| |
Forum Icy.pl Forum polskiego serwisu Icy Tower |
 |
Icy Tower ogólnie - Techniki gry / Game techniques
qwas - 23 Luty 2004, 15:01 Temat postu: Techniki gry / Game techniques Ten temat zbiera wszystkie informacje, które dotyczą technik gry. Możesz tutaj przeczytać, jak odbijać się od ścian, jaka strategia gry jest najbardziej opłacalna, czy lepiej jest grać prędko czy powoli, jak pokonać trudne początki, i wiele więcej. Zachęcam do przeczytania całego tematu. Oczywiście, jeżeli masz pytania dotyczące konkretnej techniki, zadawaj. Spis treści:
Zobacz też tematy:
Albo przeczytaj artykuły:
Powodzenia!
— Viny
| qwas, oryginalny autor tematu, napisał/a: | witam,
mam pytanie ktore dla was jest pewno oczywiste, ale ja dopiero zaczalem grac w IT, jak sie odbijac od sciany - czy jest na to jakis sposob?? (czasami kolo sie odbija, a czasami przykleja) |
SaleiB - 23 Luty 2004, 17:05 Temat postu: klopot!! no wiec z tymi scianami pewnie bys predej czy pozniej sam doszedl o co chodzi, no ale skoro piszesz to ci mowie
no wiec musisz zrobic tak ze jak juz dojdziesz z wieksza prekoscia do sciany to troche odskakujesz i w tym momenie musisz szybko zminic kierunek dzieki czemu po odbiciu nie musisz sie ponownie rozpedzac bo juz masz ta predkosc (a nawet wieksza)
czyli na przykald naciskasz strzalke w prawo i mniej wiecej w tym momencie kiedy dotykasz sciany naciskasz szybko strzalke w lewo (ta w prawo oczywiscie puszczasz )
ja wycwiczylem odbijanie od scian kiedy myslalem ze te 23 pietra z instrukcji da sie skoczyc w jednym skoku. Wtedy rozpedzalem sie na dole obijajac sie od scian ale za kazdym razem bylo maksymalnie 5 pieter (bo tyle faktycznie wynosi granica jednego skoku)
poczatki zawsze bywaja trudne
pozdr
qwas - 23 Luty 2004, 17:44 Temat postu: klopot!! dzieki bardzo, sa jeszce jakies tipsy (nie cheaty ani treinery), ulmozliwiajace wieksze wyniki - nie jestem w stanie zrobic wiekszego combo niz 75 (srednio robie po 60 combo), gram od tygodnia i zaczyna mnie to denerwowac!!
SaleiB - 23 Luty 2004, 17:50 Temat postu: klopot!! nie ma sie czym przejmowac, ja po tygodniu gry dopiero zaczynalem kapowac o co chodzi z kombosami, wiec twoje wyniki sa bardzo dobre
po prostu trening trening i jeszcze raz trening
pozdr
qwas - 24 Luty 2004, 19:21 Temat postu: klopot!! kolejne pytanko, czy da sie jakos uniknac ladowania na koncach schodkow?? ostatnio bardzo czesto mi sie to zdarza (harold jakby ociera sie o schodek i kombo przestaje sie dalej liczyc)
Domia - 25 Luty 2004, 14:44 Temat postu: klopot!!
| qwas napisał/a: | | kolejne pytanko, czy da sie jakos uniknac ladowania na koncach schodkow?? ostatnio bardzo czesto mi sie to zdarza (harold jakby ociera sie o schodek i kombo przestaje sie dalej liczyc) |
to jest w grze bardzo frustrujace kiedys mialam combo 91 (moj rekord 81) i nagle harold nie siegnal mi schodka i spadlam na leb na szyje ... oczywiscie nie zaliczylo mi .....
SaleiB - 25 Luty 2004, 16:52 Temat postu: klopot!!
| qwas napisał/a: | | kolejne pytanko, czy da sie jakos uniknac ladowania na koncach schodkow?? ostatnio bardzo czesto mi sie to zdarza (harold jakby ociera sie o schodek i kombo przestaje sie dalej liczyc) |
no wiec jest na to kilka sposobow np.:
1. nie skakac wysoko, jak bedzisz skakal co 2-3 pietra , ale za to z zamierzone miejsce jest male prawdopodobienstwo ze zle wskoczysz, natomiast jak robisz skok o 5 pieter w gore to nie widzisz dokad lecisz i mozesz czasami wpasc na krawedz
2. uzywac rejumpa, jak juz wyskoczysz wysoko (bo z reguly ciezko sie gra skaczac o 2-3 pietra) to nacisniuj spacje, jak trafisz na krawedz to polecisz znowu do gory i nie stracisz kombosa (chyba ze bardzo niefartownie wpadniesz na krawedz)
tu trzeba tez pamietac ze jak juz stwierdzimy ze nie ma zadnych schodkow-niespodzianek to nalezy puscic spacje zeby nie wyskoczyc przypadkowo
jak zrobie poradnik do kombosow (czyt. "jak bede mial czas") to zamieszcze tam tego typu rzeczy
pozdr
solmat - 9 Kwiecień 2004, 22:22 Temat postu: pppppoooooommmmmooooocccccyyyyyyyyyyyyyy Jaak wy to robicie ze wa tak dobrze idzie ja maximum docchodze do 220 i potem koniec a chcialbym skakac tak jak wy HELP
jurko kiler - 9 Kwiecień 2004, 22:44 Temat postu: pppppoooooommmmmooooocccccyyyyyyyyyyyyyy hmm trening trening trening i jeszcze raz trening
no chyba ze jest sie Wlochem - ale to inna historia
Vinyanov - 9 Kwiecień 2004, 22:51 Temat postu: pppppoooooommmmmooooocccccyyyyyyyyyyyyyy Ale jednak wrodzony talent tez istnieje - patrz Tajek i John Beak.
jurko kiler - 9 Kwiecień 2004, 23:18 Temat postu: pppppoooooommmmmooooocccccyyyyyyyyyyyyyy
| Cytat: | | Ale jednak wrodzony talent tez istnieje - patrz Tajek i John Beak. |
no oczywiscie - ale nie kazdy taki talent ma i dla zdecydowanej wiekszosci pozostaje zmudna praca
Fayl - 10 Kwiecień 2004, 13:02 Temat postu: pppppoooooommmmmooooocccccyyyyyyyyyyyyyy Trenuj, trenuj to na pewno pomoze :p, poza tym mozesz zajrzec na icy.pl do dzialu poradnik, moze cos tam znajdziesz dla siebie...
PS. post nr 100!
devastator - 21 Kwiecień 2004, 14:20 Temat postu: klopot!! ja mam rekord w combo 207 robie tak:
I. pierwsze 70 schodkow na full speeda (skacze po kilka pieter i odbijam sie od scian )
II. 70-120 skacze po jakies 3 schodki i tez sie odbijam od scian czasami tylko nie jak mam zly uklad schodkow a jak sie rozpedze to czasem zrobie skok obrotowy
III. 120-200 70% skokow to po dwa pietra tzn zatrzymuje sie na schodku podchodze do jednej krawedzi potem do drugiej i trzeba sie wtedy dobrze wybic na koncu. te 30% to sa skoki z odbiciem od sciany
jesli dochodzisz do 70 to I etap powinien byc do 30, II do 50 a III dalej
ale oczywiscie najlepszym sposobem jest trening trening trening az ci sie znudzi
CelseR - 21 Kwiecień 2004, 16:34 Temat postu: klopot!! a ja mam rekord tylko 95 w combo, a gram prawie dwa tygodnie i jak teraz dojde do 70 to jest dobrze bo dalej nie moge dojsc juz mnie to wkurza i nie chce mi sie dalej grac
Falien - 21 Kwiecień 2004, 22:25 Temat postu: klopot!! Celser w dwa tygodnia tak wysyko dojsc to jest sukces!! Zapowiadasz sie na dobrego gracza poprostu trenuj dalej a zno dobre dni przyjda
CelseR - 21 Kwiecień 2004, 22:38 Temat postu: klopot!! dzieki Falien ale nie jestem taki pewien ale jeszcze pogram to moze pobije swoj rekord w koncu
Domia - 10 Maj 2004, 21:20 Temat postu: Jaka jest wasza taktyka? (ostrożność czy szybkość) Mam takie pytanko do was Gracie na pewniaka-czyli staracie sie nie opuscic ani jednego schodka, nie zwazajac na biegnacy czas, czy tez na szybkosc-czyli trzeba leciec w gore jak najszybciej,aby ostatni dzwonek dopadl was jak najpozniej Ankieta powyzej
Vinyanov - 10 Maj 2004, 21:40 Temat postu: W jaki spos?b gracie ;P Mhmm... raczej na pewniaka, po prostu odruchowo boje sie upadku. (jak to zabrzmialo ) I bardzo rzadko zdarza sie ze to przelamuje..
Broda - 10 Maj 2004, 21:52 Temat postu: W jaki spos?b gracie ;P Ja gram z reguly na szybkosc by jak najpozniej dopadl mnie dzwonek, ale nie ze jesli cos sknoce to odrazu wlanczam od nowa jesli sknoce czas mowie trudno ale gram dlaej
syo - 10 Maj 2004, 23:28 Temat postu: W jaki spos?b gracie ;P U mnie bywa roznie - zaczynam na szybkosc, ale sie wkurzam ze ciagle spadam i zaczynam grac na pewniaka, co odbilo sie wlasnie dzis na dobrym wyniku w combo na lige .
Falien - 11 Maj 2004, 13:26 Temat postu: W jaki spos?b gracie ;P Wole grac na pewniaka... I to skutkuje praktycznie ostanio malo kiedy nie dochodze do ostatniego czasu... SPadam tylko wtedy jak gram na combo.. a tak jak sie skupie to spokojnie mi to idzie, jeszcze musze pocwiczyc nad nerwami i za niedlugo moze jeszcze jakis lepszy wynik bedzie Ostanio prawie bym sie zdziwil bo w nml przyblizylem sie do rek pieter nie wiem czemu tak jest..
devastator - 11 Maj 2004, 14:22 Temat postu: W jaki spos?b gracie ;P ja gram roznie - ale przewaznie jest tak ze w combo np pierwsze 100 pieter robie na szybkosc tak ze po 1 zegarze mam juz 110... a potem zaczyna powolne skakanie po dwa schodki... ze drugi zegar mam kolo 180 dopiero. musze sie tego wyzbyc ale strasznie sie stresuje jak mam combo powyzej 150...moze dlatego pobilem ostatnio rekord o cale 3...
Fayl - 11 Maj 2004, 14:25 Temat postu: W jaki spos?b gracie ;P Ja bardzo roznie gram - najczesciej poczatek jak najszybszy, a potem wolniej,ale nie zawsze...
Asef - 15 Maj 2004, 23:22 Temat postu: W jaki spos?b gracie ;P Ja gram tez roznie,na poczatku szybko tak do 230 pieter ,a potem zwalniam.I gram ostroznie.
gosc - 8 Marzec 2005, 11:39 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? Jak tak wysoko skaczecie ??
bo j jestem w tym cienki
(moj najwyzszy wynik to 300)
kishony - 8 Marzec 2005, 12:59 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? hm.. jak skakac wysoko?
trening, trening, trening..
przyda sie tez odrobina talentu, troche szczescia, dosc duzo cierpliwosci i wtedy masz szanse stac sie w tym dobry.
ja akurat nie posiadam tego ostatniego, wiec najlepszy nigdy nie bede..
Laura_x - 5 Sierpień 2005, 00:07 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? taak potrzeba cierpliwosci cos o tym wiem, mi wlasneie tego troche brak no i szczescia, ale narazie nei idzie mi najlepiej, ale moze to wina tego,ze w IT gram za krotko kto wie
syo - 5 Sierpień 2005, 00:13 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? Cierpliwosc, skupienie, koncentracja, czas
Asef - 5 Sierpień 2005, 15:41 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? Czasami mi brak cierpliwosci w skakaniu i gram wtedy bardzo zle.
Ale zawsze to jest na poczatku gry,jak juz dojde do 500 schodka to juz mi lepiej
Laura_x - 5 Sierpień 2005, 15:45 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? ja, no normalnie zazdroszcze Ci Mi to zawsze brak cierpliwosci, no,nie zawsze, ale czasami zdarza mi sie nie doskoczyc nawet do 100 pietra (az wstyd sie przyznac, co nie ) ale z reguly skacze tak na poziomie 300-400...dalej niz 429 nie doskoczylam, ale jak pobije 500, to obiecuje, ze dam wtedy moje rekordy do dzialu z rekordami uzytkownikow
Vinyanov - 5 Sierpień 2005, 16:11 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? Hmm. Cierpliwosc to ja mam, tylko ze... szybko sie konczy.
[size=9px]Wbrew pozorom to nie jest rownowazne z jej brakiem, bo do pewnego momentu jestem w stanie sie kontrolowac... Dopiero pewnym czasie walka staje sie bezkompromisowa i albo ja odejde od monitora, albo ten ostatni dostanie w obudowe. [/size]
Laura_x - 18 Sierpień 2005, 13:05 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? hmmmmm mozna jeszcze wylaczyc w opcjaach gry te cholerne gwiazdki i sie bedzie mneij dekoncentrowalo, a co za tytm idzie - wyzej skakalo
Asef - 6 Listopad 2005, 12:36 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? Ja po prostu trzymam caly czas prawy przycisk,nie umiem grac na zmiane tak na lewy,prawy,spacja itp..
mattirab - 6 Listopad 2005, 17:06 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? Asef, sprobuje. Co do odbijania sie od scian. Gdy nie odbijalem sie dochodzilem w 40 proc. gier do lodowych, 5 proc. do drewnianych, natomiast gdy sie odbijam dochodze w 15 proc. gier do lodowych, 10 proc. do drewnianych, 1,5 proc. do gwiezdnych i 0,25 proc. do klejowych. Podsumowanie:
Odbijajac sie od scian dochodzi sie wyzej.
Nie odbijajac sie od scian dochodzi sie nieco nizej, niz odbijajac, ale za to czesciej.
Metoda bez odbijania jest dobra dla poczatkujacych i mniej zaawansowanych graczy.
petr - 6 Listopad 2005, 23:26 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ??
| Asef napisał/a: | | Metoda bez odbijania jest dobra dla poczatkujacych i mniej zaawansowanych graczy. |
Zgadzam sie w 100%
Ja osobiscie staram sie odbijac, ale na wyzszych pietrach jakos mi to nie wychodzi... ;/ [ponad 400]
SaleiB - 13 Listopad 2005, 21:29 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? sa rozne metody na wysokie skakanie. najlepiej duzo cwiczyc. 200 przysiadow dziennie (100 rano i 100 wieczorem) oraz gimnastyka. Potrzebna jest tez odpowiednia dieta aby zbyt duza waga ciala nie przeszkadzala nam w skakaniu. Ponadto wazna jest technika. Wg mnie najlepiej jest wziasc rozbieg, wtedy skok jest wyzszy o jakies 10-20 cm.
pozdr
Laura_x - 13 Listopad 2005, 21:45 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? SaleiB -> dobre :DDDDD
ja uwazam, ze powinno sie przy oddawaniu skokow (czyli robieniu combosow i zwyklych skokach ) sluchac ulubionej muzy - to pomaga, i to bardzo ;]
catek - 22 Styczeń 2006, 02:38 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? Odbijaj sie od scian duzooo no i modl sie rano i wieczorem, pros Boga o wyzsze wyniki w grze
Laura_x - 22 Styczeń 2006, 13:29 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? ale mi to metody :p ja tam mam swoje nowe - zwykle sie denerwowalam, jak doskakiwalam do 150 combo lub 450 floor, teraz staram sie op-anowywac emocje - i to mi bardzo pomaga
catek - 22 Styczeń 2006, 13:37 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? masz racje, nieraz sie denerwuje kazdy, ja wczoraj mialem 131 combo i spadlem, nie zaliczyli mi
Laura_x - 22 Styczeń 2006, 13:40 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? hehe spox miales FML? faajno :p jak ja mialam FML 300 to myslalam, ze sie zabije chyba - tkaie sliczne combo by bylo ale nic, to nie topic o narzekaniu a pozatym, niektorzy ida na latwizne i graja na spowalnianiu i to jest ich metoda
catek - 22 Styczeń 2006, 13:47 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ??
Trzeba duzo treningu w grze, sezon ICY TOWERA to najlepiej LATO, graj tak dlugo do poki bedziesz mial/miala rekord nowy
Laura_x - 22 Styczeń 2006, 13:52 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? a pomyslales o tym, ze sa tez inne zajecia od grania w IT? nie mozna grac bez przerwy, bo clzowiek by sie wykonczyl a grac dlugfo, poki sie rekordu nie pobije? czasmai nie ma sily, ani dobrego dnia na rekordy a czasami jest sie na fali i pobija sie rekord za rewkordem no ale zdaj emi sie, ze zboczylismy troche z tematu
catek - 22 Styczeń 2006, 20:36 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? Laura mialem na mysli cos innego w innym sensie no tak sa inne zajecia, ale ICY TOWERA trzeba pograc
adamou - 19 Luty 2006, 15:38 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? Cwiczyc i jeszcze raz to samo moj rekord to :
floor:602
combo:196
score:45204
Laura_x - 20 Luty 2006, 11:42 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? no wiesz, cwiczyc, a jak ludzie cwicza, a i tak nic z tego nei wychodzi, bo nie skacza wyzej, tylko stoja w miejscu ?
Kubus - 20 Luty 2006, 15:09 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? Moze glupi sposob i moze byla juz o nim mowa ale wg. mnie to dobrze sie sprawdzaja mody , mi np to duzo pomaga , wczoraj wgralem mod derelicted tower czy cos takiego i za 3 czy 4 razem 409 podlog i combo prawie caly czas ponad 110 , raz 146 , a przypominam ze moj rekord na podlogi to tylko 434 czyli bylo bardzo blisko rekordu .
Dominik (Bobi) - 20 Luty 2006, 20:35 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? szczerze powiedziawszy kazdy ma inny styl na skakanie. roznice moze slabo zauwazalne (albo w ogule) ale sa
adamou - 21 Luty 2006, 13:57 Temat postu: Jakie macie metody na wysokie skakanie ?? Szczerze musze wlozyc w siebie troszenke energii w granie trochu umiejetnosci i mozna dobrze wypasc w I.T.
adamou - 5 Marzec 2006, 19:12 Temat postu: Techniki gry / Game techniques -jak zaczynaliscie grac...?
-jakie macie metody na wysokie skakanie...?
-co robicie zeby osiagac duzo:combo, flour i punktow...?
N3T - 5 Marzec 2006, 19:15 Temat postu: Jak zaczynaliscie... Ja skakalem z rozpedu na schodkach, a teraz gram od scian.
adamou - 5 Marzec 2006, 19:20 Temat postu: Jak zaczynaliscie... 1.Ja gralem z poczatku jak wajtlapa...
2.Ja robie jak najwiencej gwiazd odbijajac sie od scian...
3.Ja probuje utrzymywac sie na tylko na gwiazdach, choc troche mi to nie wychodzi, gdy zrobie duzo:combo, flour i punktow, to sobie nie zapisze rekordu...
adamou - 5 Marzec 2006, 19:22 Temat postu: Jak zaczynaliscie...
| Adrian-fanatyk napisał/a: | Ja skakalem z rozpedu na schodkach, a teraz gram od scian. |
-ja tez tak rozpoczynam odbijajacsie od schodka a puzniej odbijam sie od scian
adamou - 5 Marzec 2006, 19:30 Temat postu: Jak zaczynaliscie... czsami tez sie troszeczku tak powiem wnerwiam bo spadam przy 897schodku i sobie nie zapisze a to by byl moj rekord...
catek - 5 Marzec 2006, 21:26 Temat postu: Jak zaczynaliscie... * na poczatku zaczalem grac bo zauwazylem ze kolega to robi, mial wtedy jakies ponad 400 floor (on nie ja), a teraz jestem lepszy od niego o prawie rowno 200 floor. Na poczatku zadawalem teraz dla mnie sa to glupie pytania, typu: jak robic gwazdki, jak wy skaczecie tak wysoko, itp.
* nooo to jest raczej nie mozliwe dla niektorych, ale nie trzeba sie wku****c, ja sam to musze starac sie abym sie nie denerwowal. Skakac napewno nie w trybie UNML, bo to nie ma sensu, nikt rekordu tak nie pobije floor, a tym bardziej combo. Odbijanie sie od scian, hmm, ja tak uwielbiam, oczywiscie na samym poczatku nie umialem, teraz jak patrze na tych ludzi co ciesza sie ze zdobeda wynik 20 w combo to az mam ochote na -----> .
* hmm podobnie jak w drugiej *. Tyle ze w trzecim pytaniu chodzi o nas nie o nasze wymoslone metody. Tak wiec zeby napisac to musialbym skopiowac czesc tego co napisalem w drugim pytaniu, w mojej odpowiedzi. Uwazam ze na poczatku powinnismy z kims porozmawiac kto umie skakac wysoka, a potem w zaleznosci kto co woli, zaczynac od bicia rekordu floor lub combo. Ja niedawno nie wierzylem, chociaz czesto nie gram ale zaczynam zamiast buc rekordu to jednak rzeczywiscie ''spadac''. Ledwo ale to ledwo co do 480 gora dochodze teraz w 2006 r. A tak to moj wynik najwiekszy od czasu pobicia rekordu floor: 614 to 564 bo sprawdzilem, pisalem juz kiedys, dla przypomnienia pisze teraz. Ech chyba bede gral na jakies UNML lub na combo, gdzie nie ma takiego dnia abym nie mial powyzej 100-115. Jak zaczne grac to najpierw i to za pierwszym razem praktycznie zawsze mam wysokie combo, a floor: ponad 350 teraz, w kazym dniu coraz mniej i mniej . Za dlugo juz pisze i zapewne dalekoo od tematu jestem ale coz ktos czytal to w ogole? pozdro!
Dominik (Bobi) - 6 Marzec 2006, 07:25 Temat postu: Jak zaczynaliscie...
| catek napisał/a: |
teraz jak patrze na tych ludzi co ciesza sie ze zdobeda wynik 20 w combo to az mam ochote na -----> . |
nie powinienes bo napewno ty tez miales takie poczatki
ja to przeczytalem. ale to trzecie nie bylo o metodzie tylko jak wysoko dochodzisz
Filu - 18 Marzec 2006, 14:24 Temat postu: Jak zaczynaliscie... Ja na poczatku jechalem po 5 combo, a podlogi nie dochodzily do 40. Teraz odbijam sie od scian i o wiele, wiele lepiej to wychodzi
Laura_x - 19 Marzec 2006, 19:53 Temat postu: Jak zaczynaliscie...
| Filu napisał/a: | Teraz odbijam sie od scian i o wiele, wiele lepiej to wychodzi |
Praktyka czyni mistrza
Dominik (Bobi) - 19 Marzec 2006, 22:41 Temat postu: Jak zaczynaliscie... i tak wam nie uwierze ze odrazu tak skakaliscie. kazdy na poczatku skakal po jednym schodku
mattirab - 21 Marzec 2006, 18:07 Temat postu: Jak zaczynaliscie... Bobi, ja tak. Niektorzy moi koledzy maja juz doswiadczenie, ale graja prawie wylacznie na UNML, albo ewentualnie jeden skok obrotowy, a potem po jednym schodku.
Dominik (Bobi) - 21 Marzec 2006, 18:34 Temat postu: Jak zaczynaliscie... teraz to tak. ale poczatki u kazdego tak wygladaly/aja
Laura_x - 22 Marzec 2006, 14:18 Temat postu: Jak zaczynaliscie... Bobi -> poczatki poczatkami, ale ja od samego poczatku staralam sie robic jak najwieksze combosy, bo wydawalo mi sie, ze UNML to jest kompletna strata czasu, no moze dla rozluznienia gralam na UNML, ale w wiekszosci skakalam jak szalona, i nie doskakiwalam za wysoko. Ostatnio, cyzli po przekroczeniu przeze mnie magicznej bariery 500 schodkow, zaczelam skakac rozwazniej, ale nie o tym mowa chyba, troche sie zapedzilam
| Dominik (Bobi) napisał/a: | | poczatki u kazdego tak wygladaly |
Wcale nie, zdarzaja sie wyjatki Na przyklad ja moz emoja pierwsza gra to bylo welasnie skakanie po jednym schodku, oswojenie sie z gra, no ale pozniej, druga, trzecia i dalsze gry, to juz robilam pierwsze combosy, fakt, nei bly one wielkie, raptem jakies 50 czy 60, ale jak na calkiem poczatkujacego, bo taka blam na poczatku sierpnia, to chyba niezle no ale dosc szybko, bo po niecalym miesiacu gry, przekroczylam 100 combo Ten moment zapamietam do konca zycia chyba ^^
Kubus - 22 Marzec 2006, 15:26 Temat postu: Jak zaczynaliscie... No ja tez nie mialem takiego slabego poczatku robiac ciagle po 1 schodek albo po 5 combo . Tak jak Laura mowila za pierwszym razem skakalem powoli i po 1 schodek zeby zobaczyc jak sie w to gra itp. A za druga gra zobaczylem ze mozna tak fajnie skakac obracajac sie i ze sie wtedy szybciej idzie i wiecej za to punktow jest wiec zaczalem probowac tak skakac i chyba za 10 razem grania ( doslownie ) zrobilem combo chyba 10 . Nastepne gry albo spadalem albo ciagnalem skakanie i tak po kilku dniach zrobilem chyba combo 20-25 w takich granicach , nie pamietam dobrze . Chwile w tym tkwilem a pozniej zrobilem nagle combo super i wow i od tego sie zaczela prawdziwa gra mozna powiedziec . Dluzej juz w to gralem bo gra mi przyjemnosc sprawiala , a po niedlugim czasie przekroczylem 100 combo . Ale to byla radosc ...
Wiec jak widac chyba niebyl to bardzo slaby poczatek
catek - 24 Marzec 2006, 00:20 Temat postu: Jak zaczynaliscie... Ktos wspominal o tym ze wszyscy mowia (czesc) o tym ze zaczynala od tego ze najlepsze combo miala np. 5, ja tam nie wierze, nie ma takiej osoby ktora nigdy by nie grala w icy towera i odrazu miala dobre combo, kazdy z was skakal zapewne po schodku i tu nie trzeba tego komentowac bo taka jest prawda:) naprawde!!
Devlin - 26 Marzec 2006, 21:41 Temat postu: Jak zaczynaliscie... Ja na poczatku skakalem po jednym schodku. Po tygodniu mialem ok. 40 combo, a po miesiacu ok, 100
Laura_x - 27 Marzec 2006, 20:49 Temat postu: Jak zaczynaliscie... catek -> nie staraj sie nam udowadniac, ze wiesz wiecej od nas, nei jestes zadnym prorokiem, cyz jasnowidzem tudziez wrozbita, wiec nei wiesz, jak to bylo u nas, a ze Twoje poczatki w graniu w IT byly nie najlepsze wcale nie musi oznaczac tego, ze i my mielismy kiepskie poczatki.
dzieki za wysluchanie ;p
catek - 27 Marzec 2006, 23:08 Temat postu: Jak zaczynaliscie...
| Laura_x napisał/a: | catek -> nie staraj sie nam udowadniac, ze wiesz wiecej od nas, nei jestes zadnym prorokiem, cyz jasnowidzem tudziez wrozbita, wiec nei wiesz, jak to bylo u nas, a ze Twoje poczatki w graniu w IT byly nie najlepsze wcale nie musi oznaczac tego, ze i my mielismy kiepskie poczatki.
dzieki za wysluchanie ;p |
Zbyt ogolnie to ujelas, jak wy razem wzieci to wiadomo ze wiem mniej ale moglas powiedziec to ze wiem mniej od danej osoby to rozumiem, oczywiscie zdanie napisalas jak najbardziej sensownie, kapuje, wiem o Co Ci chodzi, ale teraz mam racje, raczej odrazu, to z pewnoscia nie moglas tak wysoko doskoczyc, to znaczy tylko w moim przypadku tak bylo, nie mam zamiaru pisac nie na temat wiec ja koncze ten post
PS. Luzz
mayday - 19 Kwiecień 2006, 18:46 Temat postu: techniki w IT witam napiszcie moze jakies w tym poscie fajne techniki zeby daleko zajsc w icy towerze sam chetnie z jakis skorzystam poniewaz jestem slaby w IT moj rekord combo to 110 a floor 550 pozdrawiam
catek - 19 Kwiecień 2006, 19:17 Temat postu: techniki w IT hehe nie sa az tak zle te twoje wyniki!
* jak masz ochote na granie to graj jak najdluzej - taki trening
* odbijaj sie od scian
* i to co ja robie nieraz, ogladam powtorki np. powtorke Syo (2007 floor- hmm i tak dla mnie to spowalnianie bylo) SaleiB mi kiedys powiedzial . Fajna technike maja Ci gracze (Syo np.), szybko sie zastanawia i robi duze comba zarazem wysoko doskakujac.
Domia - 19 Kwiecień 2006, 20:09 Temat postu: techniki w IT http://www.icy.pl/techniki.php
...
mayday - 19 Kwiecień 2006, 20:43 Temat postu: techniki w IT ja wlasnie czesto gram ale jak sie proboje odbic od scian to wlasnie combo robie nie za dobre:D
syo - 19 Kwiecień 2006, 22:54 Temat postu: techniki w IT
| catek napisał/a: | | hmm i tak dla mnie to spowalnianie bylo |
Taaak? Wiec moze podasz mi dowody na to ze to dla Ciebie spowalnianie bylo?
catek - 20 Kwiecień 2006, 00:27 Temat postu: techniki w IT
| syo napisał/a: | | catek napisał/a: | | hmm i tak dla mnie to spowalnianie bylo |
Taaak? Wiec moze podasz mi dowody na to ze to dla Ciebie spowalnianie bylo? |
hmm nie wiem, kiedys mi tak SaleiB powiedzial, tak tylko powiedzialem, no nie wiem czy to rekord Polski?
PS. Chyba Offtopic powoli rozpoczynamy
sebaci - 28 Kwiecień 2006, 20:26 Temat postu: techniki w IT Ja stosuje bardzo duzo roznych trikow. Najwazniejsze to (i to chyba kazdy wie) zeby odbijac sie od scian, bo bez tego to raczej daleko trudno jest zajsc A tym odbijaniu od scian trzeba miec odpowiednia wprawe, nie odbijac sie na pale tylko z wyczuciem, odpowiednia sila, bardzo czesto przy odbijaniu ze scian stosuje sie technike powstrzymywania skoku, mi to ulatwia robienie dluzszych combosow.
Ostatnio bardzo czesto stosuje taki trik, ze nie skacze od razu na dane pietro, tylko najpierw odbije sie od sciany, potem spadam na to pietro i dalej robie combosa. Taka technika czasem sie przydaje.
Lubie tez stosowac taka technike, niezbyt czesto stosowana przez innych, ale bardzo przydatna. Jest to wyskok z danego pietra z ladowaniem na to samo pietro w celu uzyskania wiekszej predkosci. Na przyklad jestes na schodku a obok sciana. Zamiast tracic czas na doskok do nastepnego pietra ktore znajduje sie po drugiej stronie, lepiej odbic sie szybko od pobliskiej sciany, wyladowac na to samo pietro, a majac wtedy odpowiednia predkosc, mozemy wyskoczyc wyzej. Czasem stosuje ta technike bez sciany. Po prostu zamiast rozpedzac sie na jednym pietrze biegnac z jednej krawedzi tego pietra do drugiej, robie odpowiedni skok tak, ze jak laduje na to samo pieto to mam dostateczna predkosc zeby potem wykonac skok o 2, 3 pietra, a wiec pomaga to utrzymac combosa.
Czasem stosuje taka technike schodzenia z wyzszego pietra na nizsze zeby potem z niego wyzej wyskoczyc.
Trikow stosuje duzo, ale trudno mi je tak od razu wyliczyc. Powiem jeszcze jakiego triku nie lubie: nie lubie niepotrzebnego wydluzania rozpedzania sie na pietrach. Gdy mamy dostateczna predkosc, a jest tak prawie caly czas na pietrach 0-200 (zalezy od tego jaka kto ma technike) wiec nie ma sensu jeszcze na kazdym pietrze wydluzac rozbiegu. Robiac caly czas combosy rotacyjne nalezy sie odbijac od schodkow natychmiastowo po wyladowaniu na nie. Owszem, ta technika tez sie przydaje, bo czasem warto sie rozbiegac po schodkach robiac combosy, ale wtedy gdy chcemy uzyskac wieksza predkosc aby wyzej wyskoczyc
Troche to chyba pogmatwalem ale chyba wiecie co mam na mysli
Vinyanov - 28 Kwiecień 2006, 22:24 Temat postu: techniki w IT O, moje mysli!
sebaci - 28 Kwiecień 2006, 22:38 Temat postu: techniki w IT
| Vinyanov napisał/a: | O, moje mysli! |
nie cytowalem twojego artykulu, naprawde. Napisalem tu techniki ktore sam najbardziej stosuje i nic nie streszczalem z innych zrodel. Rozumiem ze mozesz widziec podobienstwo ale to bylo tak, ze pewnego razu (dawno temu) natknalem sie na twojego artka na icy.pl i poczytalem se, stwierdzilem ze praktycznie wszystkie wykorzystuje juz. Piszac teraz tutaj topica pisze wszystko z glowy a nie twojego artka Nazwy technik moga byc takie same bo zapamietalem jak one sie nazywaja (powstrzymywanie skoku, itd)
PS: Mam jeszcze troche swoich technik, ktorych nie ma opisanych w Twoim artku, aczkolwiek sa one przeze mnie stosowane rzadziej. Jak bede mial czas to pokaze jakies techniki tak jak Ty w swym artykule
sebaci - 28 Kwiecień 2006, 23:13 Temat postu: Wiesz od czego zalezy twoja technika? Wiadomo ze im wiecej siegra tym sie jest lepszym. Ale praktyka to IMO nie jedyny czynnik ktory decyduje o tym jak gramy, czy jak gramy w danym dniu lub o danym momencie.
W Icy Tower trzeba szybko myslec i podejmowac szybko decyzje. Dlatego zeby usprawnic swoj umysl trzeba... jesc duzo bialka Tak panowie (i panie), trzeba jesc duzo jajek itp itd, wtedy usprawni sie nasze myslenie i lepiej bedziemy grali w Icy Tower
Wplyw na to jak gramy w danym momencie moze miec to ile juz przegralismy w danym dniu godzin. Ja po jakims czasie czuje moze nie znudzenie, ale takie znuzenie i w ogole nie gram dobrze. Wtedy musze sobie zrobic mala przerwe i potem z nowu gram "swiezo"
Ustawienia rak, palcow, dloni tez moga miec znaczenie. Ja na przyklad jak przez jakis czas gram z rekami w jednej pozycji to nieraz po jakims czasie trace wyczucie, niedobrze odbijam sie od scian. Gdy przestawie troche klawiature i troche inaczej uloze rece to gra mi sie wtedy lepiej.
Sama klawiatura moze miec znaczenie. Jak wymienilem stara klawiature na nowa, niskoprofilowa o niskim skoku klawisze to chyba za drugim podejsciem pobilem swoj rekord we floorach Moze to przypadek a moze i nie... w kazdym razie poczulem ze na tej nowej klawiaturze gra mi sie lepiej.
Pozycja gracza i otoczenie moga miec jakis wplyw. Najlepiej jak nikogo dookola ciebie nie ma, a tym bardziej zeby nikogo za toba nie bylo, bo to peszy. Warto tez usiasc w odpowiedniej pozycji na krzesle, zeby bylo jak najwygodniej, nie z oczami 20 cm od monitora
Nastroj moze miec bardzo duze znaczenie. Dawniej jak mi sie floory nie udawaly to za kazdym kolejnym podejsciem bylem bardzo zdeterminowany (i zdenerwowany) i dlatego chcialem coraz szybciej, coraz lepiej... i w konsekwencji bylo coraz gorzej, bywalo tak tragicznie ze nie moglem przez pol godziny zrobic combosa na 100 pieter... nieraz mialem ochote rozwalic klawiature, a wiele razy juz w nia przywalilem reka... (powodem byly rowniez GF-y). Na szczescie teraz juz nie nazekam zbytnio i nie wyzywam sie na klawiaturze, bo to i tak nowa klawiatura i szkoda marnowac Duzym problemem jest podenerwowanie gdy jestesmy na wysokim floorze lub gdy robimy dobrego combosa. Wtedy serce nam mocniej bije i poziom adrenaliny rosnie, niestety to nie jest korzystne. Wtedy robimy combosy bardziej ostroznie, przez co tracimy predkosc i combos sie szybciej konczy. A jak ja jestem na dobrym floorze i juz serce mi zaczyna mocniej bic to po jakims czasie robie ten drobny blad i spadam na dol... tylko i wylacznie przez to nie mam jeszcze floora powyzej 800, bo okazji mialem troche aby takiego floora zrobic, tylko popelnialem bledy przez zdenerwowanie.
No ty chyba tyle...
zaufmenik - 30 Kwiecień 2006, 20:43 Temat postu: Wiesz od czego zale?y twoja technika? Jak jestem wku**iony to wtedy dobrze mi idzie
killer55 - 3 Maj 2006, 20:24 Temat postu: Wiesz od czego zale?y twoja technika?
| Cytat: | W Icy Tower trzeba szybko myslec i podejmowac szybko decyzje. Dlatego zeby usprawnic swoj umysl trzeba... jesc duzo bialka Tak panowie (i panie), trzeba jesc duzo jajek itp itd, wtedy usprawni sie nasze myslenie i lepiej bedziemy grali w Icy Tower
|
przydatne....
od dzisiaj zaczynam kuracje jajkowa
catek - 3 Maj 2006, 22:53 Temat postu: Wiesz od czego zale?y twoja technika? fajny nawet temat, przukleic najlepiej i zeby wszyscy wiedzieli
killer55 - 4 Maj 2006, 15:36 Temat postu: Wiesz od czego zale?y twoja technika? dlugo by to ci zajmowalo...
PS:przeczytaj ten tekst jeszcze raz to bedziesz gral 2 razy lepiej
narc_red - 6 Maj 2006, 18:47 Temat postu: Wielki problem Hejka. Jestem nowy. Mam nastepujacy problem: nie wiem co zrobic by miec wieksze punkty, combo i floor.
FLOOR: 424
COMBO: 65
SCORE: 8002
i nie umiem wiecej. POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!
sebaci - 6 Maj 2006, 19:34 Temat postu: Wielki problem Te wyniki nie sa az takie zle...
Tylko Ci sie wydaje ze juz sie niczego wiecej nie nauczysz. Potrzebujesz tylko wiecej praktyki I nie staraj sie grac na sile, jak Ci nie wychodzi to nie graj, zrob sobie tez 2 - 3 dniowa przerwe to potem bedziesz gral lepiej
Devlin - 6 Maj 2006, 22:50 Temat postu: Wielki problem Nie przawda!!! W moim przypadku jest tak: im dluzej gram tym lepsze wyniki. Na przyklad moj rekord 397 combo zostal pobity w trakcie 11 (!) godzinnej sesji.
sebaci - 6 Maj 2006, 23:23 Temat postu: Wielki problem
| Devlin napisał/a: | | Nie przawda!!! W moim przypadku jest tak: im dluzej gram tym lepsze wyniki. Na przyklad moj rekord 397 combo zostal pobity w trakcie 11 (!) godzinnej sesji. |
coz roznie bywa. Jednak czasami przerwy kilkudniowe, czy nawet kilkutygodniowe pomagaja. Mi pomogly. Ostatnio zrobilem se przerwe i zaczalem wyraznie lepiej skakac na combosy.
Najwazniejsze zeby nie grac na sile, a jak nie wychodzi to przerwac gre, chocby na pol godziny. Lepsze to niz walenie w klawiature.
Devlin - 7 Maj 2006, 00:12 Temat postu: Wielki problem
| sebaci napisał/a: | | Najwazniejsze zeby nie grac na sile, a jak nie wychodzi to przerwac gre, chocby na pol godziny. Lepsze to niz walenie w klawiature. |
Z tym sie akurat zgodze.
petr - 7 Maj 2006, 03:25 Temat postu: Wielki problem odpowiedz jest w faq
narc_red - 7 Maj 2006, 07:42 Temat postu: Jak zaczynaliscie... ja praktykuje sie w Icy Tower 1 nie odbijajac sie od scian. i wynik jest bardzo dobry, gdzies 400 ponad. a jak skacze od scian to mozecie odjac od poprzedniego wyniku jedno zero
LEO - 7 Maj 2006, 08:48 Temat postu: Wiesz od czego zale?y twoja technika? MAly OFF-TOP
Sebaci ten avatar to Twoje zdjecie...?
JA nie gram juz za wiele w IT, nie chce mi sie, ale pamietam, jak na poczatku gralem anwet po 4-5 godzin by bic kolejne rekordy,moze czulem znuzenie, ale walczylem do konca...jak sie nieudawalo to nadchodzil kolejny dzien.
sebaci - 7 Maj 2006, 10:27 Temat postu: Wiesz od czego zale?y twoja technika?
| LEO napisał/a: |
Sebaci ten avatar to Twoje zdjecie...?
|
a naprawde wyglada jak prawdziwe zdjecie? Nie, to jest G-Man z half-Life 2. lol
LEO - 10 Maj 2006, 17:31 Temat postu: Wiesz od czego zale?y twoja technika? Jak "lol" nie znam takiego slowa w jezyku polskim. Wlasnie, ze wyglada nienormalnie, wiec pytam.
zizzy - 19 Grudzień 2006, 17:06 Temat postu: Skoki Jak skakać z odbijaniem się o ściane
bo jak ja skacze to mi tak szybko ten
ludek lata że nie moge nadonrzyć i po
10 schodkach... no może 20, 30 spadam
na ziemie i GAME OVER
Z góry thx
Vinyanov - 19 Grudzień 2006, 21:25 Temat postu: Odp: Skoki Hehe, co można poradzić - to musi ci po prostu wejść w ręce. Spróbuj poćwiczyć zawracanie w powietrzu na pierwszym piętrze Wieży: skok w jedną stronę, zmiana kierunku lotu w powietrzu, lądowanie po drugiej stronie. Potem rób to w ten sam sposób, ale skacząc w kierunku Wieży i zawracając w momencie uderzenia o ścianę. Później musisz tylko nauczyć się lądować po tym wszystkim na wyższych schodkach.
Nie wiem, czy te moje porady ci się przydadzą. Dawno nie grałem i nie wydaje mi się, abym przypomniał sobie wiele szczegółów fizyki gry pisząc na forum. Kiedy ostatnio nabiłem ~750 pięter, byłem naprawdę zaskoczony.
Devlin - 20 Grudzień 2006, 10:18 Temat postu: Odp: Skoki Spróbuj na rrml
Do tego by mieć wysokie CCC trzeba czasu. Ja gram pewnie ponad dwa lata i mam CCC1 - 159 Myślę, żę do przyszłych wakacji przebije 160
Ferbi - 31 Grudzień 2006, 22:35 Temat postu: Jak dobrze grać? Jak osiągać dobre wyniki? Jak dobrze skakać? - odpowiedź niżej w poście mattiraba!
Mam taki wkurzający problem w IT Chodzi mi o to że gdy np. jestem już przy moim rekordzie
i robie odbicie od sciany i londuje na schodku to zsuwam sie z niego na następny i na następny i spadam. Macie jaką technike na to? pls Tutaj mam screena danej sytuacji : http://img387.imageshack..../schodkidw8.png
mattirab - 1 Styczeń 2007, 11:30 Temat postu: Odp: Schodki Heh, mnie nieraz też tak się zdarza, najczęściej, gdy robię combo. Tutaj troche rzeczy, które z pewnością Ci pomogą (choć może niekoniecznie w tym akurat problemie):
| petr napisał/a: | 6. Jak macie metody na wysokie skakanie?
Cytat: "kishony"
trening, trening, trening..
przyda sie tez odrobina talentu, troche szczescia, dosc duzo cierpliwosci i wtedy masz szanse stac sie w tym dobry.
Cytat: "syo"
Cierpliwosc, skupienie, koncentracja, czas |
| catek napisał/a: | * jak masz ochote na granie to graj jak najdluzej - taki trening
* odbijaj sie od scian
* i to co ja robie nieraz, ogladam powtorki np. powtorke Syo (2007 floor- hmm i tak dla mnie to spowalnianie bylo) SaleiB mi kiedys powiedzial . Fajna technike maja Ci gracze (Syo np.), szybko sie zastanawia i robi duze comba zarazem wysoko doskakujac |
| sebaci napisał/a: | Ja stosuje bardzo duzo roznych trikow. Najwazniejsze to (i to chyba kazdy wie) zeby odbijac sie od scian, bo bez tego to raczej daleko trudno jest zajsc A tym odbijaniu od scian trzeba miec odpowiednia wprawe, nie odbijac sie na pale tylko z wyczuciem, odpowiednia sila, bardzo czesto przy odbijaniu ze scian stosuje sie technike powstrzymywania skoku, mi to ulatwia robienie dluzszych combosow.
Ostatnio bardzo czesto stosuje taki trik, ze nie skacze od razu na dane pietro, tylko najpierw odbije sie od sciany, potem spadam na to pietro i dalej robie combosa. Taka technika czasem sie przydaje.
Lubie tez stosowac taka technike, niezbyt czesto stosowana przez innych, ale bardzo przydatna. Jest to wyskok z danego pietra z ladowaniem na to samo pietro w celu uzyskania wiekszej predkosci. Na przyklad jestes na schodku a obok sciana. Zamiast tracic czas na doskok do nastepnego pietra ktore znajduje sie po drugiej stronie, lepiej odbic sie szybko od pobliskiej sciany, wyladowac na to samo pietro, a majac wtedy odpowiednia predkosc, mozemy wyskoczyc wyzej. Czasem stosuje ta technike bez sciany. Po prostu zamiast rozpedzac sie na jednym pietrze biegnac z jednej krawedzi tego pietra do drugiej, robie odpowiedni skok tak, ze jak laduje na to samo pieto to mam dostateczna predkosc zeby potem wykonac skok o 2, 3 pietra, a wiec pomaga to utrzymac combosa.
Czasem stosuje taka technike schodzenia z wyzszego pietra na nizsze zeby potem z niego wyzej wyskoczyc.
Trikow stosuje duzo, ale trudno mi je tak od razu wyliczyc. Powiem jeszcze jakiego triku nie lubie: nie lubie niepotrzebnego wydluzania rozpedzania sie na pietrach. Gdy mamy dostateczna predkosc, a jest tak prawie caly czas na pietrach 0-200 (zalezy od tego jaka kto ma technike) wiec nie ma sensu jeszcze na kazdym pietrze wydluzac rozbiegu. Robiac caly czas combosy rotacyjne nalezy sie odbijac od schodkow natychmiastowo po wyladowaniu na nie. Owszem, ta technika tez sie przydaje, bo czasem warto sie rozbiegac po schodkach robiac combosy, ale wtedy gdy chcemy uzyskac wieksza predkosc aby wyzej wyskoczyc
Troche to chyba pogmatwalem ale chyba wiecie co mam na mysli
;
Wiadomo ze im wiecej siegra tym sie jest lepszym. Ale praktyka to IMO nie jedyny czynnik ktory decyduje o tym jak gramy, czy jak gramy w danym dniu lub o danym momencie.
W Icy Tower trzeba szybko myslec i podejmowac szybko decyzje. Dlatego zeby usprawnic swoj umysl trzeba... jesc duzo bialka Tak panowie (i panie), trzeba jesc duzo jajek itp itd, wtedy usprawni sie nasze myslenie i lepiej bedziemy grali w Icy Tower
Wplyw na to jak gramy w danym momencie moze miec to ile juz przegralismy w danym dniu godzin. Ja po jakims czasie czuje moze nie znudzenie, ale takie znuzenie i w ogole nie gram dobrze. Wtedy musze sobie zrobic mala przerwe i potem z nowu gram "swiezo"
Ustawienia rak, palcow, dloni tez moga miec znaczenie. Ja na przyklad jak przez jakis czas gram z rekami w jednej pozycji to nieraz po jakims czasie trace wyczucie, niedobrze odbijam sie od scian. Gdy przestawie troche klawiature i troche inaczej uloze rece to gra mi sie wtedy lepiej.
Sama klawiatura moze miec znaczenie. Jak wymienilem stara klawiature na nowa, niskoprofilowa o niskim skoku klawisze to chyba za drugim podejsciem pobilem swoj rekord we floorach Moze to przypadek a moze i nie... w kazdym razie poczulem ze na tej nowej klawiaturze gra mi sie lepiej.
Pozycja gracza i otoczenie moga miec jakis wplyw. Najlepiej jak nikogo dookola ciebie nie ma, a tym bardziej zeby nikogo za toba nie bylo, bo to peszy. Warto tez usiasc w odpowiedniej pozycji na krzesle, zeby bylo jak najwygodniej, nie z oczami 20 cm od monitora
Nastroj moze miec bardzo duze znaczenie. Dawniej jak mi sie floory nie udawaly to za kazdym kolejnym podejsciem bylem bardzo zdeterminowany (i zdenerwowany) i dlatego chcialem coraz szybciej, coraz lepiej... i w konsekwencji bylo coraz gorzej, bywalo tak tragicznie ze nie moglem przez pol godziny zrobic combosa na 100 pieter... nieraz mialem ochote rozwalic klawiature, a wiele razy juz w nia przywalilem reka... (powodem byly rowniez GF-y). Na szczescie teraz juz nie nazekam zbytnio i nie wyzywam sie na klawiaturze, bo to i tak nowa klawiatura i szkoda marnowac Duzym problemem jest podenerwowanie gdy jestesmy na wysokim floorze lub gdy robimy dobrego combosa. Wtedy serce nam mocniej bije i poziom adrenaliny rosnie, niestety to nie jest korzystne. Wtedy robimy combosy bardziej ostroznie, przez co tracimy predkosc i combos sie szybciej konczy. A jak ja jestem na dobrym floorze i juz serce mi zaczyna mocniej bic to po jakims czasie robie ten drobny blad i spadam na dol... tylko i wylacznie przez to nie mam jeszcze floora powyzej 800, bo okazji mialem troche aby takiego floora zrobic, tylko popelnialem bledy przez zdenerwowanie.
No ty chyba tyle... |
I link na koniec: http://www.icy.pl/techniki.php
Ferbi - 1 Styczeń 2007, 12:04 Temat postu: Odp: Schodki dzięki za wyczerpującą odpowiedź.
Matix - 1 Styczeń 2007, 12:44 Temat postu: Co Z Tym Combo?! Jak już zapewne wiećie ten temat z pytaniem ,,Co Z Tym Combo?!". A więc gdy skacze, udaje mi się na combo mieć tylko Super, WoW .itp. Nie udało mi się dojść do Fantastic. Gdy skacze to tak jakby specjalnie mi spadal na ziemię ten ludek i jak już wiecie GAME OVER.
Ferbi - 1 Styczeń 2007, 17:41 Temat postu: Odp: Co Z Tym Combo?! Mam podobny problem, gdy mam już pare pięter od extreme to tak jakby spacja się zacina i harold spada. Mnie to strasznie wkurza bo to tak wygląda jakby jakiś duch czy co? specjalnie mi przeszkadzał w grze.
Matix - 1 Styczeń 2007, 18:01 Temat postu: Odp: Co Z Tym Combo?! No tak jakby duch.
Ferbi - 2 Styczeń 2007, 18:52 Temat postu: Odp: Co Z Tym Combo?! Teraz udało mi się zrobić EXTREME. Chyba nabieram przekonania że to chwila treninigu. Chociaż zdarza mi się sytuacja spadania.
Matix - 2 Styczeń 2007, 19:50 Temat postu: Odp: Co Z Tym Combo?! Mi najdalej sie udało zrobic Amazing
Matix - 2 Styczeń 2007, 19:53 Temat postu: Odp: Co Z Tym Combo?! Miałem już wystarczjąco punktów na combo do Extreme ale spadłem.
mattirab - 7 Styczeń 2007, 16:58 Temat postu: Odp: Co Z Tym Combo?! Ludzie! Takie wymiany zdań to na priv, proszę... odsyłam: http://www.icy.pl/forum/i...g22466#msg22466
groszek95 - 23 Styczeń 2007, 09:28 Temat postu: Jak Grać Żeby Dojść Daleko Cześć jestem groszek95.
Pare dni temu zarejestrowałem sie na icy.pl
Mam problem ponieważ nie potrawie doskoczyć dalej niż 390 a combo 160.
W NML mam rekord 197
Jak mam skakać żeby skoczyć 400.500.600.
dzamper - 23 Styczeń 2007, 14:36 Temat postu: Odp: Jak Grać Żeby Dojść Daleko z treningiem i szczęściem. Widzisz, gram dwa lata i dobacz moje rekordy
mattirab - 25 Styczeń 2007, 18:37 Temat postu: Odp: Jak Grać Żeby Dojść Daleko Jejku, jejku! Ile takich tematów jest.
Pkt 1. www.icy.pl. Poszukaj tam.
Pkt 2. Jak to nie pomoże, szukaj w FAQ pomocy.
Pkt 3. Oczekujesz większych info? Zbiór porad: http://www.icy.pl/forum/i...g22469#msg22469
somar91 - 7 Luty 2007, 13:22 Temat postu: Odp: Skoki ja rozpędzam się aż do końca shodka, skacze prosto na ściane trzymając strzałke w bok. Odbijam się od ściany i poszukuje schodka na kturym bezpiecznie wyląduje i tak w kułko.
Cercio - 13 Luty 2007, 19:51 Temat postu: Odp: Jak zaczynaliscie... zaczynalem : 100 schodkow to juz bylo wow!
metoda : na przeskoczenie schodkow nie odbijania sie od scian to sam nie wiem jak robie,a od sciany to wiem ze od sciany
zeby uzyskac combo to u gory masz metode ,punkty (robie combo i ide w góre),flour (to samo co poprzednie ) <lllllooooolll>
Dark Sturm II - 14 Luty 2007, 10:37 Temat postu: Odp: Jak zaczynaliscie...
| Cercio napisał/a: |
zaczynalem : 100 schodkow to juz bylo wow!
metoda : na przeskoczenie schodkow nie odbijania sie od scian to sam nie wiem jak robie,a od sciany to wiem ze od sciany
zeby uzyskac combo to u gory masz metode ,punkty (robie combo i ide w góre),flour (to samo co poprzednie ) <lllllooooolll>
|
Ja zaczynałem... około dwa lata temu. Wtedy to miałem max. 125 floor, 2-16 combo. Wtedy to mialem reformata i dopiero teraz mam tą grę. 276 floor, 26 combo. Najpierw robiłem obrotowe z 1-ego floora, na 1-100 mogłem sie załapać na TF, 1 i ćwierć gongu.
Poprostu:
Wybijaj się z 1-ego floora na obrotowy i utrzymaj tą prędkość za WSZELKĄ cenę.
Cercio - 14 Luty 2007, 14:26 Temat postu: Odp: Jak zaczynaliscie... mialem podobnie,ale to co napisalem to bylo UUU... kolega miał to chyba z komputer świat
tera jak obejzylem repleya to juz rekord to 300
Vinyanov - 6 Październik 2007, 06:01 Temat postu: Odbijanie się od ścian oraz inne techniki (tłumaczenie) Słowo wstępu? Postanowiłem przetłumaczyć parę postów z FLD na temat technik skakania. Wspomnianego wątku długo nie przeczytałem w całości. Obecnie, dzięki poniższemu, mam za sobą mniej więcej połowę. Mam nadzieję, że autorzy nie będą mieli za złe, skoro temat na forum Free Lunch Design jest ogólnodostępny?
Vinyanov - 6 Październik 2007, 06:02 Temat postu: Część I John Beak: Powtórzę te trzy wskazówki, z których korzystałem przez lata.
- Trening czyni mistrza.
- Odbijaj się od ścian.
- Oglądaj powtórki dobrych graczy. To pomaga. Przynajmniej pomogło mi.
Odnośnie trzeciego punktu, muszą to być powtórki graczy, którzy nie spowalniali gry. Generalnie warto jest studiować powtórki graczy, którzy są od ciebie nieznacznie lepsi, abyś mógł poprawić swoją własną technikę[1].
Wszystkie powyższe porady już padały. Dlaczego? Ponieważ są prawdziwe. Kluczem do Icy Tower jest jednak opanowanie idealnej prędkości gry. Kiedy gracz wspina się po wieży, z reguły skacze albo zbyt szybko, albo zbyt powoli. Musisz być na tyle szybki, aby przeżyć pomimo osuwania się ekranu; po ostatnim przyspieszeniu tempo osuwania już się nie zmienia. Prawdziwym zagrożeniem jest jednak bycie zbyt szybkim. Jeżeli wyskoczysz zbyt wysoko, może się okazać, że poszybujesz w miejsce, gdzie nie ma żadnego schodka i gdy spadniesz, znajdziesz się zbyt nisko. Wtedy zginiesz, albo natychmiast, albo w następnym skoku. Musisz nauczyć się precyzyjnie planować wysokość każdego skoku. Nigdy nie skacz wyżej niż potrzebujesz, ponieważ zabije cię to na wyższych prędkościach. Jeżeli nie umiesz skakać w wysokim tempie, zwolnij. Gdy trafisz na przyspieszenie, za którym nie możesz nadążyć, wtedy przyspiesz.
Oczywiście istnieją progi umiejętności, których nie da się przekroczyć. Może się zdarzyć, że nigdy nie osiągniesz tego poziomu, co ja albo inni czołowi gracze. Oprócz tego nie licz, że wprowadzisz wszystko w życie w ciągu jednego dnia. Poprawa to proces, który w dodatku zajmuje dużo czasu.
***
Danie: Mam dla was małą, dziwną technikę. Czasami, kiedy dochodzę na kombosie powyżej 200 pięter i nie mam ochoty na agresywną grę, zaczynam „tulić się” do ścian. Kiedy odbijam się zbyt żywiołowo, często kończę na losowym schodku i spadam zanim zdążę zareagować. Mówiąc wprost, gram zbyt szybko na własne możliwości. W takich momentach dwukrotnie uderzam o ścianę i ląduję na przylegającym do niej schodku. Od ściany się nie oddalam, aby przypadkowo nie wylądować na jednym ze schodków na środku wieży. Oczywiście nie zawsze uda ci się to zrobić, ale ta umiejętność jest przydatna, gdy potrzebujesz ochłonąć i ogarnąć swój kombos. Ze zrozumiałych względów nie ona działa korzystnie na twoją prędkość, gdy znajdziesz się na 5. przyspieszeniu czy na wyskokości 450 schodków. Ale sprawdza się, jeżeli zwyczajnie chcesz grać w zapobiegliwy sposób.
Powyżej 200. schodka zauważysz także, że czasami warto wpleść w grę parę sekwencji w stylu JC2. Żadna szczególna technika, ale pomaga utrzymać się przy życiu.
***
Craven: Jak już wspomniał Danie, w grze na kombosy rozsądnie jest pozostawać blisko ścian podczas wysokich skoków, z dwóch powodów:
- Na schodek, który znajduje się przy ścianie łatwiej jest skierować postać.
- Możesz użyć ściany do nabrania prędkości przed kolejnym skokiem.
Tak naprawdę technika ta ma kilka wariantów, które możesz wykorzystać lub nie, zależnie od twojego poziomu:
- Uderz ścianę: nakieruj postać w stronę ściany i przemieszczaj się w jej stronę tak długo, aż zatrzyma się w rogu pomiędzy ścianą a schodkiem. Technika łatwa do wykonania, ale przyda ci się jedynie, gdy w pobliżu ściany znajdują się jakiekolwiek schodki. Na wyższych prędkościach można mieć kłopoty ze wznowieniem gry z tego położenia. Na szczęście schodki poniżej 1000. piętra są na tyle długie, że po rozpędzeniu się na całej ich długości możesz doskoczyć nawet na drugi kraniec wieży.
- Dotknij ściany: Ostrożnie skieruj się w stronę ściany i wyląduj w jej pobliżu, tak, aby móc kontynuować grę bez znacznej utraty prędkości, na przykład wykonując podwójny skok[2]. Ponieważ do wykonania tej techniki niezbędna jest odrobina sterowania, może się zdarzyć, że zbiegniesz ze schodka, na którym wylądujesz przypadkowo (ponieważ zauważyłeś go za późno), tym samym marnując kombos. Ale niebezpieczeństwo to znika przy najwyższej prędkości[3].
- Przytul ścianę: Technika Daniego. Przytulanie się do ścian to odmiana odbijania się od ścian, powinieneś więc móc utrzymać swoją dotychczasową prędkość. Jeżeli dobrze zaplanujesz odbicia, możesz ją nawet zwiększyć.
- Przytulanie się do ściany bez ściany: Wyskocz na dużą wysokość bezpośrednio ponad schodkiem, na którym masz zamiar wylądować. Powinieneś przymierzać się do schodków, które znajdują się co najmniej trzy piętra nad tobą. O ile tylko docelowy schodek znajduje się wystarczająco blisko ściany, możesz wykonać z niego podwójny skok[2], gdybyś miał zbyt mało czasu na wykonanie standardowego odbicia od ściany. Jest to ryzykowny oraz najbardziej złożony ze wszystkich manewrów, ale możesz go wykorzystywać nawet na ostatniej prędkości.
***
- Być może w przeciwieństwie do graczy znacznie lepszych, których z marszu wiernie naśladować zacząć się praktycznie nie da.
(przyp. tłum.) - Dosł. double jump. Wyrażenie należy rozumieć jako natychmiastowe odbicie się od schodka, na którym wylądowaliśmy, skierowanie postaci w stronę ściany, delikatne odbicie się od niej w powietrzu, ponowne wylądowanie na schodku oraz kolejne, tym razem dalekie, wybicie w stronę środka wieży. Przez double jump rozumiemy tutaj stopniowe nabieranie prędkości poprzez wybijanie się z tego samego punktu, takie, jakie robimy, gdy chcemy dojrzeć kolejne piętra w JC3. (przyp. tłum.)
- Być może dlatego, że na wyższych prędkościach rozgrywka przebiega zazwyczaj w dolnych partiach ekranu, które łatwo obejmujemy wzrokiem. Dzięki temu mamy tamże wyższą kontrolę nad skokami. (przyp. tłum.)
mattirab - 6 Październik 2007, 17:08
Dobra robota... może by można ( ) to dodać na stronkę jako artykuł (oczywiście w całości).
Vinyanov - 6 Październik 2007, 17:24
Jeżeli autorzy tekstów pozwolą i na to (może artykuł da się podciągnąć pod rodzaj wywiadu? „Wielcy o IT”?), chętnie! Nawiasem, Redakcjo, gdzie jesteś? Newsa o TT 6 nie ma. Dwóch artykułów mattiego, które podobno są już gotowe, też nie. Moje podsumowanie światowej listy… cóż, nie upraszam się, aby trafiło na stronę jako artykuł, zwłaszcza że temat prędko się dezaktualizuje, ale byłoby mi miło, gdyby rozgrzało stronę główną jako news (w razie potrzeby mogę przekonwertować BBCode na HTML). Przyjemność nie robienia niczego znam aż za dobrze, ale żeby z gotowymi materiałami?…
mattirab - 6 Październik 2007, 22:13
| Vinyanov napisał/a: | | Dwóch artykułów mattiego (...) |
Pozwolę sobie poprawić... jednego artykułu, ten o RaMMicHaelu nie jest jeszcze gotowy... ostatnio nie chciało mi się za to zabrać . A ta Twoja aktywność, Vin, jest naprawdę zadziwiająca, skoro sam napisałeś...
| Vinyanov napisał/a: | | Przyjemność nie robienia niczego znam aż za dobrze (...) |
Vinyanov - 7 Październik 2007, 00:41
Craven: Padło już wiele porad na temat gry na kombosy. Czas na informacje, jak przeżyć na ostatniej prędkości podczas typowej gry na piętra. Odpowiedź to Sweet-Floor-Style (SFS), termin, który teoretycznie oznacza wykonywanie szeregu niewielkich kombosów, każdy z nich wart nagrody Sweet!. Większość z was kojarzy prawdopodobnie ten akronim, ale jedynie nieliczni gracze wiedzą, jak wprowadzić tę technikę w życie, lub nawet jak ją prawidłowo rozwijać. Tymczasem po przeczytaniu poniższego opisu poznasz nawet nieco sztuczek dla NML. SFS jest zwyczajnie złożonym wariantem prostszego manewru, który nazywam katapultą.
Aby wykonać skok-katapultę, wybierz schodek, który znajduje się w niewielkiej odległości od ciebie, wykonaj krótki rozbieg, wskocz na niego i jak najszybciej wybij się ponownie. Powinieneś gwałtownie wyskoczyć w górę skokiem obrotowym, jak wystrzelony pocisk. Czynność tę jeszcze łatwiej jest wykonać z włączoną opcją Rejump, ponieważ wówczas wystarczy ci przytrzymać klawisz skoku po pierwszym, niewielkim wybiciu. Praktycznie każdy gracz wie, jak wykonać podstawowy skok z katapulty. (Oprócz, być może, miłośników odbijania od ścian oraz zagorzałych graczy na kombo ). Istnieje jednak, tak samo jak w przypadku odbijania się od ścian, kilka odmian tej techniki:
- Wybicie proste: Standardowe wybicie. Podczas obrotowego skoku w ogóle nie sterujesz postacią. Użyteczne jedynie na pierwszych 200 piętrach, co więcej, wyłącznie przy niskiej prędkości. Jest to jednak pierwsza technika, którą powinien opanować nowicjusz (po UNML) i powinna pomóc ci uzyskać NML 250+, może nawet 300.
- Wybicie ulepszone: Standardowe wybicie, które jednak poddajesz odrobinie kontroli. Opanowanie go, oraz być może odrobina gry na kombosy na dole wieży, powinno pozwolić ci osiągnąć ostatnie przyspieszenie.
- Wybicie ulepszone oraz odbicie od ściany: Klucz do wysokich pięter w NML. Jeżeli wykonasz katapultę w pobliżu ściany, dzięki odbiciu możesz nabrać wystarczająco dużo prędkości, aby wylądować nawet przy ścianie przeciwległej. Jeżeli zaś uda ci się wykonać za pomocą katapulty skok o zaledwie trzy, albo, jeszcze lepiej, dwa schodki, jesteś już bardzo blisko osiągnięcia NML 1000[1].
- Katapulta-bekhend: Ostateczna postać omawianej techniki. Wykonujesz skok o zaledwie jedno piętro, już podczas jego trwania uderzasz w ścianę, lądujesz i dopiero wówczas katapultujesz się w górę[2]. Jeżeli opanowałeś tę umiejętność, jesteś w stanie kontynuować grę na NML nawet wtedy, gdy napotkasz serię schodków rozciągających się bezpośrednio nad sobą. W przeciwnym razie zginąłbyś, zanim miałbyś szansę wykonać standardową katapultę.
Poniższe odmiany katapulty są odrobinę łatwiejsze i przydatne w standardowej grze na piętra:
- Katapulta SFS: Rozpędź się i odbij lekko od ściany. Spróbuj wskoczyć na wybrany uprzednio schodek, który znajduje się dwa-trzy piętra powyżej ciebie. Następnie używając prędkości z odbicia wyskocz w górę i lekko sterując dosięgnij najwyższego schodka, jaki masz w zasięgu wzroku. Upewnij się, że schodek, na którym masz zamiar wylądować po odbiciu od ściany, jest łatwo dostępny i nie znajduje się zbyt blisko niej. Ta technika jest poniekąd wariantem katapulty-bekhend: składa się z niewielkiego skoku wycelowanego w ścianę, po którym następuje skok obrotowy skierowany pionowo w górę.
- Katapulta dwupiętrowa: Jeżeli posiadasz wystarczającą prędkość, teoretycznie możesz wykonać standardową katapultę (ale nie wariant behkend[3]), która rozpoczyna się od skoku o dwa piętra. Zagranie to może okazać się pomocne przy niektórych układach schodków powyżej 1000. piętra, ale od czasu do czasu możesz zastosować je także w grze na kombosy.
***
Craven: Jak grać na JC2? Droga do opanowania tego stylu składa się z kilku etapów.
- Jedno piętro naraz (cel: JC2 50+)
Przekonaj się, jakiej prędkości potrzebujesz, aby wykonać zwyczajny, prosty skok o dwa piętra. Sprawdź, co się stanie, jeżeli podczas skoków odbijesz się od ściany. Ćwicz zatrzymywanie się tuż przed krawędzią schodka i zawracanie w celu nabrania rozpędu przed kolejnym wybiciem.
- Planuj z wyprzedzeniem (cel: JC2 100+, CCC1 50–60)
A więc zdobywasz już kolejne piętra nie przerywając kombosa. Teraz zacznij kierować Haroldem w taki sposób, aby móc płynnie kontynuować grę natychmiast po wylądowaniu. Dzięki temu twoje gry nabiorą prędkości, nie będziesz także za każdym ryzykował ześlizgnięcia się ze schodka.
- Prędkość (cel: JC2 150+, CCC1 60–70, CCC2 120–130)
Twoja prędkość zyska jeszcze więcej, jeżeli nauczysz się wykorzystywać jeden skok do rozpędzenia się przed następnym. W tym celu zacznij wybijać się odrobinę wyżej, niż to jest niezbędne do osiągnięcia danego piętra. W rezultacie spadniesz na schodek z nieznacznej, ale zauważalnej wysokości, zupełnie jak podczas wielokrotnego skoku[4]. W rezultacie będziesz potrzebował coraz to krótszych schodków do rozbiegu.
- Rytm (cel: JC2 210+, CCC3 180–190)
Na razie nic nowego. Spróbuj jedynie odnaleźć rytm skoków, który zaoferuje ci właściwą, optymalną prędkość. Jeżeli wszystkie piętra znajdują się bezpośrednio nad sobą, każdy twój skok powinien zająć tyle samo czasu, a twoich skoków nie powinno nic opóźniać.
- Ściany (cel: JC2 250+, CCC1 70–80, CCC2 120–140, CCC3 180–200, CCC4 230+)
Chociaż można osiągnąć JC2 250 ani razu nie dotykając ściany, lepiej jest w miarę możliwości wyprowadzać nieznaczne odbicia. Jeżeli właśnie wybijasz się w kierunku ściany, a schodek, na który musisz dotrzeć, znajduje się wprost nad tobą, prędzej do niego dotrzesz, jeżeli skierujesz swój skok prosto na ścianę – nie stracisz prędkości. Odbijanie się staje się trudniejsze na niewielkich schodkach, na razie więc stosuj tę technikę wyłącznie na pierwszych 200 piętrach.
- Ściany, cz. II (cel: JC2 270+, CCC2 130–140, CCC3 190–200, CCC4 240–250)
Klucz do sukcesu w JC2 to kontrolowanie swoich odbić. Zacznij trening od drobnego odbijania się, to znaczy, przyjmij następujący pogląd: chociaż wybijasz się w kierunku ściany z pełną prędkością, na razie pozwalasz sobie na utratę odrobiny prędkości po odbiciu, ponieważ nie interesuje cię jeszcze dokładny moment zmiany toru lotu. Nadal masz w zasięgu około jednej trzeciej szerokości Wieży (o ile sterujesz postacią), co wystarcza, aby przeżyć kilka niefortunnych układów schodków powyżej 200. piętra.
- Ściany, cz. III (cel: JC2 300+, CCC3 200–210, CCC4 260–270)
Jeżeli podczas odbicia zmienisz kierunek lotu dokładnie we właściwym momencie, masz w zasięgu ręki właściwie dowolny schodek, nie tracąc przy tym prędkości. Możesz osiągać wysokie CCC, ponadto jesteś wystarczająco szybki, aby przeżyć na czwartym przyspieszeniu odpowiednią ilość czasu i zdobyć JC2 300+.
- Prędkość maksymalna (cel: rekord świata)
Ostatecznym etapem na drodze do osiągnięcia idealnego JC2 jest szaleńczy styl gry, który pozwala ci opanować nawet prędkość czwartego przyspieszenia. Tajemnica tkwi w fakcie, że najszybsze ruchy dostępne w JC2 to skoki wykonane bez zmiany kierunku lotu. W ich liczbę wliczamy także odbicia od ścian, ponieważ ściany „oddają” energię skoku. Mając to na uwadze jesteś w stanie prześcignąć krawędź ekranu także po czwartym uderzeniu zegara. Możesz nawet, chociaż z najwyższym trudem, utrzymać się po piątym przyspieszeniu, ale wyłącznie jeżeli schodki znajdują się w idealnym ułożeniu. Niestety musisz od początku gry wykonywać same ryzykowne skoki, w przeciwnym razie twoje CCC będą zbyt niskie, abyś mógł osiągnąć maksymalne rezultaty. Dalsze wskazówki:
- Zaprzyjaźnij się ze Speed Changerem, aby przyzwyczaić się do wyższych prędkości!
- Nie wychodź z gry, gdy tylko zmarnujesz JC2, nawet niewielkie! Prawdopodobnie nie pobijesz rekordu, ale nadal masz szansę, aby kontynuować trening na trudniejszych warunkach.
***
- Celem jest zmniejszenie wysokości skoków, o czym wspominał John Beak w swojej poradzie dotyczącej niebezpieczeństw związanych ze zbyt wysokimi wybiciami. (przyp. tłum.)
- Sztuczka tkwi prawdopodobnie w tym, że cała operacja odbywa się praktycznie bez rozbiegu. (przyp. tłum.)
- Wariant behkend dotyczy wyłącznie skoków wykonywanych bez rozbiegu, dlatego pokonanie podczas jego trwania aż dwóch schodków jest prawdopodobnie niewykonalne. (przyp. tłum.)
- Wielokrotny skok, czyli double jump z poprzedniego odcinka: ruch, w którym postać wybija się wielokrotnie z tego samego punktu, za każdym razem nabierając więcej prędkości oraz wysokości. (przyp. tłum.)
Vinyanov - 7 Październik 2007, 00:44
| mattirab napisał/a: | A ta Twoja aktywność, Vin, jest naprawdę zadziwiająca, skoro sam napisałeś...
| Vinyanov napisał/a: | | Przyjemność nie robienia niczego znam aż za dobrze (...) |
|
Wyjaśnienie jest proste: moje życie to wieczne wakacje. Okej, to byłoby na tyle. Poradnik do JC2 polecam!
narc-red-blue - 7 Październik 2007, 08:10
no dobre gratulacje Vin bardzo ładnie sformułowane tłumaczenie GIT ;] tylko gratulować
Boru - 10 Październik 2007, 21:27
Dobry poradnik do JC2, chociaz doszedlem do tego wszystkiego sam.
Im wiecej sie gra, tym bardziej sie rozumie ta gre
Vinyanov - 10 Październik 2007, 21:38
| Boru napisał/a: | Im wiecej sie gra, tym bardziej sie rozumie ta gre |
Prawda, chociaż czasami poza grą odkrywa się rzeczy, z których zupełnie nie zdawało się sprawy. Ostatnio ze zdziwieniem zauważyłem, że JB w swoim rekordowym JC2 odbija się rzadziej, niż ja w swojej przeciętnej grze w tym stylu. Dotychczas sądziłem, że powinienem odbijać się jeszcze częściej. Tymczasem może być tak, że od ruchliwości i dalekiego zasięgu, które idą za odbijaniem, ważniejsze jest łatwe, regularne dochodzenie do wysokich pięter, które wiąże się z wyważoną, spokojną grą. Kto wie? Trzeba to sprawdzić.
Doob - 10 Październik 2007, 21:45
A u mnie w jc2 cos drgnelo i to bez zadnego poradnika! z 40 wbilem 80! Choc momentami jest mi trudno przebic sie przez 40. Zaczynam sie oswajac z ta dyscyplina
Boru - 10 Październik 2007, 21:57
A mi sie odechcialo grac na jc2, po moim ostatnim wyczynie
czarna - 22 Grudzień 2007, 20:30
dopiero zaczełam grać w Icy Towera i jakoś mi to nie idzie dochodzę ledwo do 200 schodków a tak wogule to nie moge ściagnąć odblokowywań schodków nie wiem dlaczego pomocy
Doob - 22 Grudzień 2007, 20:51
| Cytat: | | nie wiem dlaczego pomocy |
Przez FF jest jakis problem i nie mozna normalnie sciagnac : ) Sproboj przez 'Zapisz element docelowany jako..', a jak nie to przez IE moze odrazu cie nie zje.
Pablo - 26 Grudzień 2007, 16:37
mozna sobie pobrac program z PRzydatne programy na glownym ICY.pl ten drugi trainer poniewasz dzieki niemu mozesz kontrolowac tempo gry na 1 2 3 4 5 poziom zegara najlepiej na poczatkujacym ustawic sobie na drugi poziom a na takich co sie bardziej czujom lepsi to 3 i tak ciagle poniewasz to jest swietnym sposobem na refleks szybkie skakanie dzieki nie mu MUSZE SIE PCHAWALIC DOSKOCZYLEM NA TE rekordy ktore mam na opisie czyli ten program jest bardzo uzyteczny !!!
Vinyanov - 17 Styczeń 2008, 11:19
Właśnie zastanawiałem się nad jednym z dwóch problemów mojej gry, czyli odbiciami. Nic rewolucyjnego. Ale czy nie jest tak, że wszystkie silne odbicia wymagają puszczenia klawisza, który kieruje na ścianę, jeszcze przed zetknięciem z Wieżą? Zawsze sądziłem, że idealne odbicie polega na zmianie klawiszy dokładnie w tym samym momencie. Jednak jest to zbyt ryzykowne i zbyt rzadko mi się udaje. Gdy zwalniam pierwszy klawisz gdzieś 1/10 sekundy (jak to brzmi!) przed odbiciem, dolatuję dalej.
Szansa zawrócenia w powietrzu powinna się zmniejszyć.
Devlin - 17 Styczeń 2008, 12:20
| Vinyanov napisał/a: | John Beak: Powtórzę te trzy wskazówki, z których korzystałem przez lata.
1. Trening czyni mistrza.
2. Odbijaj się od ścian.
3. Oglądaj powtórki dobrych graczy. To pomaga. Przynajmniej pomogło mi. |
I wiele innych opisów...
Moje zdanie jest inne - po prostu grać. Wiem, bo sam dochodziłem ponad 800 combo nie stosując się do żadnych wskazówek. Icy Tower trzeba wyczuć, grać swoim własnym stylem.
Basudek - 12 Maj 2008, 16:15
Ja jak się odbijam od ścian to mi słabo wychodzi, czasem nawet do 50 floor nie dojde i nic na to nie poradze. Jedyne co mi pozostaje to trening
Basudek - 13 Maj 2008, 14:47 Temat postu: [pomoc] Floor :/ Witam
Nie wiedziałem gdzie umieścić ten temat więc postanowiłem tutaj, jeżeli tak już istnieje to prosze o usunięcie. Zacznę od tego że np. jak chce dojść daleko(floor's) to nie robię wysokich combo tylko co chwile załószmy combo 20-40, a jak np. chcę robić combo i zaczynam je robić to rzadko dochodze do 100 floor i z tym się wiąże moje pytanie czy to normalne na początku czy musze robić duże combosy i daleko dochodzić ?
Z góry dziękuje i pozdrawiam.
Vinyanov - 23 Maj 2008, 16:37
Taki drobiazg. Co do odbić, dokładniej dwuskoków z wykorzystaniem ściany. Ostatnio uświadomiłem sobie, że odbicie wcale nie musi być dwustronne. To znaczy, nie muszę wciskać klawiszy strzałek najpierw w jednym, a później w drugim kierunku. Równie dobrze mogę jedynie uderzyć ścianę, a następnie pozwolić, aby oddaliła mnie od niej siła bezwładu. Dlaczego takie „bierne” odbicie jednokierunkowe jest lepsze od „aktywnego” odbicia dwukierunkowego?
Może dlatego, że odpada problem przedwczesnego wciśnięcia strzałki, która kieruje od ściany. Gdyby tak było, rzadziej traciłbym na prędkości, więc odbicia byłyby szybsze. Jednak wątpię. Wciśnięcie musiałyby być bardzo przedwczesne, abym osiągnął niższą prędkość, niż gdybym nie odbił się wcale. Więc może dlatego, że osiągam niższe prędkości niż przy standardowych odbiciach, zatem częściej ląduje na krawędzi schodków, a nie na środku. Dzięki czemu mogę szerzej manewrować. Możliwe. Albo może dlatego, że palce się mniej męczą? Bardzo możliwe.
Nie wiem, czy warto o tym wspominać. Mimo wszystko, dzięki temu gram lżej, więc przyjemniej. Oprócz tego, odkryłem tę technikę dopiero parę tygodni temu, więc może nie jest aż tak bardzo ewidentna.
mattirab - 21 Listopad 2008, 19:58
Odkąd pojawiają się coraz trudniejsze i bardziej wymyślne kategorie, trzeba też coraz częściej stosować różne wymyślne techniki, co cieszy, ale także niekiedy potrafi zirytować, a w moim przypadku nie jest tak, że:
| zaufmenik napisał/a: | | Jak jestem wku**iony to wtedy dobrze mi idzie |
Zaraz podaję przykład:
Pomógłby mi ktoś?
_King_DareK_ - 21 Listopad 2008, 20:44
Zaraz opiszę sposób na syt. 2.
Vinyanov - 21 Listopad 2008, 20:46
| Autor ilustracji napisał/a: | | […] jak nie zakończyć gry w takiej sytuacji? |
Skrajny przykład… Nijak. Możesz podbiec do ściany, uderzyć nią, wrócić, i wyskoczyć (odbicie bez skoku, z Icy.pl). Jednak przy 1–1, gdy schodek przylega bezpośrednio do ściany, jest to niewykonalne. Kiedy oddziela go 1 segment, AFAIK można spróbować (z mnóstwem szczęścia). Ewentualnie, jak mówiłeś, schodź niżej.
Generalnie, musisz zapobiegać. Kiedy widzisz, że wyskoczyłeś tak, iż wylądujesz na przylegającym do ściany 1–1, wciskaj spację (graj z rejumpem), i manewruj tak, aby wykonać kolejny skok natychmiast po dotknięciu go, nie tracąc prędkości poprzedniego…
mattirab - 21 Listopad 2008, 21:05
| Vinyanov napisał/a: | | Generalnie, musisz zapobiegać. Kiedy widzisz, że wyskoczyłeś tak, iż wylądujesz na przylegającym do ściany 1–1, wciskaj spację (graj z rejumpem), i manewruj tak, aby wykonać kolejny skok natychmiast po dotknięciu go, nie tracąc prędkości poprzedniego… |
Właśnie chodziło mi o to, kiedy już znajdę się w takiej sytuacji (np. przypadkiem, nie znając układu schodków wyżej lub przez nietrafienie na dany schodek). Dzięki za wyjaśnienia, myślałem, że da radę jakoś z tego wyjść, ale nie jestem na tyle światły by samemu to odkryć - teraz widzę, że jest ciężko / niemożliwie.
_King_DareK_ - 21 Listopad 2008, 21:08
Syt. 2.
| Cytat: | | jest ciężko / niemożliwie |
IMO jest ciężko, ale możliwie.
Vinyanov - 21 Listopad 2008, 22:12
Hm. Darek, mówisz, że oddalanie i przybliżanie postaci może stopniowo zwiększać prędkość, nawet do poziomu, gdy postać może przeskoczyć całą wieżę? Może i tak (nie zauważyłem twojej wiadomości, kiedy wysyłałem poprzednią). Spróbowałem nagrać powtórkę, dla testów. Miałem szczęście, i zdobyłem idealny układ schodków 1–1 już za 4. czy 5. razem. Powtórka w załączniku, do analizy. Przyznaję, że w sposób, jaki opisujesz, można zdobyć prędkość wystarczającą, aby skoczyć o 2 piętra.
Muszę jeszcze poćwiczyć, dałeś mi nadzieję.
_King_DareK_ - 21 Listopad 2008, 23:22
Tym sposobem można nawet wylądować na 3 schodku wzwyż.
Łatwo można doskoczyć za pierwszym razem, przykład w załączniku (syt. 1).
Zrobiłem też powtórkę do sytuacji 2.
Senthen - 26 Listopad 2008, 17:18
Przed chwilą po godzinie gry i marnym dochodzeniu do 150 postanowiłem przymknąć oczy[prawie całkowicie] i grać. Grafika się dużo zmieniła (3D?)...i pobiłem swój rekord za pierwszym razem <429>
Vinyanov - 11 Grudzień 2008, 01:01
| _King_DareK_ napisał/a: | Pobierz |
Wybacz, dopiero teraz to zrobiłem, wcześniej uruchomienie ITFC było zbyt trudne. Szkoda, że żadna powtórka nie przedstawia skoku z 1–1, które przylega do ściany. Mimo wszystko, skok o 3 piętra rokuje. Kiedy nagram (nagrasz?) powtórkę, na której przeskakuję z 1–1 umieszczonych bezpośrednio przy ścianach, tak jak zamierzałem, wyślę ją.
Nawiasem, kiedy pierwszy raz zdobyłeś 4. piętro, w powtórce dot. 2. przykładu, ciekawie zdobyłeś schodek (nie opadając, ale wchodząc – gładko). Uwielbiam takie chwile, szczególnie w JC2.
| Senthen napisał/a: | | postanowiłem przymknąć oczy[prawie całkowicie] i grać. Grafika się dużo zmieniła |
Hehe, gdybyś używał Retro Tower dla zwiększenia kontrastu, i wyświetlał Lots [of] Eye candy, gra pozostałaby łatwa (z powodu gwiazdek, ze skoków obrotowych). Właściwie, w takim ustawieniu możnaby nawet utworzyć postać o przezroczystych klatkach, i grać z powodzeniem, byle je śledzić i grać CML. Muszę kiedyś spróbować, i opublikować efekt (film na YouTube: „Gra bez postaci”?). Mimo to, gratulacje…
Rysik12 - 18 Luty 2009, 11:28 Temat postu: Jak zacząć ? Zacząłem nie dawno grać w tę grę i bardzo mi się spodobała ...
Lecz na początki to ledwie dochodzę do 200 floor a moje combo nie przekracza 100 ...
Jak ktoś mógł by mi podrzucić jakiś poradnik ze skrótami i z ss'ami to bardzo bym się ucieszył, ponieważ z poradnika na icy.pl nic nie rozumiem
Kao - 25 Marzec 2009, 13:49 Temat postu: Wasze super tricki Witam. To jest Temat w którym opisujecie wasze tricki. Czyli np. jakieś takie sytuacje, z ktorych cudem sie wyrobiliscie. Najlepiej byloby dolaczyc replay poniewaz trudno czasem jakis trik opisac i trzeba napisac w ktorym miejscu dokonaliscie triku.
SaleiB - 25 Marzec 2009, 14:37
To może autor tematu zainauguruje opisy tricków z tych trzech wymienionych w ankiecie to wszystkie miałem już setki razy, jak nie tysiące ;] Jak gram na 5 prędkości to mam wrażenie że cały czas wyrabiam się w ostatniej chwili
Co do tricków to mam taki swój ulubiony który opatentowałem już dosyć dawno. Sytuacja wygląda tak: robię sobie kombosa, wskakuje na schodek X nad którym jest schodek X+1 nieco szerszy od X i zasłaniający go od górze schodka X skacze na oślep do góry, ale po przesunięciu się ekranu stwierdzam że akurat po tej stronie wieży po której się znajduje nie ma żadnego schodka oprócz X i X+1 oczywiście. Wówczas w efektowny sposób wciskam się pod schodek X+1 żeby na X nabrać prędkości i wyskoczyć na druga stronę wieży. Jeśli kombos jest "dalej kontynuowany" to znaczy że trick się udał
Vinyanov - 26 Marzec 2009, 10:34
| SaleiB napisał/a: | | z tych trzech wymienionych w ankiecie to wszystkie miałem już setki razy, jak nie tysiące ;] |
Mówiąc o potęgach 10… W Icy Tower mamy dziesiątki sztuczek. Gdybym notował wszystkie, które zauważam, i umieszczał je na Icy.pl, wydłużyłbym artykuł o technikach chyba z 2 razy. Tak czy inaczej. Moje ulubione „tricki” to te, umieszczając które na YouTube straciłem trochę czasu (niestety, straty te były zbyt duże, aby kontynuować serię… obróbka jednej powtórki zajmowała parę godzin). Są to, zainspirowane o ile pamiętam moim tłumaczeniem porad dla graczy autorstwa Johna i Cravena i dlatego anglojęzyczne:
Z tych dwóch ciekawszy jest chyba drugi. Pierwszy opisuje raczej podejście do gry.
Tojeczek - 4 Lipiec 2009, 22:58 Temat postu: Problem Nie wiedziałem gdzie napisać... ale gdzies musze...
Otóż często wkurzają mnie w icy towerze 2 rzeczy.
Gdy planuje skoczyć na schodek ale przez przypadek "zahaczam" o jeden wyzej i spadam.
I druga rzecz
Co wtedy zrobić? Schodek jest za krótki by sie wybic daleko, i nie da sie odbic od sciany bo drugi kloc blokuje...?
mattirab - 4 Lipiec 2009, 23:41
W tym przypadku, chcąc podtrzymać combo, ja się po prostu rozpędzam z tego "za krótkiego schodka" w prawo do krawędzi i w lewo. Wystarcza czasu, aby wskoczyć na ten po lewej. Chociaż chyba zawsze lepiej mieć jakąś szybkość przy lądowaniu na ten krótki schodek, aby móc wybić się szybciej.
Vinyanov - 4 Lipiec 2009, 23:49
matti, ubiegłeś mnie. Mogę tylko dodać, że nie jestem pewien, czy czasami nie warto byłoby wyskoczyć lekko w prawo na krawędzi schodka, i nabierać prędkości w lewo już w trakcie powrotu z najwyższego punktu owego skoku, tak jak tutaj (rozpęd wymagany do wykonania tego pomocniczego skoku w prawo zwiększyłem też przebiegając przed jego wykonaniem do lewej krawędzi schodka): http://artpad.art.com/?kma1msnvte8 (BTW, czyż ten serwis nie nadaje się idealnie do opisywania skoków? Zabawne, że przypomniałem sobie o nim dopiero dzisiaj…)
W sprawie zahaczania o schodki: http://forum.icy.pl/viewtopic.php?p=1133#1133 (może jest też tak, że wbrew słowom Sala można czasami wykonywać skoki obrotowe, pod warunkiem, że podczas ich trwania będziemy kierować postać w stronę ściany, licząc, że schodek na którym ostatecznie wylądujemy będzie do niej przylegał i zbiegnięcie z niego będzie niemożliwe).
BTW, IMO możliwe jest odbicie postaci od ściany ponad schodkiem, który teoretycznie stoi w poprzek drogi postaci, ale odbicie musi być silne, a oprócz tego będziesz musiał zmieniać prędkość lotu w powietrzu: http://artpad.art.com/gallery/?kma2ia1f0f6s
Tojeczek - 6 Lipiec 2009, 21:16
Wielkie dzieki...
Zrobiłem metodą "zwolnienia i przyspieszenia" (wut?) i zrobiłem kombo 105 =D 2 wynik chyba
A z zahaczaniem nadal mam problemy ale i tak wielkie dzieki.
Vinyanov - 7 Lipiec 2009, 04:06
| Vinyanov napisał/a: | | Kiedy widzisz, że wyskoczyłeś tak, iż wylądujesz na przylegającym do ściany 1–1, wciskaj spację (graj z rejumpem), i manewruj tak, aby wykonać kolejny skok natychmiast po dotknięciu go, nie tracąc prędkości poprzedniego… |
Przykład w załączniku. To pierwsza sytuacja jaką pamiętam, gdzie przeskoczyłem spod ściany pod ścianę i przeżyłem. (BTW, niekoordynowane ruchy w początku powtórki to konsekwencja tego, że uruchomiłem nową grę myśląc, że odtwarzam powtórkę, i próbowałem ją przewinąć. )
| Tojeczek napisał/a: | | Zrobiłem metodą "zwolnienia i przyspieszenia" (wut?) i zrobiłem kombo 105 =D |
Gratujacje. Mi AFAIR najczęściej technika ta przydaje się w JC 3.
LEO - 29 Wrzesień 2010, 17:26
Oczywiście, że nie. Zauważyłem to po sobie choćby w combo. Jeśli składa się na pojedynczego combosa, a ja jestem już w granicach 400+, moje "skupienie" czyli uwaga by nie zepsuć go jest współmierne do tego jaki wkładam w niego wysiłek. Jednakże, jeśli mam ugrane multi combo składające się na 400+ a nawet 500+, czuję ze gram bardziej na luzie, tzn. przede wszystkim nie stresuję się tak, nadal gram uważnie, ale moja podświadomość ma większy chillout. Często dzieję się też tak, jeśli gram na combo i je skończę, ale gram nadal, staram się od jakiegoś już czasu ciągnąć floor, gram bezstresowo. Powyżej 1050-1100+ jest ciut gorzej, bo bliżej rekordu.
Boru - 29 Wrzesień 2010, 18:07
| Cytat: | | jaka jest szansa, że na danym układzie schodków każdą grę rozegralibyśmy idealnie tak samo. |
Zalezy od kategorii .. w JCX szanse sa wieksze na pewno
W bardziej 'fristajlowych' kategoriach nigdy nie zagra sie dwoch takich samych gier. No chyba, ze ktos by sie nauczyl na pamiec kazdego ruchu.
A to dlatego, ze w IT z wiekszosci sytuacji mozna wyjsc na kilka sposobow, a wybierze sie akurat ta, ktora pierwsza przyjdzie do glowy.* Jedna decyzja automatycznie wplywa na reszte gry.
*Tutaj przewage maja wlasnie spowalniacze, bo oni sobie moga przemyslec sytuacje 10 razy
Boru - 6 Maj 2011, 18:18
Jak osiągnąć wysokie wyniki?
Przede wszystkim trzeba pamiętać o ogólnym prawie świata: rytm zastępuje siłę! Jest to ważna zasada, dzięki której można osiągnąć wysokie wyniki. Większość graczy angażuje się w grę bardzo chaotycznie, zarówno w emocjach, jak i w samej technice.
W przyrodzie wszystko jest rytmem: słońce, pory roku, dzień i noc itd. Rośliny również rosną rytmicznie. Im wyżej wznosimy się w królestwa przyrody, tym mniej jest rytmu, ale nawet u zwierząt postrzegamy jeszcze pewien rytm. Np. zwierzę ma cykle godowe w regularnych odstępach czasu.
Podobnie jest w Icy Tower: prędkość zmienia się co określony czas, tak samo i długość schodków. Jeśli chcemy osiągnąć wysokie rezultaty, musimy żyć w zgodzie z wieżą i z jej rytmem.
Oto kilka rad, które pomogą to osiągnąć:
Oglądaj powtórki dobrych graczy. Nie mam na myśli takiego zwykłego wpatrywania się, bo można patrzeć i nic nie widzieć. Nie wolno również dopuszczać do siebie myśli typu: "ależ on jest genialny" czy "nigdy nie dojdę do takiego poziomu". Trzeba opanować wszelkie emocje i naprawdę zrozumieć to, co się ogląda i później starać się wcilać to w życie.
Graj w kategorie, które nie lubisz i które wydają Ci się głupie. W ten sposób zdobędziesz umiejętności, dzięki którym uzyskasz lepsze wyniki w swoich ulubionych kategoriach.
Pogoda ducha. Podczas gry trzeba regulować swoje stany wahań od szalonej radości, do krańcowego smutku. Kto tego nie potrafi, ten nic nie osiągnie w Icy Tower, a jeśli nawet osiągnie, to kosztem zniszczonych klawiatur i wlasnego systemu nerwowego. Trzeba pamiętać, że rekord zdarza się raz na sto, czy tysiąc gier, a nie wtedy, kiedy się bardzo tego chce.
Piękno porusza się na barkach brzydoty, mądrość stąpa po głupocie, a bez nawozu nie wyrosną piękne kwiaty. Tak samo i bez kiepskich wynikow nie powstanie ten najlepszy.
Pozytywne nastawienie. Odnosi się to również do wcześniejszego punktu. Fakt, że rekordy nie padają zbyt często, nie może spowodować, że jeszcze przed pierwszym skokiem widzimy "Game Over".
Kiedy już po wielu tygodniach, czy miesiącach nauczysz się żyć w zgodzie z rytmem wieży, staniesz się z nią jednościa, będziecie jednym organizmem gdzie wszystko ze sobą współpracuje.
Jesli jednak będziesz starał się osiągnąć wysokie wyniki poprzez różne magiczne sztuczki, bez uwzględnienia wymienionych przeze mnie rad, znajdziesz się w złym położeniu. Dobry wynik to ten, który jest ugrany uczciwie, sprawia radość i motywuje do poprawiania go jeszcze bardziej.
SaleiB - 7 Maj 2011, 18:47
Boru ja bym jeszcze do tego dodał trening na Custom Mode. Najlepiej ustawić sobie prędkość od razu na maksa i dodatkowo można w zależności od doświadczenia skrócić nieco schodki. Godzinka gry w takich ekstremalnych warunkach i po przejściu na Classic mode gra staje się dużo łatwiejsza. W ogóle warto grac ze skróconymi schodkami bo to ćwiczy precyzje, natomiast zwiększona prędkość ćwiczy refleks i szybkie podejmowanie decyzji.
SkinGit - 6 Lipiec 2019, 03:57
dzieki za informacje
NatalieKennedy - 22 Marzec 2022, 08:51
It's very frustrating in the game
|
|