Zamknięty przez: Boru 11 Kwiecień 2010, 21:28 |
x czy Y? |
| Autor |
Wiadomość |
macdom
Hey, good!

Wiek: 28 Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 24 Grudzień 2009, 13:27
|
|
|
Facebook bo jej w ogóle nie znam
Co byś wolał mieć bezprzewodowe:klawiaturę czy mysz? |
|
|
|
 |
Klaud
Fantastic!


Pomogła: 3 razy Wiek: 34 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 472 Skąd: Mazańcowice/Kraków
|
Wysłany: 25 Grudzień 2009, 12:56
|
|
|
Mysz. Dlatego, że bezprzewodowa klawiatura latałaby po pokoju podczas grania w Icy Tower (a dokładniej - po zsunięciu się ze schodka). Przewodowa i tak jest wystarczająco biedna - ostatnio próbowałam ją ugryźć (Spyder świadkiem, bo to było podczas głosowego pojedynku z nim).
25-stopniowy* mróz czy masa błota i padający deszcz (ale temperatura dodatnia)?
*Gdy wpisałam „dwudziestopięciostopniowy”, to mój Firefox zaczął się burzyć i podkreślać mi to na czerwono. Formy obecnej przynajmniej nie podkreślił. Co ciekawe – gdy wpisałam samo „pięciostopniowy”, to wszystko było w porządku. „Dwudziestopięcioletni” również problemów nie sprawił. |
_________________ Piętra: 1053 || Combo: 403 || NML: 728 || UNML: 271 || NO-H2O: 611 || NO-H2O+Combo: 238 || CCC1: 169
 |
|
|
|
| |
|
|
Profil FLD: 11954 IT Code:
|
|
|
|
 |
Vinyanov
No way!

Pomógł: 9 razy Dołączył: 06 Lut 2004 Posty: 2312
|
Wysłany: 25 Grudzień 2009, 14:57
|
|
|
| Klaud napisał/a: | | Przewodowa i tak jest wystarczająco biedna - ostatnio próbowałam ją ugryźć (Spyder świadkiem, bo to było podczas głosowego pojedynku z nim) |
Gdyby to była mysz, to można by ją ukąsić w ogon, ale jeśli mówisz, że to była klawiatura, to nie potrafię sobie wyobrazić, która jej część padła ofiarą tej napaści.
| Klaud napisał/a: | | 25-stopniowy* mróz czy masa błota i padający deszcz (ale temperatura dodatnia)? |
-25° C. O ile wiem nogawki spodni brudzą się wtedy solą, którą posypywane są chodniki (a może jezdnie?), a nie burą topniejącą śnieżną masą. A sól zostawia ładne ślady.
Dni, które stają się coraz krótsze czy coraz dłuższe? |
|
|
|
 |
devastator
Fantastic!


Wiek: 36 Dołączył: 01 Kwi 2004 Posty: 331 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 26 Grudzień 2009, 12:26
|
|
|
| Vinyanov napisał/a: | | Dni, które stają się coraz krótsze czy coraz dłuższe? |
Ciężka sprawa, bo to, jakie się stają, nie świadczy o tym, jakie są długie w danej chwili (wolę dłuższe) W każdym razie wybieram opcję "coraz dłuższe", bo to oznacza, że zbliża się wiosna.
Apokalipsa: wojna atomowa czy epidemia zombi, zakładając, że obie opcje eliminują populację w tym samym tempie? |
|
|
|
 |
Vinyanov
No way!

Pomógł: 9 razy Dołączył: 06 Lut 2004 Posty: 2312
|
Wysłany: 26 Grudzień 2009, 12:44
|
|
|
| devastator napisał/a: | | Apokalipsa: wojna atomowa czy epidemia zombi, zakładając, że obie opcje eliminują populację w tym samym tempie? |
Jeśli apokalipsa, to zdecydowanie wybieram nuclear holocaust. Finalne dni ludzkiej rasy powinny być determinowane emocjami, jakie w nich panują. A lepsze jest moim zdaniem poczucie słusznego gniewu na rządy, obłąkaną jednostkę, politykę, despotyzm, wojny religijne lub cokolwiek innego mogłoby spowodować wojnę atomową, niż panika i poczucie krzywdy oraz niezrozumienia wynikające z odczucia, że naszej śmierci towarzyszy przedwcześnie wywołany Dzień Sądu i zmarli powstający z grobów. Mówiąc inaczej: jeśli mam już umierać, to - może w przeciwieństwie do większości ludzi - wolałbym nie robić tego ze świadomością, że Bóg jednak istnieje (i, co więcej, jest przeciwko nam). Wolałbym swój zgon przypisywać normalnym, zrozumiałym i naukowo poznawalnym przyczynom.
Chociaż kto wie, czy choroba popromienna czy cokolwiek innego co wiąże się z reakcjami jądrowymi nie jest gorsza (bo boleśniejsza i bardziej długotrwała) od bycia zręcznie i szybko rozszarpanym czyimiś szponami, które prawdopodobnie i tak odbywałoby się pod wpływem adrenaliny (lub jakiegokolwiek innego hormonu wydzielającego się w momencie ucieczki lub walki, by hamować przekazywanie impulsów bólowych).
Mówiąc o reżimach i płynących z nich zagrożeniach i przebywaniu w ich sąsiedztwie. Mieszkać w Izraelu czy w Korei Południowej? |
|
|
|
 |
macdom
Hey, good!

Wiek: 28 Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 28 Grudzień 2009, 14:25
|
|
|
W Izraelu. Bliżej.
Przebajerzona klawiatura(regulacja głośności, hotkeys itd.)przewodowa czy zwykła, ale bezprzewodowa? |
_________________ UWAGA!
Poniższe zdanie może się zmienić z uwagi na gusta autora.
Lubię kanapki. |
|
|
|
 |
Vinyanov
No way!

Pomógł: 9 razy Dołączył: 06 Lut 2004 Posty: 2312
|
Wysłany: 28 Grudzień 2009, 14:39
|
|
|
Przebajerzona. Zniosę bajery, bo nie chcę zmagać się z wyczerpującymi się bateriami.
(Chociaż mówiąc poważnie, może powinienem zacząć wykorzystywać klawisze skrótu, które mam na moim BTC... Hej, macdom! Dzięki tobie zauważyłem, że mam tutaj klawisz wyciszania dźwięku, którego często potrzebuję. Dzięki.)
Pytanie...
Jeść posiłki tylko nożem czy tylko widelcem? |
|
|
|
 |
devastator
Fantastic!


Wiek: 36 Dołączył: 01 Kwi 2004 Posty: 331 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 28 Grudzień 2009, 15:52
|
|
|
Tylko widelcem. Jak nie ma presji kulturalnej, to nożem się posługuję przy może jednej trzeciej potraw, które teoretycznie go wymagają, i jest dobrze - po to są zęby.
Zaniknięcie w języku polskim głosek ą i ę, czy dz, dź i ź? |
|
|
|
 |
jaraf
Eextreeme!


Pomógł: 1 raz Wiek: 28 Dołączył: 11 Mar 2008 Posty: 174 Skąd: Z pewnej wsi ;)
|
Wysłany: 28 Grudzień 2009, 16:04
|
|
|
Ą i ę . To chyba najczęściej popełniane, a co za tym idzie najbardziej rażace błedy w j.polskim na forach
Umierać z głodu czy z pragnienia ? . |
|
|
|
 |
Vinyanov
No way!

Pomógł: 9 razy Dołączył: 06 Lut 2004 Posty: 2312
|
Wysłany: 28 Grudzień 2009, 17:24
|
|
|
Z głodu, bo człowiek wygląda ano... atrakcyjniej, są pogłoski o inedykach, więc może nie byłoby to aż takie zabójcze (a życie bez wody już zupełnie niemożliwe jest do wyobrażenia), trwa to dłużej, a pożegnania w prasie mogą zawierać wzmianki o twoim BMI, kiedy już wreszcie postanowisz zejść (anagram od "zjeść").
Krótko- czy dalekowzroczność? |
|
|
|
 |
macdom
Hey, good!

Wiek: 28 Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 29 Grudzień 2009, 17:28
|
|
|
Krótkowzroczność, bo ją mam i wiem jak to jest.
Stracić rękę czy nogę? |
_________________ UWAGA!
Poniższe zdanie może się zmienić z uwagi na gusta autora.
Lubię kanapki. |
|
|
|
 |
Vinyanov
No way!

Pomógł: 9 razy Dołączył: 06 Lut 2004 Posty: 2312
|
Wysłany: 1 Styczeń 2010, 01:04
|
|
|
Za proste pytanie... spowodowałeś ciszę na wątku.
Stracić nogę. Ability jest ważniejsze niż mobility.
Mur Chiński, mur berliński czy Muranów? |
|
|
|
 |
macdom
Hey, good!

Wiek: 28 Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 1 Styczeń 2010, 14:26
|
|
|
Mur Chiński. Najdłuższy.
Wybuchający czy uciekający budzik?
(tak wiem, głupie pytanie) |
_________________ UWAGA!
Poniższe zdanie może się zmienić z uwagi na gusta autora.
Lubię kanapki. |
|
|
|
 |
Vinyanov
No way!

Pomógł: 9 razy Dołączył: 06 Lut 2004 Posty: 2312
|
Wysłany: 1 Styczeń 2010, 14:33
|
|
|
Uciekający, ponieważ jeśli zacznie dzwonić i ucieknie, zmusi mnie, bym wyszedł z łóżka, by go wyłączyć, natomiast wybuchający, kiedy już eksploduje, a jego części wybiją mi szyby, zarysują ściany i zaczernią posadzkę, prawdopodobnie nie powstrzyma mnie przed tym, bym na powrót zapadł w sen, gdy tylko ucichnie huk.
, , czy ? |
|
|
|
 |
szczoo17
Wow!


Wiek: 29 Dołączył: 05 Lis 2009 Posty: 98 Skąd: Z Kruszwicy
|
Wysłany: 1 Styczeń 2010, 14:38
|
|
|
Nie wiem czemu, ale jest to moja ulubiona emotikona.
Zapiekanka. Chrupiąca, czy ciągnąca?
PS: Za każdym razem, kiedy odświeżam stronę, pojawia się nowa wiadomość. |
|
|
|
 |
macdom
Hey, good!

Wiek: 28 Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2 Styczeń 2010, 11:55
|
|
|
Chrupiąca. Nie brudzi, tylko są okruchy, które można strzepać.
Drake i Josh czy iCarly?
(nie macie Nickelodeona to nie odpowiadajcie , jeśli macie to proszę bardzo) |
_________________ UWAGA!
Poniższe zdanie może się zmienić z uwagi na gusta autora.
Lubię kanapki. |
|
|
|
 |
Vinyanov
No way!

Pomógł: 9 razy Dołączył: 06 Lut 2004 Posty: 2312
|
Wysłany: 4 Styczeń 2010, 00:53
|
|
|
| macdom napisał/a: | Drake i Josh czy iCarly?
(nie macie Nickelodeona to nie odpowiadajcie (...)) |
A czy odpowiedź "ani to, ani to" jest uznawana za brak odpowiedzi? Jeśli tak, to odpowiadam ani to, ani to.
Czym jest według was "odpowiedzialność" - podejmowaniem działań rozsądnych czy nie podejmowaniem działań nierozsądnych? |
|
|
|
 |
macdom
Hey, good!

Wiek: 28 Dołączył: 09 Maj 2008 Posty: 13 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 4 Styczeń 2010, 16:47
|
|
|
| Vinyanov napisał/a: | | A czy odpowiedź "ani to, ani to" jest uznawana za brak odpowiedzi? |
To nie odpowiedź, pytanie nieważne. |
_________________ UWAGA!
Poniższe zdanie może się zmienić z uwagi na gusta autora.
Lubię kanapki. |
|
|
|
 |
Vinyanov
No way!

Pomógł: 9 razy Dołączył: 06 Lut 2004 Posty: 2312
|
Wysłany: 4 Styczeń 2010, 21:00
|
|
|
| macdom napisał/a: | | Vinyanov napisał/a: | | A czy odpowiedź "ani to, ani to" jest uznawana za brak odpowiedzi? |
To nie odpowiedź, pytanie nieważne. |
Ależ jest ważne. Odpowiedź w mojej poprzedniej wiadomości to ten jej fragment, który wyróżniłem pogrubieniem i który brzmi "ani to, ani to". Jak zatem jasno widać, odpowiedzi udzieliłem, wbrew temu, co mi chcesz zasugerować. Jeśli natomiast udzieliłem odpowiedzi, a ty mówisz, że tego nie zrobiłem, to oznacza to, że jesteś w błędzie. A jeśli jesteś w błędzie, mówienie, że tak nie jest, tj. że mówisz prawdę, to z twojej strony działanie nierozsądne. Przypominam w tym momencie, że moje pytanie brzmi "czy odpowiedzialność to wykonywanie działań rozsądnych czy też nie wykonywanie działań nierozsądnych?". Pamiętajmy też, że twoja wiadomość następuje bezpośrednio po mojej wiadomości, która zawiera owo pytanie. A skoro tak, to oznacza to, że stanowi ona odpowiedź na moje pytanie. Koniecznie należy tutaj zauważyć, że twoja wiadomość nie zawiera słów, które stanowią jedną z dwóch ewentualności będących odpowiedziami na moje pytanie (innymi słowy, nie zawiera ona żadnego ze zwrotów "wykonywanie działań rozsądnych" oraz "nie wykonywanie działań nierozsądnych"). Jeśli twoja wiadomość nie zawiera żadnego z dwóch wyrażeń, które mogą stanowić dosłowną odpowiedź na moje pytanie, a mimo to wiemy, że jest na nie odpowiedzią (co, jak udowodniłem wcześniej, wynika z tego, że po nim następuje), to jedynym możliwym logicznym wnioskiem jest to, że odpowiedzi owej udzieliłeś w sposób inny niż słowami. Jeśli więc odpowiedź na moje pytanie nie jest wyrażona werbalnie, a jednocześnie twoja wiadomość jest, jak udowodniłem wcześniej, działaniem nierozsądnym (ponieważ nie jest prawdziwa), to oznacza to, że za odpowiedź na moje pytanie powinienem uznać nie słowa, lecz naturę twojej wiadomości. Jest tak, ponieważ natura tej wiadomości jest jedynym jej aspektem, który - wyrażony słowami - może potencjalnie stanowić odpowiedź na moje pytanie. Otóż natura twojej wiadomości może być wyrażona słowami "działanie nierozsądne". Z tego powodu niniejszym uznaję, że odpowiedź na moje pytanie brzmi "działanie nierozsądne" lub, jeśli wolisz, "wykonywanie działań nierozsądnych". Dziękuję. Niestety jednak zasady tej gry wymagają, aby osoba udzielająca odpowiedzi zadała kolejne pytanie, a ty tego nie zrobiłeś. Prosimy zatem o kolejną alternatywę. |
|
|
|
 |
Boru
miszcz
Wiek: 36 Dołączył: 28 Lip 2007 Posty: 1976 Skąd: Krosno
|
Wysłany: 4 Styczeń 2010, 21:50
|
|
|
| Viny, mogles to wszystko napisac w kilku zdaniach ... Piszesz do 12-latka w taki sposob, ze ledwo ja to rozumiem. Wszyscy wiemy, ze jestes inteligentny, ale nie musisz az tak tego okazywac. |
_________________ IT 1.4 ---> | Score 1347282 | Combo 1147 | Floor 2145 | NML 1625 | |
|
|
|
 |
|
|