| |
Forum Icy.pl Forum polskiego serwisu Icy Tower |
 |
Pub - sex :D
Laura_x - 16 Październik 2005, 22:01 Temat postu: sex :D UWAGA
Temat ten NIE ma za zadanie uczyc czegokolwiek, sluzyc ma do luznych rozmow o seksie i pochodnych...
Jesli chcesz poczytac cos o tym na powaznie, polecamy strone http://agnieszka.com.pl i jej forum - http://agnieszka.com.pl/forum_php/ .
Redakcja nie bierze odpowiedzialnosci za ewentualne uszkodzenia psychiki wynikajace z pisania w tym temacie... Jesli czujesz ze jestes jeszcze za mlody/mloda aby tu pisac, lepiej tego nie rob.
Nie bierz tez na serio rad, ktore ewentualnie beda Ci udzielac forumowicze - nie jestesmy seksulologami - jesli szukasz fachowej pomocy, zajzyj lepiej na powyzsza strone...
To tyle :]
j.w czemu nie ma tutaj jeszcze takiego topicu Wstyd tyle facetow no... i zaden z Was nie pomyslal nawet o tym wie czaczynamy rozmowy niekontrplowane o sexie dozwolone od ....yyy a dobra dla kazdego wiec kto sie odwazy zaczac rozmowe :twisteD:
LEO - 16 Październik 2005, 22:03 Temat postu: sex :D Sex duzo ludzi uprawia dla przyjemnosci w celu zachownia ladnej figury oraz zeby przezyc nie zapomniane chwile z partnerem/partnerka.
domaz - 16 Październik 2005, 22:06 Temat postu: sex :D wiedzialem ze w koncu ten temat zalozysz;]
Teraz wejdz w "Uzytkownicy" i zobacz srednia wieku;] No i teraz mozesz sobie juz mniej wiecej przewidziec jak sie bedzie rozwijal ten topic;]
Aha i moje zdanie
Jestem na TAK
Laura_x - 16 Październik 2005, 22:11 Temat postu: sex :D domaz -> a skad wiedziales srednia wieku a co do tego ma srednia wieku w dzisiejszych czasach dwunastolatki rodza dzieci, wiec spox ja jeszcze dziecka nie mam, i nie planuje zadneog ponizej dwudziestego roku zycia - cociaz kto wie co sie moze jeszcze zdarzyc xD
domaz - 16 Październik 2005, 22:12 Temat postu: sex :D MESKA(!) intuicja Aha no i te 12 latki to raczej albo zwalcone albo z patologicznych rodzin albo z duzo starszymi kolesiami IMO. Bo tak kopulacji dwoch 12latkow nooffence to sobie nie wyobrazam ;]
Laura_x - 16 Październik 2005, 22:23 Temat postu: sex :D no to szkoda ze nie miales w rekach ostatniego Newsweeka - tam jest zdjecie trzech siostr, 12, 14 i 16 lat, i wszystkie maja dzieci w wieku od 12 do 18 miesiecy ;] i co Ty na to :]
domaz - 16 Październik 2005, 22:28 Temat postu: sex :D Taki kawal slyszalem :
Ida trzy "panienki" 12, 14, 16 lat przez osiedle nagle widza jakas biala wydzielina na klatce. Podchodza. Pierwsza lize, smakuje i mowi.
- Hmm nie wiem co to jest, chyba mleko...
Druga
- Nieeee to sperma!
Trzecia
- Nooo i to nie z naszego osiedla! ;d
Wiec ja na to ze albo te dziewczyny zostaly zgwalcone albo... albo nie wiem :d
syo - 16 Październik 2005, 23:44 Temat postu: sex :D
| domaz napisał/a: | | MESKA(!) intuicja |
Takie moje wtracenie, juz nie przeszkadzam
Kunio - 17 Październik 2005, 14:15 Temat postu: sex :D Sex to poprostu przyjemnosc
Smieszne by to bylo jak by stare dzidki uprawialy sex
domaz - 17 Październik 2005, 14:43 Temat postu: sex :D
| Syo napisał/a: | | domaz napisał/a: | | MESKA(!) intuicja |
Takie moje wtracenie, juz nie przeszkadzam |
sie odezwal...
Laura_x - 17 Październik 2005, 15:28 Temat postu: sex :D Syo -> no nie wstydz sie opowoadac o sexie przeciez na gadu jestes neico bardziej otwarty no smialooooo..... :D:D:D:D:D
petr - 19 Październik 2005, 00:04 Temat postu: sex :D
| Laura_x napisał/a: | | czemu nie ma tutaj jeszcze takiego topicu n Wstyd n tyle facetow no... |
I do niedawna tylko jedna dziewczyna - masz cos do naszej orientacji? xD
| Kunio napisał/a: | | Smieszne by to bylo jak by stare dzidki uprawialy sex |
A nie uprawiaja?
BTW - wiedzialem ze predzej czy pozniej takowy temat powstanie, to bylo nieuniknione...
Co do tematu...
Osobiscie czasem wchodze na specjalistyczne fora - jedne z moich ulubionych to agnieszka.com.pl - nie jestem zarejestrowany...
Rzucam wiec temat:
Seks oralny ;]
Laura w funtescie zaznaczyla ze jej ulubiona pozycja to 69, wiec jej zdanie juz znamy...
Ten kawal przytoczony przez Domaza swietnie tu pasuje ;]
Laura_x - 19 Październik 2005, 15:28 Temat postu: sex :D
| petr napisał/a: | Seks oralny ;]
Laura w funtescie zaznaczyla ze jej ulubiona pozycja to 69, wiec jej zdanie juz znamy...
|
hmmm slyszalam takie powiedzonko - sex oralny to kwestia smaku xD doskonale jest i pasuje do tematu :]
petr - 20 Październik 2005, 17:17 Temat postu: sex :D Dodalem adnotacje na poczatku tematu - tak na wszelki wypadek - jak by nie bylo, na to forum wchodza dzieci.
[ buhahahahh xD ]
Co do glownego watku - tak, pasuje dobrze... ;]
Hm, moze lepiej opowiemy o swoich doswiadczeniach?
Kto jest odwazny? ;]
No wiec mowie:
Nie mam zadnych ;P
syo - 20 Październik 2005, 18:21 Temat postu: sex :D
| Cytat: | | Dodalem adnotacje na poczatku tematu - tak na wszelki wypadek - jak by nie bylo, na to forum wchodza dzieci. |
No to teraz nikt tu nie wejdzie
W tym ja, nie mam jeszcze skonczonych 18 lat (21 grudzien, za 2 miesiace i jeden dzien) wiec juz sie tu nie wypowiadam.
Karciooz - 20 Październik 2005, 19:14 Temat postu: sex :D
| petr napisał/a: |
Hm, moze lepiej opowiemy o swoich doswiadczeniach?
Kto jest odwazny? ;]
No wiec mowie:
Nie mam zadnych ;P |
Podobnie jak ja . Ale dziewczyne mam
Laura_x - 20 Październik 2005, 20:21 Temat postu: sex :D Syo -> no co Ty zartujesz chyba nie wstydz sie no opowiadaj
petr, Karciooz -> za kilka miesiecy/lat samo przyjdzie ;P
petr - 21 Październik 2005, 01:08 Temat postu: sex :D
| Syo napisał/a: | | nie mam jeszcze skonczonych 18 lat wiec juz sie tu nie wypowiadam |
| Cytat: | | Jesli czujesz ze jestes jeszcze za mlody/mloda aby tu pisac, lepiej tego nie rob. |
Ech, te 18 lat to tak standardowo napisane... ;]
No, chyba ze czujesz sie za mlody aby o tym rozmawiac xD
| Cytat: | | kilka miesiecy/lat samo przyjdzie ;P |
Zapewne ;P
| Laura_x napisał/a: | | no opowiadaj Twisted Evil |
Dziewczyny maja pierwszenstwo...
Domia juz podawala pomocna dlon kolegom
Davo - 21 Październik 2005, 11:22 Temat postu: sex :D I don't quite understand this topic.
What excatly is it about?
Laura_x - 21 Październik 2005, 13:54 Temat postu: sex :D Davo -> this topic is about sex, and love making XD
petr -> alez nie, czemu ja mam zaczynac to, ze jestem kobieta, nei znaczy, ze mam zaczynac jakas tam gadke xD niech Syo zacznie xD
petr - 22 Październik 2005, 12:49 Temat postu: sex :D Musisz go najpierw przekonac do tego
;]
Laura_x - 22 Październik 2005, 13:09 Temat postu: sex :D heh okej ale jak :DDDd on ostatnio wydaje mi sie jak skala, do ktorej dotrzec neimozna i zadnych wiadomosci wyciagnac sie nie da xD
Laura_x - 23 Październik 2005, 23:20 Temat postu: sex :D zmieniam chwilowo temat ; ]
kto z Was bl w sex shopie ;] i co tam kupowaliscie ;] a moze tylko sie rozgladaliscie ;] ja bylamw sex shopie w tym roku kilka razy, z racji kilku osiemnastek, na ktore zostalam zaproszona ;] bo trzeba blo zaopatrzyc sie z prezenty dla solenizantow ;]
petr - 24 Październik 2005, 23:09 Temat postu: sex :D Hm, probowalem wejdz, ale mnie wyganiali
Ze niby co, 18 lat trzeba miec zeby seks uprawiac?
Z prezerwatywami tak samo ;P
BTW - a propo akcesoria z sexshop'ow - takie pytanko do Laury - masz cos na wyposazeniu? ;P
'BTW2 - czy tylko ja mam wrazenie, ze cos malo osob pisze w tym temacie?
Laura_x - 24 Październik 2005, 23:12 Temat postu: sex :D petr -> hymm chwilowo takowych gadzetow nei mam no ale niejednen w swoim zlcyiu widzialam xD
petr -> sex mozna uprawiac kiedy sie chce i jak dlugo, w jakiej pozycji... trzeba tylko puscic wodze fantazji i bedziesz mial cudowny sex xD (co ja gadam, do czternastolatka xD )
petr - 24 Październik 2005, 23:24 Temat postu: sex :D Chodzilo mi bardziej o to, ze nie chcieli mi sprzedac prezerwatyw, bo nie mam 18 lat
Przerywanemu nie ufam ;P
Davo - 25 Październik 2005, 09:22 Temat postu: sex :D
| Laura_x napisał/a: | Davo this topic is about sex, and love making XD |
OK then. Who has done it?
Laura_x - 25 Październik 2005, 14:19 Temat postu: sex :D petr -> cos mi sie nie cce w to wierzyc jakvy co, doklej sobie wasy to moze bedziesz wygladal na bardzije doroslego
Davo -> I
petr - 25 Październik 2005, 15:11 Temat postu: sex :D Laura - dokladniej chodzi o lokalna Zabke, moze tam taka polityke prowadza? :p
Nie wiem czy wspominalem, ze ostatnio dostalem paczke na dzien chlopaka ;]
Laura_x - 25 Październik 2005, 15:16 Temat postu: sex :D petr -> u nas w Zabce to sie kilometrowe kolejki po gumki ustawiaja :] nie no dzolk, ale jak na wakacjach bylam w Zabxce po cos, to pieciu kolegow z klasy kupywalo te potrzebne akcesoria ;] a co do tych gumek na dzien clopaka, to my tez chlopakom w szkole pokupywaly ^^ oczywiscie, troche slodyczy do tego ^^ ale bylo smiesznie ^^ jakl clopcy ponadmuchiwali te gumki... nawet historyczka padla prawie ze smiechu ^^ dzieciaki z niektorych chlopakow, nei wiedza co z gumkami robic ^^
petr - 25 Październik 2005, 15:21 Temat postu: sex :D
| Laura_x napisał/a: | | nei wiedza co z gumkami robic ^^ |
To pewnie tak dla niepoznaki... Wiedza bardzo dobrze ;]
Laura_x - 25 Październik 2005, 15:22 Temat postu: sex :D o napewno ^^ o to nie trzeba sie zakldacc ^^ po prostu sa z nich wielkie dzieci ^^ a wiekszosc nasmiewa sie z tkaiego okropnie pryszczatego kolesia, ktory mowi, ze sexu nei uprawial i ze narazie go do tego nei ciagnie ^^ wszyscy maja z niego totalna polewke ^^
petr - 25 Październik 2005, 15:25 Temat postu: sex :D "Nie ciagnie" - kazdego chlopaka ciagnie do tego
..ale w takim przypadku zapewne przed Wami udaje ze ma to gdzies..
Czasem i ja musze tak robic .. ;]
Laura_x - 25 Październik 2005, 15:35 Temat postu: sex :D petr, ale niby czemu ? czemu musisz udawac ?
a ten koles to chce chyba ksiedzem zostac bo nikt go nigdy z zadna dziewczyna nei widzial, i wogole... tkai jakis dziwny mi sie wydaje
Vinyanov - 25 Październik 2005, 17:16 Temat postu: sex :D
| petr napisał/a: | | "Nie ciagnie" - kazdego chlopaka ciagnie do tego |
Czasami, moze... Ale z drugiej strony... Ta cala materialnosc... Fizycznosc... Cielesnosc...
Ksiedzem nie zostane - nie to wyznanie - ale na zwyklego ascete nadaje sie w sam raz.
petr - 25 Październik 2005, 18:17 Temat postu: sex :D
| Vinyanov napisał/a: | | materialnosc... Fizycznosc... Cielesnosc... |
Wiem co masz na mysli...
Ale seks to [dla mnie] osobny rozdzial ;]
Vin - asceta... Hm ;]
petr - 30 Październik 2005, 18:39 Temat postu: sex :D Deklaracja:
| Cytat: |
LEO 18:34:14
widziales ile Jb zrobil floor
yA 18:34:20
mhm
yA 18:34:22
i co z tego?
yA 18:34:23
; p
LEO 18:34:28
i nic
yA 18:34:32
nie mialem orgazmu jak to zobaczylem
yA 18:34:33
LEO 18:34:35
tylko mowie
LEO 18:34:41
ja tez nie
yA 18:34:43
wiem, wiem
yA 18:34:40
bede mial jak Syo zrobi 5000
LEO 18:34:54
a ja jak zrobie 1000combo
yA 18:35:00
LEO 18:35:01
i 2000 floor
|
No, dziwny wstepniak
Laura, slyszalem ze kobiety moga osiagnac orgazm po "grze wyobrazni", doswiadczylas tego?
LEO - 30 Październik 2005, 18:43 Temat postu: sex :D
| petr napisał/a: | No, dziwny wstepniak |
Tak bardzo dziwny
Laura_x - 30 Październik 2005, 20:12 Temat postu: sex :D petr -> ales Ty dociekliwy szczerze, to kilka razy mi ise zdarzylo
LEO -> racja
syo - 31 Październik 2005, 23:19 Temat postu: sex :D Hmmmmm... faaaaajnie, ciekawe jak?
Laura_x - 31 Październik 2005, 23:22 Temat postu: sex :D Syo -> a jak bardzo Cie to ciekawi :P:P:P Za przeproszeniem moj orgazm, moja sprawa a jak taki jestes diciekliwy to... porozmawiamy o tym na osobnosci podczas zlotu :DDDDDD
EDIT: Syo ale dobra xD doswiadczylam tego, gdy o Tobie myslalam xD
syo - 31 Październik 2005, 23:25 Temat postu: sex :D
| Laura_x napisał/a: | | Syo ale dobra xD doswiadczylam tego, gdy o Tobie myslalam xD |
A tak mowiac powazniej?
Laura_x - 31 Październik 2005, 23:27 Temat postu: sex :D Syo -> ale ja caly czas jestem smiertelnie powazna ; ] Wiesz, Ty mnie jeszcze dobrze nei znasz ; ] ale do czasu... ; ]
Laura_x - 13 Marzec 2006, 15:46 Temat postu: sex :D KLIK - znalzalam to na jakims forum i mnie to totalnie rozwalilo, ale daje do tego topicu zeby nie blo, ze w topicu HUMOR gorsze cala reszte - ale co Wy o tym obrazku sadzicie? xD
Kubus - 25 Marzec 2006, 00:23 Temat postu: sex :D ehhehehheee Mam na co patrzyc :) Z tego co widzialem to chyba zadowolny byl ...
Laura_x - 14 Wrzesień 2008, 19:03
a może by tak odświeżyć temat?
Vinyanov - 14 Wrzesień 2008, 19:14
OK, zacznę. Porn 2.0 czy opowiadania erotyczne?
A czego innego oczekiwaliście?
Laura_x - 14 Wrzesień 2008, 19:18
wybieram to drugie :PPPPP
a tak na poważnie to po całym tygodniu stania na ulotkach po 8 godzin dziennie + 5 godzin w sobote i płącę przez to gigantycznym katarem, należy mi się przyjemności trochę, a jak sobie przypomnę jak to było za starych dobrych czasó jak cały dzien tu siedziałam.... kurcze, no chce mi się, a Adam chyba bardziej padnięty niż ja
syo - 16 Wrzesień 2008, 20:45
Życie.
Vinyanov - 16 Wrzesień 2008, 20:53
| syo napisał/a: | Życie. |
Nekrofilia!
Laura_x - 28 Wrzesień 2008, 16:44
| syo napisał/a: | Życie. |
Lajf is lajf syoczku a ja mam z TYM duży problem bo nadal bez zmian
syo - 28 Wrzesień 2008, 17:58
A co to był za problem?
Laura_x - 28 Wrzesień 2008, 20:07
brak xcielesnych przyjemności spowodowanych tym że Adamowi się odwidziało i on teraz gra rolę świętego nietykalskiego a ja spragnioną dzikiego sexu diablicy ktora go nieustannie i bez skutku kusi
syo - 28 Wrzesień 2008, 21:11
Chore.
Laura_x - 29 Wrzesień 2008, 20:23
ale co chore\? to że mi sie chce czy to że On mnie unika?
syo - 30 Wrzesień 2008, 11:53
To że on.
Laura_x - 30 Wrzesień 2008, 19:45
już nieaktualne ale ciężko było mi przez ten prawie miesiąc abstynencji
Pirochemik - 9 Październik 2008, 22:38
Miesiąc impotencji;)
Laura_x - 13 Październik 2008, 20:03
wzbudzam seksualnie wyobraźnie poznańskich ćpunów,akurat dzisiaj stałamz ulotkami w miejscu gdzie było ich trochę przez pewien czas, i ciąglemi niemoralne propozycje składali
a ja myślałam, że brzydka jestem
Pirochemik - 19 Październik 2008, 19:19
Ja bym się bał;d
Laura_x - 2 Listopad 2008, 13:51
bał się czego, ćpunów?
Pirochemik - 2 Listopad 2008, 15:31
Ćpuny często mają przesadne ubarwienie świata, przez co często odbiegające od rzeczywistości pomysły, które nawet często realizuję;) To dlatego;)
(Pół żartem, pół serio)
Devlin - 2 Listopad 2008, 18:08
Nawiązując do tematu dzisiaj usłyszałem motyw jak gość się najarał i myślał, że jest środą (tak, dniem tygodnia)... Później uświadomił sobie, że czwartek chce go zabić
Pirochemik - 3 Listopad 2008, 03:50
A to dobre. Ja widziałem dziewczyny z naszej klasy, które myślały, ze goni ich chamburger i Cma wampir. Potem były w kuli czasoprzestrzennej, a póxniej posąg miał oczy... itp Co za głupota;d Dlatego nie biorę;d
Klaud - 29 Grudzień 2009, 21:37
Apeluję...
PODANIE O ZACHOWANIE NIEWINNOŚCI
Boru - 29 Grudzień 2009, 21:43
Bede musial bardzo dokladnie to przemyslec
Vinyanov - 29 Grudzień 2009, 21:47
Odczuwam sympatię do tego podania... pod warunkiem oczywiście, że nie pamiętam jego treści, a tylko miejsce pobytu nadawcy i adresata.
Boru - 29 Grudzień 2009, 22:07
Co takiego zlego jest w tresci tego podania? Przeciez to bardzo szczytny cel
Vinyanov - 30 Grudzień 2009, 06:41
Możliwe, ale pozostawia wiele niedopowiedzeń. Pozostawia pole do domysłów, czy chodzi o niewinność myśli, uczynków, intencji, duszy, ciała, związaną z innymi ludźmi czy taką, którą dany człowiek praktykuje wyłącznie w samotności, itd., itd. A niejednoznaczne komunikaty nigdy nie są przyjemne w odbiorze. Szczególnie wtedy, gdy - jeśli zinterpretujemy je w jakiś sposób, a następnie poznamy ich prawdziwą, właściwą interpretację i okaże się, że pierwotne ich nasze rozumienie było błędne - będziemy wprowadzeni w poczucie zakłopotania lub zażenowania.
petr - 26 Wrzesień 2010, 23:06
Co sądzicie o wierności seksualnej? Jest ona czymś absolutnie koniecznym i oczywistym w związku, czymś umownym (z możliwością nagięcia od czasu do czasu) czy czymś zupełnie przestarzałym i niepotrzebnym?
Klaud - 26 Wrzesień 2010, 23:11
Czymś absolutnie koniecznym i oczywistym w związku.
Pytaniem pozostaje tylko, kogo pierwszego bym zabiła/pobiła/zmieszała z błotem/zrobiła różne nieprzystojne rzeczy - faceta czy kogoś, z kim mu się ta przygoda zdarzyła.
petr - 26 Wrzesień 2010, 23:36
Ok,
a jak w ramach tego tematu mieści się coś takiego jak trójkąt? Czy byłoby to złamanie owej wierności i w związku z tym nie może do niego dojść, czy można to uznać za wyjątek?
(Pozostałych zachęcam w takim razie do odpowiedzi na oba pytania... Jeśli ktoś jeszcze jest odważny
... aha.. to tyczy się również mnie )
Ja generalnie jestem za ideą wolnego związku, bo nie uważam by miłość i seks (dwie sfery, duchowa i fizyczna) były nierozerwalnie ze sobą związane - jedno może istnieć bez drugiego (nie jest kompletne, owszem, ale może istnieć).
Więc jeśli obie strony zgadzają się na taki układ, jestem jak najbardziej za...
Natomiast jestem gotów się dostosować do kobiety jeśli ta nie jest aż tak liberalna, i oczywiście robię to.
Więc obecnie jestem na etapie "czymś umownym (z możliwością nagięcia od czasu do czasu)", czyli jeśli już, lepiej mówić przed niż po.
Jednocześnie odpowiedziałem na swoje drugie pytanie, wszystko IMO jest kwestią dogadania się... Z tym że ja osobiście trójkąt uważałbym za coś o wiele "mniejszego" niż normalną zdradę..
Generalnie, IMO - podstawa w tej sferze to rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać itd itd
Klaud - 29 Wrzesień 2010, 22:22
| petr napisał/a: | | a jak w ramach tego tematu mieści się coś takiego jak trójkąt? |
Nie widzi mi się coś takiego w tym momencie. Jest to na tyle intymna rzecz, że nie chcę jej dzielić z jakąś dodatkową osobą. Jeśli jednak doszłoby do czegoś takiego, to za obopólnym przyzwoleniem, więc za zdradę bym tego nie uważała.
| petr napisał/a: | | Więc obecnie jestem na etapie "czymś umownym (z możliwością nagięcia od czasu do czasu)", czyli jeśli już, lepiej mówić przed niż po. |
Nie wiem, czy dobrze rozumiem. Coś w stylu Kochanie, chciałbym się przespać z Asią, mamy takie plany... mam nadzieję, że zrozumiesz? Ech, obawiam się, że po czymś takim mój facet dostałby w twarz, zanim zdołałby skończyć zdanie.
Mówienie przed to dla mnie - wbrew pozorom - jeszcze większa zbrodnia (brakuje mi innego słowa) niż po. Jest w tym jakieś wyrachowanie, a nie ludzki błąd/chwilowe zaćmienie.
petr - 5 Październik 2010, 19:29
| Klaud napisał/a: | | Kochanie, chciałbym się przespać z Asią, mamy takie plany | :DDDD
prędzej Kochanie, chciałbym się przespać z Asią, co o tym sądzisz? W założeniu że ona odpowie na podstawie tego kto to jest (znajoma, nieznajoma, ładna, brzydka, itd), jak się aktualnie z czymś takim czuje (czy ma dni kiedy potrzebuje większej bliskości etc, czy też aktualny stan emocjonalny pozwoliłby to olać) itd itd.
Jeśli odpowie że nie, to nie i tyle (ew to jest ten moment kiedy można pójść na kompromis i zorganizować owy trójkąt ), zgadzam się z jej wolą. Tzn nie stawiałbym przed faktem (prawie) dokonanym, to jednak chamstwo.
Myślę że to uczciwy układ pod tym względem, że sam mógłbym do tego podchodzić różnie w zależności od tego kto to jest.
Rozwinąłbym jeszcze jakieś wątki ale skoro nikt poza Tobą nie chciał trochę poteoretyzować to nie będę męczył
Boru - 5 Październik 2010, 19:53
Klaud .. moge z kolezanka wypic kawe, pograc w karty i tak dalej?
Boru - 5 Październik 2010, 19:59
Chcialem tylko przekazac, ze nie bierzesz pod uwage czegos takiego jak milosc zakochani ludzie dalej moga sobie pograc w karty z kimkolwiek i wypic kawe tez z kimkolwiek, ale do lozka z kimkolwiek to juz raczej nie.
Wiec to nie jest taka zwyczajna czynnosc towarzyska.
Klaud - 5 Październik 2010, 20:01
Hmm... a co, mam Cię poznać z którąś z moich koleżanek?
Boru, mogę jechać na wycieczkę? Będzie na niej aż dwóch chłopaków i mam pewne wątpliwości...
| Vinyanov napisał/a: | | Przynajmniej z moralno-teoretycznego punktu widzenia. |
Gdy jest się w związku, to na pewne sprawy patrzy się inaczej. Teoria teorią, a praktyka się na nią wypina i robi kuku.
Petr - najwidoczniej mamy różny pogląd na tę kwestię. Samo takie pytanie sprawiłoby, że byłoby mi trochę przykro, mimo wszystko. Kobiety z reguły traktują sprawę zbliżenia bardzo emocjonalnie i fakt, że partner ma na ten temat inne zdanie może być dla nich bolesny.
petr - 5 Październik 2010, 20:44
| Vinyanov napisał/a: | | moje instynkty pewnie skłaniałyby się ku realizowaniu ich z pojedynczym partnerem, z przyczyn ewolucyjnych | Nie, z przyczyn kulturowych - nasza kultura wmówiła Ci, że monogamia jest lepsza. Ewolucyjnie jesteśmy poligamistami, stąd kobiety mają atrybuty które nas (facetów) kuszą - tyłki, piersi itp. Chodziło po prostu o to, która zostanie zapłodniona (z punktu widzenia kobiet) i kto wygra wyścig o najlepszą kobietę, o drugą najlepszą, itd (z punktu widzenia facetów). Do dzisiaj jest to widoczne w ten sposób, że zazwyczaj osoby o "obiektywnej" skali ładności/atrakcyjności (nie tylko fizycznej) 10/10 łączą się w pary zazwyczaj z innymi 10/10 (standardowe wahanie max 2 punkty), dziewiątki z dziewiątkami itd.
W każdym razie, Vin - bardzo ładnie podsumowałeś czym właściwie seks jest Uważam tak samo - jest ekstremum, dopełnieniem, najwyższym stadium itp relacji dwojga ludzi. Gdybym miał opisać składniki kompletnej, idealnej relacji (związku) wymieniłbym: przyjaźń, miłość, seks. Z tego powodu niestety nie jestem w stanie uzyskać jej z żadnym facetem, bo jestem hetero i uwielbiam kobiety (wszystkie).
| Boru napisał/a: | | Wiec to nie jest taka zwyczajna czynnosc towarzyska. | Nie jest, bo z przyczyn kulturowych i społecznych zepchnęliśmy ją do głębokiego tabu, o którym jeszcze nie tak dawno nie wypadało nawet głośno mówić (SIC!!!!!) | Klaud napisał/a: | Samo takie pytanie sprawiłoby, że byłoby mi trochę przykro, mimo wszystko. Kobiety z reguły traktują sprawę zbliżenia bardzo emocjonalnie i fakt, że partner ma na ten temat inne zdanie może być dla nich bolesny. |
Jasne, rozumiem doskonale to co mówisz. Po prostu jestem przeciwnikiem hipokryzji i nie znoszę facetów, którzy wmawiają swoim kobietom (często przez wiele lat) że nie, absolutnie nie oglądają się na ulicy za panienkami, że W OGÓLE nie pałają ani nie pałali pożądaniem do żadnej innej poza Nią, że chcą ją i tylko ją pieprzyć przez całe życie, i ani przez myśl im nie przejdzie żeby tak z inną, fuj, no jak to tak można!.....
Jeśli decydujemy się na monogamię, chociaż podejdźmy do sprawy uczciwie - ja wprost mówię swojej kobiecie że jest taka a taka laska która aktualnie bardzo mnie pociąga i chciałbym coś-teges gdybym miał okazję - i tyle. Ona zresztą mówi mi to samo gdy zauważy gdzieś jakiegoś fajnego faceta. To po prostu fantazja której wcale nie muszę realizować, ale dlaczego miałbym się jej wstydzić czy ją wypierać? Lepiej dzielić się nimi i wspólnie nakręcać
| Boru napisał/a: | | Chcialem tylko przekazac, ze nie bierzesz pod uwage czegos takiego jak milosc |
Noo, imo miłość a seks to dwie różne sprawy, połączone są zajebiste ale osobno też działają całkiem nieźle (chociaż nie na długą metę).. ;p
Klaud - 5 Październik 2010, 20:54
| petr napisał/a: | Nie jest, bo z przyczyn kulturowych i społecznych zepchnęliśmy ją do głębokiego tabu, o którym jeszcze nie tak dawno nie wypadało nawet głośno mówić (SIC!!!!!) |
Może być czynnością towarzyską, ale nie zwyczajną! Dla mnie to coś więcej niż pójście na herbatę z koleżankami, czy nawet z partnerem. Wyższe stadium, po prostu. Coś, czego nie zrobię z byle kim.
| petr napisał/a: | Po prostu jestem przeciwnikiem hipokryzji i nie znoszę facetów, którzy wmawiają swoim kobietom (często przez wiele lat) że nie, absolutnie nie oglądają się na ulicy za panienkami, że W OGÓLE nie pałają ani nie pałali pożądaniem do żadnej innej poza Nią, że chcą ją i tylko ją pieprzyć przez całe życie, i ani przez myśl im nie przejdzie żeby tak z inną, fuj, no jak to tak można!..... |
Nie w tym rzecz. Przyjmuję, że mój facet będzie się oglądał za innymi kobietami, doceniał ich urodę, itp. To jest naturalne i nie będę mu robić wyrzutów, jeśli obejrzy się na ulicy za inną (najwyżej dam żartobliwego klapsa w tyłek ). Co innego jednak doceniać urodę, a co innego mieć jakieś fantazje (nawet erotyczne). Jeszcze co innego przespać się z kimś.
Ty się pieprz, ja wolę się kochać.
Boru - 5 Październik 2010, 22:50
Wszystko fajnie i sprytnie napisane, ale cale te pieprzenie o pieprzeniu (:P) petra jest takim usprawiedliwieniem zeby sobie pieprzyc kogo i kiedy sie chce. Teksty mowiace o tym, ze kiedys to byla ciemnota, a dzis zyjemy w XXI wieku jakos do mnie nie przemawiaja, bo czlowiek ma od zawsze takie samo sumienie. Tak jak od zawsze mordowanie, kradziez i wlasnie cudzolostwo byly zle, tak jest i teraz.
Pisales, ze jestes konserwatysta chyba?
Viny nabierz jakis milosnych doswiadczen i wtedy cos napisz, bo takie czystym filozofowaniem prawdy nigdy nie zglebisz
petr - 6 Październik 2010, 01:34
| Klaud napisał/a: | | Coś, czego nie zrobię z byle kim. | Ja tam na piwo też z byle kim nie chodzę, trzeba się szanować! P
Jeśli chodzi o seks to tym bardziej, to oczywiste
| Klaud napisał/a: | | Co innego jednak doceniać urodę, a co innego mieć jakieś fantazje (nawet erotyczne). | Problem w tym że ludzie te fantazje zawsze będą mieć, a wypieranie się nich jest niezdrowe Zwłaszcza facet jest zaprogramowany tak że kręcą go kobiety i gdyby mógł brałby się za co popadnie. Można to lubić albo nie ale tacy po prostu jesteśmy - nie da się tego zmienić. To jest wrodzony instynkt i oczywiście, jako istoty rozumne musimy nad nim panować bo staniemy się zwierzętami, ale to nie oznacza że ten instynkt trzeba całkiem zabijać - mimo wszystko jest on częścią człowieczeństwa
| Klaud napisał/a: | Ty się pieprz, ja wolę się kochać. |
Ja się wolę namiętnie kochać, ruchać, pieprzyć i ostro rżnąć, najlepiej wszystko po kolei za jednym zamachem, albo w zależności od nastroju i potrzeby
| Vinyanov napisał/a: | | Tak jest! Autoseksualizm optymalną orientacją. | Skoro tak już sobie szczerze mówimy, to Vin, czy się masturbujesz? (nie musisz odpowiadać, nie zmuszam)
ja oczywiście tak, natura obdarzyła mnie wysokim libido (na szczęście moją kobietę również więc się dogadamy )
Nienie, ja pisałem o monogamii, miałem na myśli że w islamie poligamia jest normalna i nikt sobie z tego nic nie robi Kwestia kultury
(są kultury gdzie to kobieta ma wielu mężów więc nie chodzi mi też o kulturowe usprawiedliwienie facetów)
| Boru napisał/a: | | Wszystko fajnie i sprytnie napisane, ale cale te pieprzenie o pieprzeniu (:P) petra jest takim usprawiedliwieniem zeby sobie pieprzyc kogo i kiedy sie chce. | Oj no, wiedziałem że ten zarzut padnie
Ja po prostu jestem relatywistą moralnym (kulturowym zresztą też), nie wyznaję żadnego systemu/kodeksu moralnego, uważam że wszystko zależy od sytuacji / kontekstu itd. Z jednym małym zastrzeżeniem oczywiście - "po pierwsze nie szkodzić".
Ciężko wierzyć że monogamia jest systemem sprawnym, wystarczy spojrzeć na dowolne statystyki - mnóstwo ludzi zdradza bo nie jest w stanie wytrwać całe życie tylko z jednym partnerem... Taka nasza natura.
To by nie było jeszcze takie złe gdyby nie to, że przez zwykły skok w bok potrafi rozpaść się wieloletnie małżeństwo Kompletnie nie rozumiem jak jeden głupi wybryk może przeważyć na szali np 10 lat wspólnego i szczęśliwego życia..... Czy ten facet jest gorszym facetem przez ten jeden raz z kimś innym? Czy mniej kocha swoją żonę? Uch...
Już nie wspominając o sytuacjach kiedy ludzie mają stałych kochanków, ukrywają się z tym, stają się hipokrytami, kłamią w żywe oczy... Ja naprawdę uważam że podstawą związku (obok przyjaźni) jest bezgraniczna szczerość i zaufanie, nie chcę nigdy kłamać swojej kobiecie, zwłaszcza w takich sprawach
Jako relatywista i jako człowiek szczery i jako człowiek o dość dużym libido po prostu wiem co byłoby najlepsze dla mnie, ale też dla niej - bo dogadanie się w takiej kwestii wyklucza wszelkie wyrzuty sumienia i inne niezdrowe emocje które potrafią się tworzyć.
W każdym razie IMO podstawa to dogadanie się i postawienie sprawy jasno przez obie strony - przynajmniej każdy wie na czym stoi. Jeśli moja kobieta nigdy mi na nic nie pozwoli to uszanuję to w pełni, bo przede wszystkim nie chciałbym jej zranić. Tyle!
| Boru napisał/a: | Pisales, ze jestes konserwatysta chyba? | Raczej tak, ale bardziej w kwestiach społecznych niż osobistych... Jestem monarchistą, uważam że XIX-wieczny kapitalizm był najlepszym ustrojem jaki istniał w historii (na nim powstała potęga USA), uważam że obecność religii w społeczeństwie jest istotna (dobrze jeśli ludzie mają się kogo bać, poza tym religijne zasady zwykle idą zgodnie z duchem prawa więc przyczyniają się do jego przestrzegania). Z tych powodów nie lubię więc socjalizmu (bo uczy lenistwa a nie ciężkiej pracy) i wszelkich idei lewicowych (wojującego ateizmu, feministek, wojujących o swe prawa gejów itp, ale też demokracji), które oficjalnie na celu mają przewrócenie do góry nogami całego społeczeństwa. Natomiast, sam jestem raczej lekkoduchem i nie zamierzam przestrzegać żadnych zasad, których sam na siebie nie nałożę
Boru - 8 Październik 2010, 20:00
Masz jakies doswiadczenie w takich wolnych zwiazkach i skokach w bok, czy tylko pierdzielisz teoretyczne smuty? Bo teoria teoria, ale w praktyce pozniej pojawia sie zazdrosc, mimo iz wszystko zostalo wczesniej uzgodnione.
Tak sie sklada, ze bylem w zwiazku z.. mezatka smiejcie sie, ale to prawda
Nie chce mi sie jakos o tym pisac .. ale powiem tylko, ze zazdrosc jest nawet wtedy, gdy druga osoba uprawia z kims sex bez milosci.
Ale moze tylko ja tak mam.
Pirochemik - 8 Październik 2010, 21:35
Cóż, jeżeli kogoś kochasz i szanujesz, to też nie pozwolisz na takie sytuacje i gdy uczucie jest szczere, sam też nie będziesz chciał tak robić. Gdyby mi na kimś nie zależało, coś typu chodzenie ze sobą (nigdy nie praktykowałem, bo dla mnie nie miało to sensu), pewnie puszczałbym się na lewo i prawo:) Pamiętam w gim, najpierw całujesz się z jedną, a na drugiej imprezie już bierzesz się za drugą, bez żadnych wyrzutów. Teraz bym tak nie zrobił i dobrze mi z tym, może nawet lepiej jak jest tylko ta jedna, myślę tylko, że trzeba tego doświadczyć, chociaż z drugiej strony, nie wszystkim pisane żyć "we dwoje"
MistrzSeksu - 1 Październik 2011, 23:37 Temat postu: Kontrola wytrysku polecam 2 października o 20 udział konferencji on-line dotyczącej problemów z wytryskiem http://www.mistrzseksu.pl...ntrolawytrysku/
Boru - 2 Październik 2011, 00:36
| Cytat: | | konferencji on-line |
oby tylko klawiatury nie ochlapac...
Trident - 6 Październik 2011, 19:17
Temat budzi dreszcze. Okropnosc.
Nie jestem fanem funkcji cielesnych, ale ufnosc, ze dzialaja one, pozostawione same sobie, dokladnie tak jak nalezy, niezaleznie od tego, co na ten temat ma do powiedzenia nasze ego czy komfort, jest chyba ta jedna oznaka szacunku, ktora okazywac im mozna i nalezy.
Piero - 6 Październik 2011, 23:33
Przedwczesna ejakulacja to bardzo częste zaburzenie seksualne. Szacuje się że dotyczy one co trzeciego młodego mężczyzny. Istnieje jednak wiele metod opóźniania wytrysku. Według mnie najskuteczniejszymi są:
-korzystanie z prezerwatyw przedłużających stosunek (np Durex Performa) Prezerwatywy przedłużające stosunek nasączone są substancją znieczulającą (najczęściej jest to benzokaina)
-stosowanie alkoholu przed zbliżeniem płciowym (nie ma to jak 2-3 piwa na godzinę przed stosunkiem )
-masturbacja przed zbliżeniem
-skupianie się podczas stosunku na rzeczach z nim nie związanych
No i jest jeszcze metoda APE (chociaż według mnie mało skuteczna, przynajmniej ja nie zauważyłem większych efektów)
Boru - 6 Październik 2011, 23:48
| Cytat: | | Szacuje się że dotyczy one co trzeciego młodego mężczyzny. |
a fundamentalne pytanie brzmi: DLACZEGO JA?
Piero - 7 Październik 2011, 01:45
| Boru napisał/a: | | Cytat: | | Szacuje się że dotyczy one co trzeciego młodego mężczyzny. |
a fundamentalne pytanie brzmi: DLACZEGO JA? |
Och.. przykro mi Boru. Na pocieszenie dodam że duża większość przypadków przedwczesnego wytrysku jest całkowicie wyleczalna! Głowa do góry Boru! Na początku proponuje zlokalizowanie źródła problemu. Przedwczesny wytrysk nie może być skutkiem żadnych anomalii ani schorzeń fizycznych.Przedwczesny wytrysk jest najczęściej problemem natury psychologicznej,wiąże się go z ogólnymi zaburzeniami behawioralnymi. Przedwczesny wytrysk następuje często w skutek zbyt dużego podniecenia, niejako "z winy kobiety" Na ogół im atrakcyjniejsza kobieta tym większe podniecenie wyzwala. A podejrzewam że jedyne atrakcyjne kobiety z jakimi miałeś kontakt to te w formacie JPG.. więc to raczej nie tu leży problem Ale nie martw się Boru! Wyjdziesz z tego! Kurczę, muszę spadać. Zajrzę tu jeszcze jutro jak znajdę chwilę czasu. Cya and Good Luck!
tadzik - 7 Październik 2011, 09:13
A cóż to takiego to "APE" ?
Boru - 7 Październik 2011, 16:58
Przyzwyczailem sie do tego, ze ludzie przypisuja mi swoje wlasne cechy i problemy Kazdy ma swoj "cien", ktory go meczy i do ktorego sie nie przyznaje. Najlatwiej jest sie na nim zemscic podczas dyskusji z drugim czlowiekiem. Jak mozna interesowac sie tematem przedwczesnego wytrysku, jesli samemu nie ma sie z tym problemu? Takie bezinteresowne zainteresowanie (?!) moze swiadczyc wylacznie o problemach psychicznych, a jak sam powiedziales, problemy z erekcja maja podloze psychiczne .. i kolo sie zamyka.
Swoja droga..zbyt wiele zainwestowalem w swoje problemy psychiczne, aby teraz z nich zrezygnowac na rzecz jakiegokolwiek wytrysku, szybkiego czy wolnego
Klaud - 7 Październik 2011, 22:51
Tak tylko sobie scaliłam...
Boru - 7 Październik 2011, 23:02
W Niemczech jedynym rozsadnym wyjsciem sa kobiety w formacie JPG
Trident - 7 Październik 2011, 23:07
Ciekawe, czy MistrzSeksu jest zadowolony z tego, jak się wątek rozwinął. Szkoda, że pewnie nie odpowie tadzikowi.
Raku95 - 9 Sierpień 2019, 11:59
I co tam? Skończył się temat? Ja chętnie bym o tym pogadał ;p .
Floristka - 9 Sierpień 2019, 15:19
A ja Wam muszę ponarzekać, bo mój mąż to ma problem z erekcją ostatnio i nie wiem co mam z tym zrobić. Niby wiecie, mówił mi, że zastosuje coś takiego https://sportsempire.pl/eroxel-nowe-kapsulki-na-powiekszenie-penisa-duze-obietnice-producenta-ale-jak-z-efektami/ , ale jednak obawiam się, czy to mu nie pogorszy sprawy. Może coś doradzicie ? Lekarz jest konieczny?
common - 14 Sierpień 2019, 08:21 Temat postu: interes Do lekarza wybrać się z takimi dolegliwościami to niezły pomysł. Może coś doradzi, co pomoże na stałe
Ja swego czasu też miałem problemy z męskością - mały był po prostu za mały. Parę razy został wręcz wyśmiany, zanim seks zaczął się na dobre Dlatego postanowiłem udać się do kliniki http://www.dermedik.pl/kl...ny-estetycznej/ na serię zabiegów powiększających przyrodzenie.
I generalnie wszyscy są zadowoleni z efektów
jjusti18 - 30 Sierpień 2019, 20:58
W swoim życiu miała już wiele fajnych sytuacji i też spontanicznych. Co prawda wtedy było spore główkowanie co zrobić, gdy doszło do wypadku. Ale teraz są tabletki ellaOne https://www.e-umed.pl/produkt/ellaone , żę to już nie problem jak coś się wydarzy bez wcześniejszego zabezpieczenia.
OnillaKO - 25 Październik 2019, 11:19 Temat postu: otwarta rozmowa Z własnego doświadczenia powiem Wam, że czasami w TYCH sprawach najlepiej sprawdza się otwarta rozmowa. Albo z partnerką/partnerem, albo ze specjalistą z zakresu psychologii i seksuologii - np. na https://spps.pl/ można takich znaleźć. Nie ma się czego wstydzić, to normalna rzecz - nie ma sensu niczego przemilczać. A są i takie sytuacje, w których najlepiej sprawdzi się rozmowa w trójkącie: On, Ona i dottore
|
|