uzytkownikow do FanClubu oraz szybka zmiane ich prezentacji. Niestety, na razie nie dziala mi cos na yoyo uplodowanie plikow (hm, na cba chodzi:D), dlatego to demo na yoyo pozbawione jest mozliwosci uplodowania plikow graficznych na server przez administratorow ;[

Ok, to zapraszam do testowania i wypowiadania sie :)

Btw. Do tych, ktorzy znaja sie na html/php/mysql: Tak, wiem, ze strona jest ..... :)

MfG Jacob

Doob - 16 Wrzesień 2007, 00:33
Temat postu: Re: Konkurs na artykuł, pomysł, akcję itd.
petr napisał/a:

* opracować w formie artykułu wyniki archiwalnych turniejów z Icy.pl - wszelkie dane są na forum

Nie ma nic o pierwszej edycji PTIT albo jestem naprawde slepy : )

Vinyanov - 16 Wrzesień 2007, 06:55
Temat postu: Re: Konkurs na artykuł, pomysł, akcję itd.
Doob napisał/a:
petr napisał/a:
* opracować w formie artykułu wyniki archiwalnych turniejów z Icy.pl - wszelkie dane są na forum

Nie ma nic o pierwszej edycji PTIT albo jestem naprawde slepy : )


petr napisał/a:
* opracować w formie artykułu wyniki archiwalnych turniejów z Icy.pl - wszelkie dane są na forum


Osobna rzecz, że forum IT.NET było u nas – przez chwilę. ;) (Słońce wschodzi. Jak ja tego nienawidzę! Zaraz – przez chwilę – będzie pięknie, później słońce rozbłyśnie, przeszyje okna, rozpromieni pokój, ożywi sąsiadów, powyrzuca ich z domów na ulice i rozwrzeszczy. Następnie zdradzi mnie, przestanie oświetlać mi mieszkanie, wzniesie się ku niebu, a mnie pozostawi przy ziemi, tumanionego przez rozpalone, oszołomione powietrze). Dlaczego zniknęło, chyba musisz dopytywać administratorów.

Doob - 16 Wrzesień 2007, 11:05

Trudno mi o tym mowic gdyz nie znam dokladnie historii polskiej sceny IT (gdzie co bylo, dlaczego cos sie stalo itd.) Niewiedzialem ze pierwsza edycja byla gdzie indziej i stad to pytanie.
Vinyanov - 16 Wrzesień 2007, 11:15

Jasne, rozumiem. Ale oprócz tego jednego turnieju wszystkie ważniejsze odbyły się na Icy.pl. Może dwa polskie turnieje odbyły się poza Icy.pl i odniosły sukces, czy może tylko utkwiły mi w pamięci: ITFuns oraz ten na stronie Vegety Ultra SSJ, czy podobnie.

Odrobinę o PTIT-ach. ;)

petr - 16 Wrzesień 2007, 14:59

Jacob napisał/a:
Co do fanklubu, to takie cos naszkrobalem
Pięknie, pięknie, o coś takiego mi chodziło! Gdyby jeszcze zrobić jakąś prostą autoryzację dla redaktorów.. Byłoby już naprawdę świetnie..
Skontaktuję się w tej sprawie przez jabbera ;)

W takim razie zostaje jeszcze lista rekordów.. Gdyby dało się dodawać nowe pliki w podobny sposób co wpisy do fanklubu (przy czym automatycznie by się segregowały) to też byłoby bardzo OK, bo wiem że część "wyciągam dane z powtórki a redaktor klika akceptuj żeby dodać" jest trudna..

Próbujemy z Neo wskrzesić kolejny już raz forum IT.NET, ale z przerażaniem odkryłem, że kopia bazy nie zawiera tabeli phpbb_users (i zresztą innych, występujących alfabetycznie po _search).. Zastanawiam się w takim razie jak Vinowi udało się kiedyś odzyskać to forum? I w tej sprawie będę się kontaktował :P
Jeśli uda się to zrobić, dostępne będą dane dotyczące pierwszego PTITu..
Vinyanov napisał/a:
Dlaczego zniknęło, chyba musisz dopytywać administratorów.
Chyba byłych administratorów, to nie za moich czasów forum było w /pastor/ i nie ja je stamtąd wykurzyłem. ;) ("To nie my doprowadziliśmy do takiej sytuacji! My byliśmy wtedy w opozycji, to ONI rządzili! To ONI są winni! Żeby nie dopuścić do takiej sytuacji ponownie, nie głosujcie państwo więcej na onych, tylko na nas!")
Vinyanov - 16 Wrzesień 2007, 21:30

petr napisał/a:
Próbujemy z Neo wskrzesić kolejny już raz forum IT.NET, ale z przerażaniem odkryłem, że kopia bazy nie zawiera tabeli phpbb_users (i zresztą innych, występujących alfabetycznie po _search).. Zastanawiam się w takim razie jak Vinowi udało się kiedyś odzyskać to forum?


Gdybyś zadał mi wczoraj pytanie, czy odzyskiwałem forum IcyTower.NET, odpowiedziałbym: „Ja? Nie, raczej nie. Pamiętam, że mieliśmy je chyba na stronie, ale kto to zrobił?…” Za dwa lata moim głównym zmartwieniem będzie: „Na jakim forum i pod jakim nickiem ja właściwie piszę?”. A ty zadajesz mi pytania na temat dokonanego wieki temu wdrożenia? Hm. Wraz z przeniesieniem domeny Icy.pl pozbawiliście mnie najszybszej drogi dostępu do panelu administracyjnego starego konta. Uzupełnienie jej o numer odpowiedniego portu zajmuje mniej czasu, niż wstukanie dwudziestu czterech, ewentualnie dwudziestu siedmiu znaków, które mam teraz do dyspozycji. Ale tak, zdaje się, że baza IT.NET tkwi tam jeszcze, wraz ze swoimi użytkownikami. ;)

petr - 20 Wrzesień 2007, 17:15

Częściowo poza castingiem do Redakcji dołącza Devlin - witamy na pokładzie! ;)

Do jego, oraz mattiraba nowych obowiązków już wkrótce włączymy listę rekordów i fanklub, których przygotowaniem zajmuje się Jacob - za co dziękuję. ;)

Vinyanov - 29 Wrzesień 2007, 22:33

(Syo, odnośnie naszej wymiany zdań w shoutboksie – oto mój szkic). Oczywiście to naprawdę szybkie zestawienie nie obejmuje zmian stanu listy w porównaniu z poprzednim miesiącem, ale z chwilą, gdy po raz ostatni przykładałem doń uwagę, co miało miejsce dawno temu. Zatem rozejrzyjmy się po pierwszej dziesiątce graczy w punktach oraz kombosach. Stan na 29 września 2007. Widać, że przebudowaniu listy pozostało na niej niewiele znanych dawniej imion. Szczególnie martwi brak polskich graczy, ponieważ bywały momenty, gdy cały szereg wierszy tabeli zajmowali Polacy. :)

  1. Roket, Izrael, 1168205/1075 (ITC/FLD)
    Gracz, który jako drugi na świecie uczciwie przekroczył milion punktów, i to osiem razy. Przypomnijmy: jedynie ośmiu graczy przekroczyło kiedykolwiek granicę miliona punktów, tylko dwójka z nich potwierdziła zaś, że nie spowalnia gry, wysyłając swoje wyniki na nieoficjalną uczciwą listę rekordów. Aktualny rekordzista twierdzi na szczęście, że gry nie spowalnia. Jak wiemy, aby ugrać taką liczbę punktów należy wykonać kombos złożony z co najmniej 995 schodków. Nie warto przypominać, że na aktualnej światowej liście zwyczajnie osiągnęło równie wysokie piętro zaledwie dwudziestu graczy. Oprócz tego Roket prowadzi we wszystkich pozostałych głównych kategoriach za wyjątkiem NML. Jako użytkownik nie udziela się często na forum FLD, zaskakując jedynie swoimi rekordami, niespodzianymi tym bardziej, że Izrael od wielu lat nie posiadał reprezentanta o porównywalnym poziomie.

  2. no way, Niemcy, 826266/904 (ITC/FLD)
    Kazuya, aktywny gracz z Niemiec, zmienił swój pseudonim na powyższy wraz z uruchomieniem nowej listy. Miesiąc temu ostrzegł, że stopniowo odchodzi od gry. Decyzję uzasadnił utratą zainteresowania Icy Tower. Ostatnio no way znalazł siłę na rywalizację w Back to School Tournament, najnowszym turnieju na forum Free Lunch Design, ukończywszy go na względnie niskiej, czwartej lokacie. Niskie rezultaty nie dowodzą jednak niskiej formy. Chociaż w rundzie rozgrywanej na kombosy Kazuya uzyskał wynik 489, napotkał także zmarnowane kombo 703, podczas którego śmierć spotkała go zaledwie dwieście pięter od życiowego rekordu. (Forum FLD warto obserwować z racji na obfitość imprez, chętnych do przeprowadzenia których stało się ostatnio na tyle wielu, że wprowadzono system nieoficjalnej rezerwacji terminów).

  3. John Beak, Czechy, 788529/883 (ITC/FLD/Icy.pl)
    JB prowadzi aktualnie w rankingu Individual Matchpoints, zestawieniu osiągnięć graczy w wybranych, fachowo zorganizowanych turniejach. Pozycja ta stanowi doskonałe potwierdzenie jego niezmiennej aktywności, ponieważ jest on jednym z dwóch graczy, który nie opuścił w tym sezonie ani jednego premiowanego turnieju. W momencie otwarcia oficjalnego serwisu IT został wraz z Syo awansowany na moderatora forum FLD. Opiekuje się działami Postacie i mody oraz Rekordy. Warto zauważyć, że Johna od następnego gracza w naszym rankingu punktowym dzielą zaledwie cztery piętra kombosa. Gdyby Czech wypadł na światowej liście rekordów poza podium, nastąpiłoby zjawisko, które nie miało miejsca od 2004. ;)

  4. kasiri, Iran, 783729/880 (ITC)
    Gracz, który według relacji Johna Beaka używa spowalniania, lecz nie jest ono efektem stosowania programów, ale zbyt powolnego komputera. Wszystkie jego powtórki posiadają charakterystyczną cechę: oprócz wykorzystywania opcji Rejump kasiri przytrzymuje także stale klawisz ruchu w prawo. Na forum Free Lunch Design ten niecodzienny styl otrzymał żartobliwą nazwę KP, Kasiri Playing. Okazuje się, że gra w ten sposób, chociaż wyraźnie utrudnia sterowanie niewprawionym, jest możliwa. :) Strzałka w lewo, gdy wciśnięta, skieruje bowiem postać ku lewej ściane wieży niezależnie od stanu przeciwległego klawisza. Polecam spróbować.

  5. Craven, Niemcy, 767666/869 (ITC/FLD)
    Uczestnik forum FLD, który stale wynajduje sposoby na oczyszczenie list rekordów ze spowolnionych powtórek lub dalsze udoskonalenie systemu Individual Matchpoints. Szczególnie to ostatnie zainteresowanie okazuje się uzasadnione, ponieważ Craven zajmuje w rankingu IM drugie miejsce, tracąc do prowadzącego Johna Beaka jedynie sto punktów. Jakby udowadniając, że Niemcy są najsilniejszym obecnie narodem Icy Tower, wraz z zajmującym trzecie miejscie Kazuyą zapewnił swojemu krajowi dwukrotnie więcej punktów, niż dotychczas uzyskali wspólnie gracze z Polski. Wierzę jednak, że czas odwróci tę sytuację. Nawiasem mówiąc, szczególną częścią systemu Individual Matchpoints jest IcyQuest, zbiór wyzwań dla graczy, pierwowzorem którego była zorganizowana na naszym forum impreza o nazwie Icy Adventure. Za wykonanie każdego zadania także przewidziane są punkty rankingowe. Gracz z Niemiec, którego zbiory porad dla graczy, obejmujące style combo, floor czy JC2, cieszą się uznaniem na forum FLD, na polu precyzyjnego wykonywania zadań okazuje się rzecz jasna niepokonany i stoi na czele rankingu.

  6. Fabian, Polska, 582962/756 (ITC/FLD/Icy.pl)
    Pierwszy reprezentant Polski na listach, mistrz naszego kraju we wszystkich głównych kategoriach oraz w szeregu stylów nieoficjalnych, użytkownik forum. Jego zamiłowanie do egzotycznych kategorii może dorównać wyłącznie temu okazywanemu przez Davo, gracza z Australii oraz Devlina, moderatora forum i kolejnego gracza ze ścisłej polskiej czołówki. Organizator nowo powstałej polskiej listy rekordów.

  7. NeN, Hiszpania, 548615/735 (ITC/FLD/Icy.pl)
    Gracz z dużym stażem, od czasu do czasu pojawia się na forum Icy.pl. Trzy miesiące temu on także zadeklarował odejście od gry. Na szczęście w przeciwieństwie do Kazuyi przyczyną nie było znudzenie grą, lecz frustracja związana ze spędzaniem przed nią czasu na darmo. Ponieważ zaś wiadomo, że cierpliwość w obliczu Icy Tower prędzej czy później zostaje wynagrodzona, gdy NeN powrócił do gry, utwierdził swoją pozycję jako mistrz świata w NML oraz wicemistrz w piętrach. Chwilowo jedyny reprezentant Hiszpanii na światowych listach. Drugi gracz z tego kraju o porównywalnych wynikach, Manel, nie zdecydował się na umieszczenie powtórek na nowej liście, przez co pozycja Hiszpanii w rankingach zdecydowanie straciła. Administrator uznanych No-Slowdown Highscore Lists, które gromadzą wyniki ugrane bez spowalniania gry.

  8. JacKSpaRRoW, Indie, 478849/687 (ITC)
  9. Vahid, Iran, 467952/668 (ITC)
    Para graczy, która, gdyby oceniać zajmowane przez nich miejsca wyłącznie na podstawie liczb, nie budzi żadnych podejrzeń. Obaj osiągnęli jednak swoje pozycje dzięki powtórkom, na których strzałka w prawo jest stale wciśnięta, podobnie do gier kasiriego. Na temat związków tych trzech graczy miała miejsce na forum FLD dyskusja, podczas której przewijały się teorie obejmujące tak różne tematy, jak spowolnienie gry, wymiana technik oraz całych powtórek.

  10. Piero, Polska, 450226/666 (ITC)
    Nikomu nie znany gracz z Polski. Apel – jeżeli nas czytasz i nie jesteś zarejestrowany na naszym forum, zarejestruj się! :)

syo - 30 Wrzesień 2007, 00:55

Dobre! Tylko zastanawiam się jeszcze jak mniej więcej uprościć to wszystko tak, żeby można co tydzień coś nowego o graczach napisać. Ale jak już wspomniałem na początku postu - Dobre!

P.S.: A floor i NML? ;)

Vinyanov - 30 Wrzesień 2007, 01:09

syo napisał/a:
Dobre! Tylko zastanawiam się jeszcze jak mniej więcej uprościć to wszystko tak, żeby można co tydzień coś nowego o graczach napisać.


Racja. Ale wyszedłem z założenia, że newsów w stylu TT 5 nie było na stronie tak długo, iż warto zrobić krótkie wprowadzenie do postaci na ITC. Do tego trzeba było trochę rozszerzyć temat. Czasy, gdy jedyne, co przychodziło z FLD, to informacje, że wypuszczenie 1.2 znowu się opóźniło, minęły. Na razie jest gęsto od turniejów, zresztą sam wiesz najlepiej. :D (Nawiasem, żałuję, że nie wziąłem udziału w Back to School, źle wymierzyłem terminarz, sądziłem, że nie będę miał czasu).

Cytat:
P.S.: A floor i NML? ;)


Jak mnie głowa odboli. ;)

Devlin - 30 Wrzesień 2007, 13:19

Proponowałbym dopisywać jeszcze co jakiś czas graczy - mogła by powstać baaardzo obszerna lista ;)

Vinyanov napisał/a:
Fabian, Polska, 582962/756 (ITC/FLD/Icy.pl)
Pierwszy reprezentant Polski na listach, mistrz naszego kraju we wszystkich głównych kategoriach oraz w szeregu stylów nieoficjalnych, użytkownik forum. Jego zamiłowanie do egzotycznych kategorii może dorównać wyłącznie temu okazywanemu przez Davo, gracza z Australii oraz Devlina, moderatora forum i kolejnego gracza ze ścisłej polskiej czołówki. Organizator nowo powstałej polskiej listy rekordów.

Vinyanov napisał/a:
# Piero, Polska, 450226/666 (ITC)
Nikomu nie znany gracz z Polski. Apel – jeżeli nas czytasz i nie jesteś zarejestrowany na naszym forum, zarejestruj się! :)


Aż (??) dwóch polskich graczy. Coraz lepiej. Może niedługo znowu będziemy dominować na listach ;)

Pirochemik - 30 Wrzesień 2007, 16:44

Heh aż 2"P rzecywiście to już coś, ale piero jest tylko w combo./sore i jesscze nikt do niego nie jest pewny b o iik go nie zna..:P najbardziej wkurzam się żę devlin jeszcze nie jest na czołowce, dawno mógł by być, zresztą nie ylko on...
Devlin - 2 Październik 2007, 14:48

Pirochemik napisał/a:
najbardziej wkurzam się żę devlin jeszcze nie jest na czołowce, dawno mógł by być


Próby pobicia combo przyniosły na razie 587 czyli 4 wynik w życiu. Będzie lepiej ;)

Polucjant - 9 Styczeń 2008, 19:34

Zajefajny ten konkurs ale narazie jeszcze nie wiem o co w nim chodzi bo jakieś artykuły i jakieś pomysły :neutral: ... Dużo tych tematow ;)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group