SzukajSzukaj  RegulaminRegulamin  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Forum Icy.pl Strona Główna  
Znalezionych wyników: 2063
Forum Icy.pl Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: [2011] Zalążek
petr

Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 20443

PostForum: Zloty   Wysłany: 1 Wrzesień 2011, 21:00   Temat: [2011] Zalążek
Chce polubić dwa ostatnie posty ale nie mogę, phpBB jest tak przestarzałe... :<
Trident napisał/a:
Czy nie żal i nostalgia, że 31 sierpnia już nie ogranicza nas tak jak kiedyś? ;)
SaleiB napisał/a:
Well, on our first meeting in 2006 me and Viny were waiting after 1 AM for the train from Olsztyn to Kraków with syo onboard. And we arrived to Kraków at 5 AM :) Unfortunatly no one from locals wanted to meet us that early, but that's detail ;)

(ja bym wstał na 5 rano!! ;) )
  Temat: [2011 Warszawa]
petr

Odpowiedzi: 25
Wyświetleń: 27751

PostForum: Zloty   Wysłany: 1 Wrzesień 2011, 20:40   Temat: [2011 Warszawa]
NO I KTO WYGRAŁ???????? :mrgreen:

Przepraszam że mnie nie było, obiecuję że był to pierwszy i ostatni raz. Na swoje usprawiedliwienie nadmienię przeprowadzkę do Krakowa, podróże w obie strony do Kołobrzegu, konieczność ogarnięcia się w nowym miejscu, wreszcie zupełnie inne plany na owy weekend zaklepane dużo przed ustaleniem terminu zlotu....... :oops:

Jak było? Poproszę o relację i co najmniej Miljart zdjęć!
  Temat: sex :D
petr

Odpowiedzi: 97
Wyświetleń: 70684

PostForum: Pub   Wysłany: 6 Październik 2010, 01:34   Temat: sex :D
Klaud napisał/a:
Coś, czego nie zrobię z byle kim.
Ja tam na piwo też z byle kim nie chodzę, trzeba się szanować! :P P
Jeśli chodzi o seks to tym bardziej, to oczywiste ;)
Klaud napisał/a:
Co innego jednak doceniać urodę, a co innego mieć jakieś fantazje (nawet erotyczne).
Problem w tym że ludzie te fantazje zawsze będą mieć, a wypieranie się nich jest niezdrowe :( Zwłaszcza facet jest zaprogramowany tak że kręcą go kobiety i gdyby mógł brałby się za co popadnie. Można to lubić albo nie ale tacy po prostu jesteśmy - nie da się tego zmienić. To jest wrodzony instynkt i oczywiście, jako istoty rozumne musimy nad nim panować bo staniemy się zwierzętami, ale to nie oznacza że ten instynkt trzeba całkiem zabijać - mimo wszystko jest on częścią człowieczeństwa :(
Klaud napisał/a:
Ty się pieprz, ja wolę się kochać. :D

Ja się wolę namiętnie kochać, ruchać, pieprzyć i ostro rżnąć, najlepiej wszystko po kolei za jednym zamachem, albo w zależności od nastroju i potrzeby :P
Vinyanov napisał/a:
Tak jest! Autoseksualizm optymalną orientacją.
Skoro tak już sobie szczerze mówimy, to Vin, czy się masturbujesz? :D (nie musisz odpowiadać, nie zmuszam)
ja oczywiście tak, natura obdarzyła mnie wysokim libido (na szczęście moją kobietę również więc się dogadamy :P )

Nienie, ja pisałem o monogamii, miałem na myśli że w islamie poligamia jest normalna i nikt sobie z tego nic nie robi ;) Kwestia kultury
(są kultury gdzie to kobieta ma wielu mężów więc nie chodzi mi też o kulturowe usprawiedliwienie facetów)
Boru napisał/a:
Wszystko fajnie i sprytnie napisane, ale cale te pieprzenie o pieprzeniu (:P) petra jest takim usprawiedliwieniem zeby sobie pieprzyc kogo i kiedy sie chce.
Oj no, wiedziałem że ten zarzut padnie ;-)
Ja po prostu jestem relatywistą moralnym (kulturowym zresztą też), nie wyznaję żadnego systemu/kodeksu moralnego, uważam że wszystko zależy od sytuacji / kontekstu itd. Z jednym małym zastrzeżeniem oczywiście - "po pierwsze nie szkodzić".
Ciężko wierzyć że monogamia jest systemem sprawnym, wystarczy spojrzeć na dowolne statystyki - mnóstwo ludzi zdradza bo nie jest w stanie wytrwać całe życie tylko z jednym partnerem... Taka nasza natura.
To by nie było jeszcze takie złe gdyby nie to, że przez zwykły skok w bok potrafi rozpaść się wieloletnie małżeństwo 8O Kompletnie nie rozumiem jak jeden głupi wybryk może przeważyć na szali np 10 lat wspólnego i szczęśliwego życia..... Czy ten facet jest gorszym facetem przez ten jeden raz z kimś innym? Czy mniej kocha swoją żonę? Uch...
Już nie wspominając o sytuacjach kiedy ludzie mają stałych kochanków, ukrywają się z tym, stają się hipokrytami, kłamią w żywe oczy... Ja naprawdę uważam że podstawą związku (obok przyjaźni) jest bezgraniczna szczerość i zaufanie, nie chcę nigdy kłamać swojej kobiecie, zwłaszcza w takich sprawach :neutral:
Jako relatywista i jako człowiek szczery i jako człowiek o dość dużym libido po prostu wiem co byłoby najlepsze dla mnie, ale też dla niej - bo dogadanie się w takiej kwestii wyklucza wszelkie wyrzuty sumienia i inne niezdrowe emocje które potrafią się tworzyć.

W każdym razie IMO podstawa to dogadanie się i postawienie sprawy jasno przez obie strony - przynajmniej każdy wie na czym stoi. Jeśli moja kobieta nigdy mi na nic nie pozwoli to uszanuję to w pełni, bo przede wszystkim nie chciałbym jej zranić. Tyle!
Boru napisał/a:
Pisales, ze jestes konserwatysta chyba? :P
Raczej tak, ale bardziej w kwestiach społecznych niż osobistych... Jestem monarchistą, uważam że XIX-wieczny kapitalizm był najlepszym ustrojem jaki istniał w historii (na nim powstała potęga USA), uważam że obecność religii w społeczeństwie jest istotna (dobrze jeśli ludzie mają się kogo bać, poza tym religijne zasady zwykle idą zgodnie z duchem prawa więc przyczyniają się do jego przestrzegania). Z tych powodów nie lubię więc socjalizmu (bo uczy lenistwa a nie ciężkiej pracy) i wszelkich idei lewicowych (wojującego ateizmu, feministek, wojujących o swe prawa gejów itp, ale też demokracji), które oficjalnie na celu mają przewrócenie do góry nogami całego społeczeństwa. Natomiast, sam jestem raczej lekkoduchem i nie zamierzam przestrzegać żadnych zasad, których sam na siebie nie nałożę ;)
  Temat: Szkoła, studia
petr

Odpowiedzi: 431
Wyświetleń: 231011

PostForum: Kawiarnia   Wysłany: 6 Październik 2010, 01:03   Temat: Szkoła, studia
Pozwolę sobie odpowiedzieć tutaj ;p
mattirab napisał/a:
petr napisał/a:
rozpoczęcia studiów

Jaki kierunek i gdzie :P ?

Ten sam co rok temu, chociaż trochę w innym miejscu..
Byłem na informatyce na FAIS UJ, ale wynikła niestety taka sprawa że zepsuł mi się laptop dokładnie w dniu wyjazdu, co przy moim uzależnieniu od komputera.. no cóż...
więc przez 1,5 miesiąca sobie egzystowałem w wiecznym stresie, a gdy odzyskałem mojego hp-ka zachłysnąłem się nim, no i wyszło jakoś tak że przestałem chodzić na zajęcia, przyszła pierwsza sesja......
w skrócie zostałem szybko skreślony i tyle z mojej pierwszej przygody ze studiowaniem ;)
Teraz jestem też na infie ale na MiI - tu informatyka ma własny instytut i po czasie stwierdzam że trzeba było iść tam od razu, bo wszystko jest lepiej zorganizowane (z lepszym podejściem do studenta itd).
Czy i stąd nie wylecę - nie wiadomo, bo jestem naprawdę słaby z matmy (szczyt moich możliwości to 54% z rozszerzonej matury sprzed roku). Generalnie czuję się bardziej humanistą i gdybym miał się z czego normalnie utrzymać, uderzałbym w jakąś psychologię / filozofię / filologię / politologię / MISH / blablabla. Z drugiej strony informatyka to jest coś co lubię na tyle że jestem w stanie się tego nauczyć i mogę to robić w życiu (chociaż na pewno nie chciałbym być np programistą)..

Zmieniłem nazwę tematu żeby rozszerzyć zakres poruszanych zagadnień :P Ktoś chce coś zaktualizować? Dwa lata minęły, straszne!
Może ja jeszcze na szybko dam swoje wyniki matur:
matma 54, polski 62, historia 48, angielski 75 (wszystko rozszerzenia)
  Temat: sex :D
petr

Odpowiedzi: 97
Wyświetleń: 70684

PostForum: Pub   Wysłany: 5 Październik 2010, 20:44   Temat: sex :D
Vinyanov napisał/a:
moje instynkty pewnie skłaniałyby się ku realizowaniu ich z pojedynczym partnerem, z przyczyn ewolucyjnych
Nie, z przyczyn kulturowych - nasza kultura wmówiła Ci, że monogamia jest lepsza. Ewolucyjnie jesteśmy poligamistami, stąd kobiety mają atrybuty które nas (facetów) kuszą - tyłki, piersi itp. Chodziło po prostu o to, która zostanie zapłodniona (z punktu widzenia kobiet) i kto wygra wyścig o najlepszą kobietę, o drugą najlepszą, itd (z punktu widzenia facetów). Do dzisiaj jest to widoczne w ten sposób, że zazwyczaj osoby o "obiektywnej" skali ładności/atrakcyjności (nie tylko fizycznej) 10/10 łączą się w pary zazwyczaj z innymi 10/10 (standardowe wahanie max 2 punkty), dziewiątki z dziewiątkami itd.

W każdym razie, Vin - bardzo ładnie podsumowałeś czym właściwie seks jest :smile: Uważam tak samo - jest ekstremum, dopełnieniem, najwyższym stadium itp relacji dwojga ludzi. Gdybym miał opisać składniki kompletnej, idealnej relacji (związku) wymieniłbym: przyjaźń, miłość, seks. Z tego powodu niestety nie jestem w stanie uzyskać jej z żadnym facetem, bo jestem hetero i uwielbiam kobiety (wszystkie). :razz:
Boru napisał/a:
Wiec to nie jest taka zwyczajna czynnosc towarzyska.
Nie jest, bo z przyczyn kulturowych i społecznych zepchnęliśmy ją do głębokiego tabu, o którym jeszcze nie tak dawno nie wypadało nawet głośno mówić (SIC!!!!!) :(
Klaud napisał/a:
Samo takie pytanie sprawiłoby, że byłoby mi trochę przykro, mimo wszystko. ;) Kobiety z reguły traktują sprawę zbliżenia bardzo emocjonalnie i fakt, że partner ma na ten temat inne zdanie może być dla nich bolesny.

Jasne, rozumiem doskonale to co mówisz. Po prostu jestem przeciwnikiem hipokryzji i nie znoszę facetów, którzy wmawiają swoim kobietom (często przez wiele lat) że nie, absolutnie nie oglądają się na ulicy za panienkami, że W OGÓLE nie pałają ani nie pałali pożądaniem do żadnej innej poza Nią, że chcą ją i tylko ją pieprzyć przez całe życie, i ani przez myśl im nie przejdzie żeby tak z inną, fuj, no jak to tak można!..... :roll:
Jeśli decydujemy się na monogamię, chociaż podejdźmy do sprawy uczciwie - ja wprost mówię swojej kobiecie że jest taka a taka laska która aktualnie bardzo mnie pociąga i chciałbym coś-teges gdybym miał okazję - i tyle. Ona zresztą mówi mi to samo gdy zauważy gdzieś jakiegoś fajnego faceta. To po prostu fantazja której wcale nie muszę realizować, ale dlaczego miałbym się jej wstydzić czy ją wypierać? Lepiej dzielić się nimi i wspólnie nakręcać ;)
Boru napisał/a:
Chcialem tylko przekazac, ze nie bierzesz pod uwage czegos takiego jak milosc

Noo, imo miłość a seks to dwie różne sprawy, połączone są zajebiste ale osobno też działają całkiem nieźle (chociaż nie na długą metę).. ;p
  Temat: Smoleńsk 2010
petr

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 8287

PostForum: Kawiarnia   Wysłany: 5 Październik 2010, 20:30   Temat: Smoleńsk 2010
Mam z nią jakiśtam kontakt (gorszy niż ten rok-półtorej temu ale mam), kiedyś o tym gadaliśmy ale raczej nie jest już w ogóle zainteresowana..
W sensie, to nie był jedyny moment kiedy się z nią widziałem przez ostatnie ~2 lata, więc nie musiałem o tym mówić ;)
  Temat: Smoleńsk 2010
petr

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 8287

PostForum: Kawiarnia   Wysłany: 5 Październik 2010, 20:05   Temat: Smoleńsk 2010
Klaud napisał/a:
Przez pierwsze dni totalne rozbicie, trochę strach (...) Reakcja więc całkiem standardowa.

Mimo wszystko nie, odkryłem że w ten sposób zareagowała max połowa, reszta miała całą sprawę gdzieś.

Dostałem rano od swojej dziewczyny smsa "samolot z kaczyńskim się rozbił?" (cośtam w radiu słyszała jadąc samochodem). Nie miałem pojęcia o co chodzi, o którego Kaczyńskiego chodzi i gdzie leciał, ale tvn24 wszystko wyjaśnił.

Pamiętam że przez pierwszy dzień płakałem jak bóbr, jak nigdy wcześniej w życiu. Ciekawiła mnie ta reakcja. Stwierdziłem że w głębi duszy jestem jednak konserwatystą, który odczuwa głęboki smutek gdy ginie głowa jego państwa (jeszcze w takich okolicznościach) - bo sam fakt ginięcia wielu ludzi naraz mnie kompletnie nie rusza.

Nie popierałem Lecha, ale faktem jest że był traktowany skrajnie niesprawiedliwie przez większość mediów. Katastrofa przyczyniła się do tego że ostatecznie można było stwierdzić kto stoi po której stronie "barykady" - obłuda GW wyszła w pełnej krasie.
W tamtych czasach powstał świetny filmik na YT, kolejna przeróbka scen z "Upadku" (to o Hitlerze) - kto nie widział, polecam: http://www.youtube.com/watch?v=JfDEAjoo1f4 .

Przez pierwszy tydzień właściwie nie byłem w stanie myśleć o czymkolwiek innym - zacząłem szperać o tym jak najwięcej. Byłem wtedy święcie przekonany, że cała sprawa śmierdzi z daleka, bo było mnóstwo nieprawidłowości w tym co podawano do wiadomości - obecnie czekam spokojnie na wyniki śledztwa. Boru ma tu dużo racji, to oczywiste że duża część wydarzeń przemyka nam przed oczami, że prawdziwie wiążące decyzje zapadają przy zielonych stolikach itd. Jednak bardziej martwiłbym się spiskami o New World Order czy Rządzie Światowym (zainteresowanych odsyłam do Google), bo sprawa jest o wiele poważniejsza niż jeden mały wypadek.

Ogółem, uważam tą katastrofę za pierwsze większe przeżycie pokoleniowe dzisiejszej młodzieży, i największy test na patriotyzm (rozumianym jako przywiązanie czy nawet ach, miłość, do swojego kraju). Ze wzruszeniem obserwowałem, że nie jestem jedynym gówniarzem, który podchodzi do całości bardziej emocjonalnie niż do kubka herbaty (jednocześnie to smutne, że większość jednak tak). Że jest mnóstwo ludzi, którym chce się stać pod tym pałacem i oddać hołd... To wszystko bardzo mnie pocieszyło, że jednak w takich momentach naród żyje i jednoczy się, że cały ten konsumpcyjny styl życia nie zabił w nas tego co przecież ważne.. Szkoda że potem te dni zostały sprowadzone tylko do tego cholernego krzyża.

Tak się składa że w tym samolocie zginął również Andrzej Przewoźnik, wujek znanej nam świetnie Domii, z którą miałem okazję spotkać się dzień po katastrofie, zapalić wspólnie znicz, porozmawiać o tym itd. Czułem wtedy zajebiste poczucie wspólnoty - szkoda że później zostało to zepsute i obrzydzone przez przedłużającą się żałobę, przez te wszystkie żałosne przepychanki o Wawel, przez krzyż itd.

Noo, to tyle ode mnie, dzięki za możliwość wylania części ze swoich myśli.
  Temat: Kondycja polskiej sceny i społeczności Icy Tower
petr

Odpowiedzi: 103
Wyświetleń: 75634

PostForum: Społeczność   Wysłany: 5 Październik 2010, 19:38   Temat: Kondycja polskiej sceny i społeczności Icy Tower
syo napisał/a:
Cytat:
Więc, wszystkie Wy Fabiany Tupaki Viny Syo i przede wszystkim wielki przegrany na MP, Piero!! - grajcie grajcie grajcie i pokażcie Boru miejsce w szeregu


Oj nie, nie...

Oj, tak tak! :mrgreen:
Niech chłopak wie że są ludzie tuż za nim i musi mieć się na baczności ;-)

Oj no, ja wiem że nie masz czasu, ale nic nie zaszkodzi ugrać czasem jakieś dobre combo, widziałem że na MP forma już powoli wracała ;p
  Temat: Ocen swojego poprzednika :)
petr

Odpowiedzi: 112
Wyświetleń: 93086

PostForum: Pub   Wysłany: 5 Październik 2010, 19:35   Temat: Ocen swojego poprzednika :)
Ooo!

Av: stwierdzam że to pierwszy raz kiedy spojrzałem na Twój av będąc świadomym co na nim jest - minutę wcześniej zapytany o to opisałbym go jako "pewien kształt na zielonym tle" :DDD ta zieleń mocno wpadła mi w pamięć, avatar przez nią jest taki uspokajający i pozytywny. daję 7/10 jako że zwierzęta słabo mnie kręcą :(
Sygnatura: celna uwaga że moje rekordy są mało widoczne, myślę że nie mam się czym specjalnie chwalić :P u Ciebie jest to lepiej rozwiązane, poza tym zawsze dobrą rzeczą jest propagowanie słusznych akcji. 9/10!
Nick: zawsze go lubiłem, ale jak mam oceniać wytykam że ma rodzajnik męski co może powodować nieporozumienia :( 7/10
User: od samego początku Twojego bytu na tym forum czarowałaś mnie językiem i intelektem, do tego nie znudziliśmy Ci się i jesteś z nami już ponad dwa lata - wciąż aktywna! 10/10, w tym plus za niszową w naszym środowisku płeć :razz:
  Temat: sex :D
petr

Odpowiedzi: 97
Wyświetleń: 70684

PostForum: Pub   Wysłany: 5 Październik 2010, 19:29   Temat: sex :D
Klaud napisał/a:
Kochanie, chciałbym się przespać z Asią, mamy takie plany
:DDDD
prędzej Kochanie, chciałbym się przespać z Asią, co o tym sądzisz? W założeniu że ona odpowie na podstawie tego kto to jest (znajoma, nieznajoma, ładna, brzydka, itd), jak się aktualnie z czymś takim czuje (czy ma dni kiedy potrzebuje większej bliskości etc, czy też aktualny stan emocjonalny pozwoliłby to olać) itd itd.
Jeśli odpowie że nie, to nie i tyle (ew to jest ten moment kiedy można pójść na kompromis i zorganizować owy trójkąt :P ), zgadzam się z jej wolą. Tzn nie stawiałbym przed faktem (prawie) dokonanym, to jednak chamstwo.
Myślę że to uczciwy układ pod tym względem, że sam mógłbym do tego podchodzić różnie w zależności od tego kto to jest.

Rozwinąłbym jeszcze jakieś wątki ale skoro nikt poza Tobą nie chciał trochę poteoretyzować to nie będę męczył ;-)
  Temat: Anime, manga itp.
petr

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 5728

PostForum: Kawiarnia   Wysłany: 27 Wrzesień 2010, 23:00   Temat: Anime, manga itp.
Pirochemik napisał/a:
5 five centimeters per second Byousoku bardziej dla kobiet chociaż nikoniecznie. Ja i JB mamy raczej dobre zdanie o tym anime:)
Widziałem, genialne :P
Chyba będę musiał wrzucić tą Twoją listę w tanuki anime i sprawdzić jak oceniają, mimo wszystko im ufam ;p
mam kilka tytułów które czekają na obejrzenie ale jakoś nie mogę się zabrać :(

Ostatnio oglądam tylko (na bieżąco bo wciąż wychodzi) ciekawy eksperyment, czyli połączenie zombiaków z ..... etchi :razz: (Highschool of the Dead) ... czyli w anime głównie chodzi o zombie, duże cycki, zombie, podskakujące cycki, trochę zombie i piszczące laski. Połączenie totalnie dziwne (zapewne jakaś chora fantazja fanatyka zombie i etchi zarazem) ale ogląda się przyjemnie, fajny odmóżdżacz ;p
  Temat: Kondycja polskiej sceny i społeczności Icy Tower
petr

Odpowiedzi: 103
Wyświetleń: 75634

PostForum: Społeczność   Wysłany: 27 Wrzesień 2010, 14:53   Temat: Kondycja polskiej sceny i społeczności Icy Tower
Jasne, mówię za siebie, sam w pierwszym poście tej (piątej) strony piszę jakąś nudną epicką przemowę :roll:
Może to dlatego że dawniej zawsze było kilku równorzędnych graczy, którzy nawzajem bili swoje rekordy (często były to rekordy Polski).. Potem ścigali się na turniejach, ale często okazywało się że któryś z nich nie trafił z formą, pojawiał się jakiś czarny koń, wyprzedzał ich by jednak ostatecznie przegrać z jakimś starym wyjadaczem... itd, itd, itd...
Nigdy dotąd (jeśli pamięć mnie nie myli), w 7-letniej historii polskiej społeczności, nikt nie zdominował jej tak jak Ty ;) Coś podobnego udało się chyba Johnowi Beakowi w Czechach, z tym że on był samozwańczym przywódcą całej społeczności, ze swoją stroną forum itd. Ty (jak źle to nie zabrzmi :P ) jesteś zbyt skromny by ludzie się do Ciebie modlili tak jak do niego, jesteś po prostu genialnym graczem ale nie tworzysz z tego religii, sam mówisz że robisz to dla przyjemności.
Po prostu, nikt się nie podnieca, bo nikt nie jest w stanie Ci dorównać, przyzwyczaiłeś ich do tego że jesteś najlepszy :P Gdy pojawi się ktoś kto pobije jakiś Twój rekord, zapewniam Cię że będzie to wydarzenie :> (Jacoba nie liczę bo z tego co widzę ludzie go wykluczyli, uznają go za czitera etc. Poza tym gra dla Niemiec)
Więc, wszystkie Wy Fabiany Tupaki Viny Syo i przede wszystkim wielki przegrany na MP, Piero!! - grajcie grajcie grajcie i pokażcie Boru miejsce w szeregu :mrgreen:
  Temat: Ocen swojego poprzednika :)
petr

Odpowiedzi: 112
Wyświetleń: 93086

PostForum: Pub   Wysłany: 27 Wrzesień 2010, 07:25   Temat: Ocen swojego poprzednika :)
Ja tam wciąż uważam Twój poziom analityczności za niedościgniony wzór ;)
Poza tym to kwestia perspektywy, ja np czasem marzę o umiejętności skupienia się na jednej rzeczy dłużej niż dzień-dwa :roll: Więc IMO nie ma do czego równać

BTW, zabawne, też odczuwam czasem dyskomfort gdy ktoś młodszy ode mnie jest (moim zdaniem) w czymś ode mnie lepszy, chociażby w takiej prostej rzeczy jak angielski.
Czy to nie żałosne, tak naprawdę? Czy wiek ma AŻ takie znaczenie?
(Odpowiadam sobie zawsze że owszem, w naszym wieku jeszcze ma...)

PS. Nie, szczególnie że ja sobie darowałem (miałem już napisane kilka wysokich ocen z krótkimi komentarzami ale skasowałem :razz: )
Niech ktoś inny to zrobi :>
  Temat: Książki, literatura
petr

Odpowiedzi: 83
Wyświetleń: 55295

PostForum: Kawiarnia   Wysłany: 27 Wrzesień 2010, 07:09   Temat: Książki, literatura
Vinyanov napisał/a:
Czytaj: ludzie niszczą swoją inteligencję, osłabiają pamięć, siłę woli i pragnienie panowania nad swoim życiem nie dlatego, że nie mogą inaczej, ale dlatego, że
...są leniwi? (jako jedna z przyczyn) :(

Vinyanov napisał/a:
Zresztą pewnie ta pierwsza grupa to potomkowie tej drugiej. ;)
Trzeba by jeszcze uwzględnić zjawisko stagnacji elit i możliwości wybicia się kogoś z nizin... Ale w ogólnym rozrachunku i tak ogólna liczba "elit" pozostaje niezmienna więc można to pominąć ;)
  Temat: Sprzątanie forum :)
petr

Odpowiedzi: 21
Wyświetleń: 18835

PostForum: Forum icy.pl   Wysłany: 27 Wrzesień 2010, 07:05   Temat: Sprzątanie forum :)
Wiedziałem że to powiesz i wiedziałem że usuniesz dopisek, a mimo to sentyment do dawnej nazwy wziął górę :razz:
W każdym razie, popieram
  Temat: Ocen swojego poprzednika :)
petr

Odpowiedzi: 112
Wyświetleń: 93086

PostForum: Pub   Wysłany: 27 Wrzesień 2010, 07:04   Temat: Ocen swojego poprzednika :)
Vinyanov napisał/a:
chociaż jestem już przeciwnikiem umieszczania Score w sygnaturach Icy Towerowych
bo? zbyt duże liczby itd?

Vinyanov napisał/a:
podwójna belka oddzielająca kategorie primary i secondary jest zbędna
ja biedne dziecko wychowane na 1.1/1.2, dla mnie secondary zawsze będzie secondary w pełnym tego słowa znaczeniu, w moim poczuciu NML do pięt nie dorasta w hierarchii ważności do floor czy combo :P nie wspominając już o pozostałych wynalazkach - są zabawne, ale nic poza tym

Vinyanov napisał/a:
Trudno mi z nim rozmawiać.
bo? :D
  Temat: Icy Tower Code - określ, jakim jesteś graczem
petr

Odpowiedzi: 16
Wyświetleń: 40309

PostForum: Icy Tower ogólnie   Wysłany: 27 Wrzesień 2010, 06:54   Temat: Icy Tower Code - określ, jakim jesteś graczem
Nie pamiętam jak kiedyś było, ale tak jest genialnie :P Dodaje szczyptę nerdostwa na to forum ;)
  Temat: [styl][Tiny Insane] Najmniejsze schodki, najszybsza prędkość
petr

Odpowiedzi: 64
Wyświetleń: 64057

PostForum: Rekordy   Wysłany: 27 Wrzesień 2010, 06:53   Temat: [styl][Tiny Insane] Najmniejsze schodki, najszybsza prędkość
Huh... A ja tu się chciałem pochwalić że zrobiłem floor 303...
ale bez tiny :oops:
  Temat: Smoleńsk 2010
petr

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 8287

PostForum: Kawiarnia   Wysłany: 27 Wrzesień 2010, 05:11   Temat: Smoleńsk 2010
Jeszcze jedno, mimo całego tego spamu jakiego Wam zafundowałem..

Wiem że jest już zdecydowanie za późno, wspomnienia się zacierają, zajmujemy się innymi sprawami i tak dalej, ale... czy moglibyście poświęcić chwilę czasu i spróbować przypomnieć sobie 10 kwietnia?

W jaki sposób się dowiedzieliście? Gdzie wtedy byliście?
Jak zareagowaliście?
Co myśleliście o tym wszystkim wtedy, i kilka dni później?..

Będę wdzięczny za każdy post..
(sam wypowiem się trochę później)
  Temat: Kondycja polskiej sceny i społeczności Icy Tower
petr

Odpowiedzi: 103
Wyświetleń: 75634

PostForum: Społeczność   Wysłany: 27 Wrzesień 2010, 02:55   Temat: Kondycja polskiej sceny i społeczności Icy Tower
Straszne... Czy my naprawdę od co najmniej pięciu lat (data założenia tego tematu) zamiast zajmować się rekordami, turniejami itp rozpaczamy jak bardzo społeczność jest w rozkładzie, jak bardzo kiedyś było lepiej, ile to wysiłku musimy włożyć by to wszystko "uratować" itd itd?
Nie mamy innych problemów? :/
Na przykład, stawiamy właśnie nową stronę - więc zróbmy to do końca (jutro się za to biorę bo opierdalam się już dobre dwa lata, za przeproszeniem)..
Zaczęliśmy robić jakieś turnieje, no i super, kontynuujmy to!
Doceniajmy każdego nowego gracza który przyjdzie tutaj i pochwali się że zrobił właśnie 120 floor...
Po prostu działajmy z tym co mamy zamiast rozpamiętywać i zamartwiać się!!!
:shock:

Nie mówię że Jacob w powyższym monologu z SB nie ma racji, bo ma - ale co z tego? ITPC traci popularność na rzecz ITNK, ok, ale czy to ma być powód do załamania się i rzucenia tego wszystkiego w cholerę? "Bo za moich czasów to liczyły się powtórki i turnieje a nie jakieś durne ciuszki dla postaci na nk"???? Na litość boską!!! Dostosujmy się do dzisiejszych czasów i żyjmy!
 
Strona 1 z 104
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,47 sekundy. Zapytań do SQL: 16