SzukajSzukaj  RegulaminRegulamin  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Forum Icy.pl Strona Główna  

Poprzedni temat «» Następny temat
Dziwne przyzwyczajenia...
Autor Wiadomość
Neo 
Fantastic!


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Mar 2004
Posty: 487
Skąd: Matrix :)
Wysłany: 5 Listopad 2005, 23:36   Dziwne przyzwyczajenia...

Co robicie takiego, co naprawde ciezko racjonalnie wytlumaczyc?

Ja, osobiscie:

1. Kiedy klade sie spac, zawsze trzy- lub czterokrotnie obchodze dom, sprawdzajac czy krany pozakrecane, spluczka nie przecieka, okna pozamykane i drzwi dokladnie zamkniete. Nie mam pojecia dlaczego... wystarczyloby raz.
2. Zasypiam wylacznie na boku, dokladnie przykryty koldra. Na wznak nie zasnalem jeszcze nigdy w zyciu.
3. Mam wielki uraz do dodawania nowych ikonek na pulpit. Kiedy ktos mi tam cos kladzie, bez dyskusji natychmiast usuwam.
4. Nie umiem korzystac z windowsowego eksploratora. Nie wiem, jak mozna tego uzywac! Bez Total Commandera bylbym goly... jak swiety turecki. :)
5. Odtwarzajac muzyke, czesto puszczam ten sam utwor kilka razy pod rzad od poczatku, przerywajac w trakcie. Czemu - sam nie wiem...
_________________
IT Code: IT+(+++) M$++ CS+ SD= M= ISC= CI- CF+ CL=
  Profil FLD: 49 IT Code:
 
Laura_x 
No way!



Wiek: 31
Dołączyła: 04 Sie 2005
Posty: 1412
Skąd: Sex City ;)
Wysłany: 5 Listopad 2005, 23:41   Dziwne przyzwyczajenia...

neo -> 4 i 5 punkt to tak samo jak u mnie xD a ja mam uraz do zmieniania tapet na pulpicie - jak daje jakas to na baardzo dlugi okresz czasu xD bo sie za basrdzo przozywczajam xD
 
 
 
LEO 
Splendid!



Wiek: 29
Dołączył: 31 Sty 2005
Posty: 688
Wysłany: 6 Listopad 2005, 00:01   Dziwne przyzwyczajenia...

:oops:

1. Ja zawsze zasypiam tylko i wylacznie na brzuchu, inaczej nie zasne.

2. Tak samo jak NEO z ikonkami mam identycznie.

3. Reszt sobie nie przypomne, ale mam wiele przyzwyczajen.
_________________
nml : 869
 
 
 
Vinyanov 
No way!


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 2312
Wysłany: 6 Listopad 2005, 01:18   Dziwne przyzwyczajenia...

Ja:
  • Natychmiast po kapieli myje rece jeszcze raz nad umywalka
  • Kazdy palec reki wycieram w osobny fragment recznika
  • Kiedy klade jakis przedmiot, musze zadbac, aby zostala zachowana jego... hmm... rownowaga obrotu. :D Nie moge dopuscic, aby wziac do reki na przyklad ksiazke, obrocic ja o 270 stopni i polozyc na ziemi nie obrociwszy jej z powrotem
  • Wszystkie przedmioty klade na srodku dostepnej akurat powierzchni
  • Nigdy nie odkladam pantofli domowych pod katem prostym lub rownolegle do lozka. Musza wygladac tak, jak gdyby zostaly zostawione na swoim miejscu bezmyslnie, co jednak potrafi zmusic mnie do poprawiania ich ulozenia po kilkanascie razy :D
  • Przy kladzeniu podluznych przedmiotow - opakowan po plytach kompaktowych, ksiazek, pudelek - musze delikatnie dotknac ich powierzchni malym palcem prawej dloni
  • Kiedy pisze post na forum i rezygnuje z jego wyslania, po usunieciu jego tresci z pola tekstowego wpisuje w nim jakakolwiek emotikone
  • Formatuje arkusze styli w spo... nie, to lepiej przemilczec :D
  • Siadajac na krzesle lub w fotelu musze recznie wytrzepac jego powierzchnie
  • Jezeli mam wybrac w programie wartosc procentowa - od zera do stu - moj wybor zawsze jest ograniczony do wielokrotnosci dziesiatki, pieciu, dwudziestu pieciu lub siedemdziesieciu pieciu
  • Lamie okulary
  • Nie potrafie przejsc nad... golebimi odchodami... oddychajac. Zawsze musze wziac wdech przed takim fragmentem chodnika i przebyc go na bezdechu. Poza tym wstrzymuje oddech takze mijajac przechodniow, co znaczy, ze okolo 80% moich spacerow spedzam nie oddychajac w ogole
  • Nie potrafie tez nadepnac na jakakolwiek plame na chodniku - jezeli tak sie stanie, musze obejrzec podeszwe butow i sprawdzic, czy na pewno jest czysta
  • Czesto wyzywam prezenterow telewizyjnych
  • Otrzepuje stopy przed zalozeniem skarpet
  • Jezeli mam wlozyc do nich nogawki, zawijam je najpierw pionowo wzdluz nogi - prawa w prawa strone, lewa w lewa
  • Przechodzac kolo lodowki sprawdzam, czy drzwiczki od zamrazarki i samej lodowki sa zamkniete - te pierwsze noga, te drugie - malym palcem prawej dloni :D
  • Kiedy klade sie spac takze musze owinac sie posciela ze wszystkich stron, ale pod nosem musze miec co najmniej kilkanascie centymetrow wolnej przestrzeni - nie moge czuc wydychanego cieplego powietrza na twarzy
  • Kiedy zmniejszam glosnosc w telewizorze, naciskam najpierw przycisk podglasniajacy, a nastepnie dwa razy sciszajacy (lub odwrotnie)
  • Kiedy wystukuje palcami rytm, czesto nie robie tego na stole, ale uderzajac palcami prawej reki na rowki pomiedzy kostkami zacisnietej reki lewej
  • Gdy pracuje jednoczesnie z klawiatura i mysza, czesto stawiam mysz po lewej stronie klawiatury, a lewa reke - operujaca klawiszami strzalek - przekladam nad uzywajaca myszy prawa... a przynajmniej jakos podobnie. Trudno jest odtworzyc te sytuacje :D
  • Kiedy szykuje sie do snu, wylaczam wszystkie swiatla w pokoju - nawet, jezeli ma to oznaczac wylaczenie monitora, glosnikow i odlaczenie skanera od zasilania
  • Kiedy zamykam drzwi, obok zwyklego zamkniecia musze je docisnac - przy modelach, w ktorych jest to mozliwe, czekam do "zaklikniecia sie" zamka
  • Numeruje lekcje w zeszytach
  • Zasuwam plecaki dbajac, aby podczas zasuwania pierwsza... jak to sie nazywa... zasuwka? ...najpierw przebyla pewna droge po wolnej przestrzeni, dopiero potem napotkala druga, a pod koniec popychajac przed soba druga obie dojechaly - takze po pewnym czasie - do samego konca swojej trasy
No. Starczy. Reszta jest nie do publikacji. :mrgreen:
 
 
petr 
Administrator



Wiek: 27
Dołączył: 17 Kwi 2004
Posty: 1665
Skąd: Dąbrowa Górnicza / Kraków
Wysłany: 6 Listopad 2005, 01:21   Dziwne przyzwyczajenia...

Baardzo ciekawy temat, ale do RCC, zdecydowanie! :P
Neo napisał/a:
4. Nie umiem korzystac z windowsowego eksploratora. Nie wiem, jak mozna tego uzywac! Bez Total Commandera bylbym goly... jak swiety turecki. n

Teraz rozumiem, dlaczego tak sie skrzywiles na moje C D E F na pasku :P

Przyzwyczajenia? Wstydliwe?
Hm.
1) jak sobie cos wyobrazam, to macham rekami albo skacze. Wygladam przy tym jak down.
2) zdarza mi sie drapac w "pewnym" miejscu kiedy mysle, ze nikt na mnie nie patrzy - zazwyczaj w domu.

Nie no...
Ostatnio wiele takich nawykow jakos mi umknelo... Niektore znikaja, niektore zwalczam - skutecznie...
_________________
score 217671 | floor 727 | combo 461 || NML/FML 493 | CCC1 150
 
  Profil FLD: 761 IT Code:
 
Domia 
No way!



Wiek: 26
Dołączyła: 06 Lut 2004
Posty: 1465
Skąd: Kraqw
Wysłany: 6 Listopad 2005, 09:46   Dziwne przyzwyczajenia...

- Gdziekolwiek nie jestem, to i tak stukam palcami o blat/sciane itd. palcami wystukujac sobie rytm jakiejs piosenki
- Rowniez zasypiam tylko i wylacznie na plecach, zazwyczaj w pozycji embrionalnej :wink:
- Gdy zasiadam do komputera, to siadam po turecku...
- Gdy ide sie kapac, ciuchy rzucam obok pralki xD
- Na lekcjach geografii mamy nawyk z kolegami, bawienia sie kiwi(m?), ewentualnie tym co na deser dadza w stolowce
- W soboty kapie sie rano i wieczorem
- W soboty jem pieczone ziemniaki :D
- Gdy slysze piosenke, to natychmiast zaczynam sobie...ymm... pogrywac na blacie stolu/lawki/ biurka :D ? Ale to sie tyczy punktu pierwszego

Wiecej na razie jakos nie moge sobie przypomniec
 
 
tajek
Splendid!



Dołączył: 01 Lut 2004
Posty: 607
Skąd: Mysteryland
Wysłany: 6 Listopad 2005, 22:39   Dziwne przyzwyczajenia...

Vinyanov napisał/a:
Ja:
  • Natychmiast po kapieli myje rece jeszcze raz nad umywalka
  • Kazdy palec reki wycieram w osobny fragment recznika
  • Kiedy klade jakis przedmiot, musze zadbac, aby zostala zachowana jego... hmm... rownowaga obrotu. :D Nie moge dopuscic, aby wziac do reki na przyklad ksiazke, obrocic ja o 270 stopni i polozyc na ziemi nie obrociwszy jej z powrotem
  • Wszystkie przedmioty klade na srodku dostepnej akurat powierzchni
  • Nigdy nie odkladam pantofli domowych pod katem prostym lub rownolegle do lozka. Musza wygladac tak, jak gdyby zostaly zostawione na swoim miejscu bezmyslnie, co jednak potrafi zmusic mnie do poprawiania ich ulozenia po kilkanascie razy :D
  • Przy kladzeniu podluznych przedmiotow - opakowan po plytach kompaktowych, ksiazek, pudelek - musze delikatnie dotknac ich powierzchni malym palcem prawej dloni
  • Kiedy pisze post na forum i rezygnuje z jego wyslania, po usunieciu jego tresci z pola tekstowego wpisuje w nim jakakolwiek emotikone
  • Formatuje arkusze styli w spo... nie, to lepiej przemilczec :D
  • Siadajac na krzesle lub w fotelu musze recznie wytrzepac jego powierzchnie
  • Jezeli mam wybrac w programie wartosc procentowa - od zera do stu - moj wybor zawsze jest ograniczony do wielokrotnosci dziesiatki, pieciu, dwudziestu pieciu lub siedemdziesieciu pieciu
  • Lamie okulary
  • Nie potrafie przejsc nad... golebimi odchodami... oddychajac. Zawsze musze wziac wdech przed takim fragmentem chodnika i przebyc go na bezdechu. Poza tym wstrzymuje oddech takze mijajac przechodniow, co znaczy, ze okolo 80% moich spacerow spedzam nie oddychajac w ogole
  • Nie potrafie tez nadepnac na jakakolwiek plame na chodniku - jezeli tak sie stanie, musze obejrzec podeszwe butow i sprawdzic, czy na pewno jest czysta
  • Czesto wyzywam prezenterow telewizyjnych
  • Otrzepuje stopy przed zalozeniem skarpet
  • Jezeli mam wlozyc do nich nogawki, zawijam je najpierw pionowo wzdluz nogi - prawa w prawa strone, lewa w lewa
  • Przechodzac kolo lodowki sprawdzam, czy drzwiczki od zamrazarki i samej lodowki sa zamkniete - te pierwsze noga, te drugie - malym palcem prawej dloni :D
  • Kiedy klade sie spac takze musze owinac sie posciela ze wszystkich stron, ale pod nosem musze miec co najmniej kilkanascie centymetrow wolnej przestrzeni - nie moge czuc wydychanego cieplego powietrza na twarzy
  • Kiedy zmniejszam glosnosc w telewizorze, naciskam najpierw przycisk podglasniajacy, a nastepnie dwa razy sciszajacy (lub odwrotnie)
  • Kiedy wystukuje palcami rytm, czesto nie robie tego na stole, ale uderzajac palcami prawej reki na rowki pomiedzy kostkami zacisnietej reki lewej
  • Gdy pracuje jednoczesnie z klawiatura i mysza, czesto stawiam mysz po lewej stronie klawiatury, a lewa reke - operujaca klawiszami strzalek - przekladam nad uzywajaca myszy prawa... a przynajmniej jakos podobnie. Trudno jest odtworzyc te sytuacje :D
  • Kiedy szykuje sie do snu, wylaczam wszystkie swiatla w pokoju - nawet, jezeli ma to oznaczac wylaczenie monitora, glosnikow i odlaczenie skanera od zasilania
  • Kiedy zamykam drzwi, obok zwyklego zamkniecia musze je docisnac - przy modelach, w ktorych jest to mozliwe, czekam do "zaklikniecia sie" zamka
  • Numeruje lekcje w zeszytach
  • Zasuwam plecaki dbajac, aby podczas zasuwania pierwsza... jak to sie nazywa... zasuwka? ...najpierw przebyla pewna droge po wolnej przestrzeni, dopiero potem napotkala druga, a pod koniec popychajac przed soba druga obie dojechaly - takze po pewnym czasie - do samego konca swojej trasy
No. Starczy. Reszta jest nie do publikacji. :mrgreen:


Przypominasz mi troche "Detektywa Monka" ;p niewiem czy ktos oglada ten serial ;) (polecam)

A moje przyzwyczajenia? hm niemam raczej zadnych dziwnych , ale kiedys mialem i to naprawde pojechane...
- gdy szlem po chodniku (wiecie robione z takich kostek;p) to niewiem czemu ale unikalem nadepniecia na linie miedzy tymi kostkami ;) , dziwnie to pewnie wygladalo bo czasami robilem dluzsze kroki a czasami krotsze ;pp
- gdy dotklem jakiegos przedmiotu lub czegos , to potem jakos musialem go dotknac drugi raz bo jak tego nie zrobilem to nie dawalo mi to spokoju ;p

Na szczecie to minelo , niewiem dlaczego wytwarzaja sie takie psychicznie glupie przyzwyczajenia..
_________________
 
 
 
domaz
Fantastic!



Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 480
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 6 Listopad 2005, 23:10   Dziwne przyzwyczajenia...

tajek napisał/a:
Vinyanov napisał/a:
Ja:
  • Natychmiast po kapieli myje rece jeszcze raz nad umywalka
  • Kazdy palec reki wycieram w osobny fragment recznika
  • Kiedy klade jakis przedmiot, musze zadbac, aby zostala zachowana jego... hmm... rownowaga obrotu. :D Nie moge dopuscic, aby wziac do reki na przyklad ksiazke, obrocic ja o 270 stopni i polozyc na ziemi nie obrociwszy jej z powrotem
  • Wszystkie przedmioty klade na srodku dostepnej akurat powierzchni
  • Nigdy nie odkladam pantofli domowych pod katem prostym lub rownolegle do lozka. Musza wygladac tak, jak gdyby zostaly zostawione na swoim miejscu bezmyslnie, co jednak potrafi zmusic mnie do poprawiania ich ulozenia po kilkanascie razy :D
  • Przy kladzeniu podluznych przedmiotow - opakowan po plytach kompaktowych, ksiazek, pudelek - musze delikatnie dotknac ich powierzchni malym palcem prawej dloni
  • Kiedy pisze post na forum i rezygnuje z jego wyslania, po usunieciu jego tresci z pola tekstowego wpisuje w nim jakakolwiek emotikone
  • Formatuje arkusze styli w spo... nie, to lepiej przemilczec :D
  • Siadajac na krzesle lub w fotelu musze recznie wytrzepac jego powierzchnie
  • Jezeli mam wybrac w programie wartosc procentowa - od zera do stu - moj wybor zawsze jest ograniczony do wielokrotnosci dziesiatki, pieciu, dwudziestu pieciu lub siedemdziesieciu pieciu
  • Lamie okulary
  • Nie potrafie przejsc nad... golebimi odchodami... oddychajac. Zawsze musze wziac wdech przed takim fragmentem chodnika i przebyc go na bezdechu. Poza tym wstrzymuje oddech takze mijajac przechodniow, co znaczy, ze okolo 80% moich spacerow spedzam nie oddychajac w ogole
  • Nie potrafie tez nadepnac na jakakolwiek plame na chodniku - jezeli tak sie stanie, musze obejrzec podeszwe butow i sprawdzic, czy na pewno jest czysta
  • Czesto wyzywam prezenterow telewizyjnych
  • Otrzepuje stopy przed zalozeniem skarpet
  • Jezeli mam wlozyc do nich nogawki, zawijam je najpierw pionowo wzdluz nogi - prawa w prawa strone, lewa w lewa
  • Przechodzac kolo lodowki sprawdzam, czy drzwiczki od zamrazarki i samej lodowki sa zamkniete - te pierwsze noga, te drugie - malym palcem prawej dloni :D
  • Kiedy klade sie spac takze musze owinac sie posciela ze wszystkich stron, ale pod nosem musze miec co najmniej kilkanascie centymetrow wolnej przestrzeni - nie moge czuc wydychanego cieplego powietrza na twarzy
  • Kiedy zmniejszam glosnosc w telewizorze, naciskam najpierw przycisk podglasniajacy, a nastepnie dwa razy sciszajacy (lub odwrotnie)
  • Kiedy wystukuje palcami rytm, czesto nie robie tego na stole, ale uderzajac palcami prawej reki na rowki pomiedzy kostkami zacisnietej reki lewej
  • Gdy pracuje jednoczesnie z klawiatura i mysza, czesto stawiam mysz po lewej stronie klawiatury, a lewa reke - operujaca klawiszami strzalek - przekladam nad uzywajaca myszy prawa... a przynajmniej jakos podobnie. Trudno jest odtworzyc te sytuacje :D
  • Kiedy szykuje sie do snu, wylaczam wszystkie swiatla w pokoju - nawet, jezeli ma to oznaczac wylaczenie monitora, glosnikow i odlaczenie skanera od zasilania
  • Kiedy zamykam drzwi, obok zwyklego zamkniecia musze je docisnac - przy modelach, w ktorych jest to mozliwe, czekam do "zaklikniecia sie" zamka
  • Numeruje lekcje w zeszytach
  • Zasuwam plecaki dbajac, aby podczas zasuwania pierwsza... jak to sie nazywa... zasuwka? ...najpierw przebyla pewna droge po wolnej przestrzeni, dopiero potem napotkala druga, a pod koniec popychajac przed soba druga obie dojechaly - takze po pewnym czasie - do samego konca swojej trasy
No. Starczy. Reszta jest nie do publikacji. :mrgreen:


Przypominasz mi troche "Detektywa Monka" ;p niewiem czy ktos oglada ten serial ;) (polecam)

A moje przyzwyczajenia? hm niemam raczej zadnych dziwnych , ale kiedys mialem i to naprawde pojechane...
- gdy szlem po chodniku (wiecie robione z takich kostek;p) to niewiem czemu ale unikalem nadepniecia na linie miedzy tymi kostkami ;) , dziwnie to pewnie wygladalo bo czasami robilem dluzsze kroki a czasami krotsze ;pp
- gdy dotklem jakiegos przedmiotu lub czegos , to potem jakos musialem go dotknac drugi raz bo jak tego nie zrobilem to nie dawalo mi to spokoju ;p

Na szczecie to minelo , niewiem dlaczego wytwarzaja sie takie psychicznie glupie przyzwyczajenia..




Kiedys mialem dokladnie to samo, jak dotknelem cos lewa reka to musialem prawa i na odwrot, z nogami to samo;d ale tez minelo
_________________
glow=red] Moje wyniki to:[/glow]

[glow=green] Combo 372 [/glow]
[glow=blue]Floor 1350[/glow]
[glow=black]Score ?????[/glow]
[glow=violet]NML 679[/glow]
 
 
 
Laura_x 
No way!



Wiek: 31
Dołączyła: 04 Sie 2005
Posty: 1412
Skąd: Sex City ;)
Wysłany: 6 Listopad 2005, 23:18   Dziwne przyzwyczajenia...

a ja pare ladnych lat temu to musialam nastepowan stopa na te przerwy miedzy plytkami chodnikowymi xD no, ale juz z teog wyroslam ;)
 
 
 
petr 
Administrator



Wiek: 27
Dołączył: 17 Kwi 2004
Posty: 1665
Skąd: Dąbrowa Górnicza / Kraków
Wysłany: 6 Listopad 2005, 23:20   Dziwne przyzwyczajenia...

Tajek: DETEKTYW MONK - buhahahahh :D kocham to, czekam na kolejna serie! :D
Zgadzam sie z Twoja aluzja, Vin i Monk maja cos wspolnego :P

Tajek napisał/a:
- gdy szlem po chodniku (wiecie robione z takich kostek;p) to niewiem czemu ale unikalem nadepniecia na linie miedzy tymi kostkami n , dziwnie to pewnie wygladalo bo czasami robilem dluzsze kroki a czasami krotsze ;pp

Mialem to w dziecinstwie ;P

Domia: ja za to zawsze "wystukuje" sobie rytm zebami xD ["na boki"]

Vin: sam widzisz, coraz wiecej mi sie przypomina, ale tylu naraz co Ty bym nie wypisal ;P
_________________
score 217671 | floor 727 | combo 461 || NML/FML 493 | CCC1 150
 
  Profil FLD: 761 IT Code:
 
Domia 
No way!



Wiek: 26
Dołączyła: 06 Lut 2004
Posty: 1465
Skąd: Kraqw
Wysłany: 7 Listopad 2005, 10:23   Dziwne przyzwyczajenia...

O przypomnialo mi sie jeszcze cos takiego:
Gdy siedze przy komputerze i ide np. do toalety, to musze wylaczyc wszystkie programy... a jak wracam, to wszytko od nowa uruchamiam xD
 
 
N3T
Eextreeme!



Wiek: 23
Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 151
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Styczeń 2006, 18:48   Dziwne przyzwyczajenia...

Ja prawie zawsze jak zobacze ikonke programu pocztowego ("Outlook Express") to sprawdzam poczte. :roll:
_________________
Score: 13885 | Floor: 359 | Combo: 83 | NML: 181 | FML: 67
 
 
Laura_x 
No way!



Wiek: 31
Dołączyła: 04 Sie 2005
Posty: 1412
Skąd: Sex City ;)
Wysłany: 4 Styczeń 2006, 21:23   Dziwne przyzwyczajenia...

heh a ja prawie zawsze, jak zasaidam do kompa, to po zaladowaniu Windowsa musze najpierw wlaczyc GG :P
 
 
 
Devlin 
Splendid!



Wiek: 28
Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 799
Skąd: Icy Tower Planet
Wysłany: 26 Marzec 2006, 22:17   Dziwne przyzwyczajenia...

Ja caly czas mam odpalonego winampa gdy siedze przy kompie. Nawet gdy gram np. w Diablo. Fajne remixy z tego wychodza :-)
_________________
Cytat:



 
  Profil FLD: 1565
 
killer55
Wow!


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 77
Skąd: bior? si? dzieci ;D
Wysłany: 21 Kwiecień 2006, 14:52   Dziwne przyzwyczajenia...

Wylacznie:

- Mam bzika na punkcie pisania postow
- Kiedy ide spac, odwracam sie w strone, na ktorej jest ciemno, a jak za glosno to glowa pod poduszke- i moge zasnac. Czasami zmieniam pozycje podczas spania:)
- Nie lubie jesc( Chyba ze jest jedzenie moich marzen :P ).
- Ciagle, nawet jak jestem chory mam ochote poszalec.
- Przyzwyczajony jestem do chodzenia na boso :lol: .

- Tez do grania na komputerze :lol:
- Jak mi ktos opowie maly zarcik, co z niego nikt sie nie smieje ja smieje sie jak by "nagrane dzwieki smiechu" :lol: :lol:
- Codziennie ogladam w11.
- Troche smiece na biurku.
- Chodze do szkoly i wracania ze szkoly pieszo
- Gier wyscigowek albo gdzie sie lata smiglowcem albo strategie( Heroes) ;)
_________________
oje rekordy:


score:70,000
combo: 265
JC2: 212
NBJ:472
NML:488
JC3:9
UNML:262
floor:562!
gram na floory!
PS: www.driver55it.fora.pl - moje forum
 
 
zaufmenik
Hey, good!


Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 7
Wysłany: 30 Kwiecień 2006, 21:02   Dziwne przyzwyczajenia...

LUDZIE WY SIE MUSICIE LECZYC !!! :D :lol: ;)
_________________
ww.zagubieni-lost.yoyo.pl

COMBOS - 86

SCORES - 13952

FLOOR - 414
 
 
Domia 
No way!



Wiek: 26
Dołączyła: 06 Lut 2004
Posty: 1465
Skąd: Kraqw
Wysłany: 30 Kwiecień 2006, 21:24   Dziwne przyzwyczajenia...

Nie ma z czego.
 
 
sebaci
Sweet!



Dołączył: 28 Kwi 2006
Posty: 25
Skąd: Sanok
Wysłany: 30 Kwiecień 2006, 22:24   Dziwne przyzwyczajenia...

Hehe, wyczesane macie te przyzwyczajenia <rotfl>

Kilka moich:

    •Czesto jak chodze po chodzniku z plytek to robie takie kroki ze np prawa noga nie moze stanac na linie a lewa musi
    •Jak chodze po kostce brukowej to podobnie - tylko tutaj patrze zeby chodzic w jednej linii, rownolegle do ulozenia kostek
    •Jak wchodze po schodach na swojej klatce to staram sie robic zawsze kroki co 2 schodki, przy czym zaczynam wchodzic prawa noga i koncze prawa noga
    •Jak minimalizuje jakac aplikacje lub jak zastanawiam sie co mam dalej robic na kompie to klikam pare razy "Odswierz" z menu kontekstowego
    •Jak wlaczam komputer to zawsze lekko naciskam palcem na wlacznik, ale nie wciskam go
    •Jak jem kanapke to tylko z jedna rzecza, np z samym serem, sama szynka, samym ketchupem (nie liczac masla ktoro jest zawsze)
    •Jak jem bulke to zawsze musze do niej dac maslo
    •Ja tez otrzepuje stopy przed zalozeniem skarpet
    •Przed zalozeniem skarpet musze je "wyrobic" i porozciagac
    •Jak zakladam spognie to najpierw wklam prawa noge, potem lewa, to samo tyczy sie zakladania kapci i koszulek
    •Kiedy jem pierwsze danie to talerz lezy na stole a jak jem drugie to talez trzymam w reku
    •Jak na chodniku sa dzdzownice to zawsze chodze tak zeby na zadna nie nadepnac
    •Gdy myje twarz to zawsze robie tak: najpierw myje wokol ust, potem now, prawy policzek, potem lewy policzek i potem czolo (tylko lewa reka) potem biore mydlo i cala twarz dwoma rekami
    •Papier toaletowy skladam zawsze 2 razy



No to na razie tyle. Jak se przypomne wiecej to napisze :P
_________________
Floor: 1048 | Combo: 472 | Score: 228743
 
 
 
petr 
Administrator



Wiek: 27
Dołączył: 17 Kwi 2004
Posty: 1665
Skąd: Dąbrowa Górnicza / Kraków
Wysłany: 1 Maj 2006, 00:04   Dziwne przyzwyczajenia...

sebaci napisał/a:
•Jak zakladam spognie to najpierw wklam prawa noge, potem lewa, to samo tyczy sie zakladania kapci i koszulek
Faktycznie dziwne, bo ja tam nigdy nie wsadzam nog do koszulki ^^

Nie musisz tlumaczyc, wiem o co Ci chodzilo :P
_________________
score 217671 | floor 727 | combo 461 || NML/FML 493 | CCC1 150
 
  Profil FLD: 761 IT Code:
 
Neo 
Fantastic!


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Mar 2004
Posty: 487
Skąd: Matrix :)
Wysłany: 1 Maj 2006, 10:06   Dziwne przyzwyczajenia...

sebaci napisał/a:
Kiedy jem pierwsze danie to talerz lezy na stole a jak jem drugie to talez trzymam w reku

Co jest calkiem logiczne, w koncu pierwsze danie to zazwyczaj zupa :>
_________________
IT Code: IT+(+++) M$++ CS+ SD= M= ISC= CI- CF+ CL=
  Profil FLD: 49 IT Code:
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,36 sekundy. Zapytań do SQL: 14